WAŻNE! Osoby, które mają problem z zalogowaniem się na forum prosimy o usunięcie cookies/ciasteczek i ponowienie próby logowania.
Ciasteczka można usunąć za pomocą przycisku "Usuń ciasteczka witryny" w stopce forum.

Big Brother (Polska)

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Meciek
sole survivor
Posty: 1041
Rejestracja: 09 lut 2012, 00:00
Lokalizacja: Polska
Pochwalił: 22 razy
Pochwalono: 28 razy
Kontakt:

Big Brother (Polska)

Post autor: Meciek » 19 mar 2019, 10:54

Co do braku muzyki - to akurat w scenkach z domu w formacie "brytyjskim" nigdy nie ma muzyki, jedynie w przejściach czasami coś dają, więc tutaj to mi nie przeszkadzało.

Nie oczekiwałem, że będzie się dużo działo, bo no musieli zmontować odcinek z pierwszych 12 godzin w domu, więc ciężko żeby tam się nie wiadomo ile wydarzyło. Nie podoba mi się lektor programu, naprawdę wolałbym standardowego lektora TVNu, on ma o wiele lepszy głos, a ten lektor w porównaniu z głosem Wielkiego Brata... no to nie brzmi dobrze. Tak samo montaż odcinka - ja rozumiem, trzeba to szybko zmontować, ale jeszcze w żadnej edycji Big Brothera nie widziałem, żeby w zmontowanym materiale co chwilę widać było czarny ekran, bo komuś coś nie wyszło przy sklejaniu. xD

Z obsady bardzo szkoda mi Agnieszki, bo wolałem ją o wiele bardziej od okropnego Maćka. On zdecydowanie bardziej nadawałby się do Warsaw Shore niż do Big Brothera.

Z live feeds:

Większość uczestników wywarła na mnie pozytywne wrażenie, zdziwiłem się, że Justyna tak bardzo zaczyna kłótnie z innymi mieszkańcami, bo myślałem, że będzie nudna i będzie typowym waste of space. Tutaj denerwuje mnie bardzo, że w kuchni jest jakaś czarna dziura, bo niezależnie kto stanie przy szafkach w rogu kuchni to nie ma szans, że z jego mikroportu będzie cokolwiek słychać wyraźnie, to powinni naprawić jak najszybciej, bo nie wiem co tam się dzieje. No i denerwuje mnie też to, że wieczorem wszystkie kamery nagle przełączyły się na dwór aby pokazać nam jak zapalają się światła na zewnątrz, a następnie wróciło wszystko do normy. No po co to komu? :D

MaciekRS
4th jury member
Posty: 348
Rejestracja: 03 mar 2018, 15:17
Pochwalił: 11 razy
Pochwalono: 17 razy
Kontakt:

Big Brother (Polska)

Post autor: MaciekRS » 19 mar 2019, 11:44

Po wczorajszym wieczornym programie i posłuchaniu tego co mówi Agnieszka też mi jej szkoda. Myślę że byłaby dobrym uczestnikiem BB i jestem naprawdę zdziwiony że zdecydowano się ją wywalić i to w taki beznadziejny sposób.

Awatar użytkownika
Jack
sole survivor
Posty: 4626
Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
Pochwalił: 93 razy
Pochwalono: 23 razy
Kontakt:

Big Brother (Polska)

Post autor: Jack » 19 mar 2019, 21:01

Dzień 3
A właściwie dzień 2, bo odcinek był z dnia drugiego :D

Zaczęło się od tego, że nikomu nie brakuje telefonów, chociaż program zaczął się pół doby temu :D
Później rozkminy o gotowaniu, weganizmie, mimozach i o niczym właściwie :D

Cieszę się, że w programie jest Daniel. Dzięki niemu jest ciekawiej. Pewnie to znudzi się po dwóch tygodniach, ale na ten moment on jakoś trzyma ten program.
Tak samo Łukasz i ta trójca, która nie może się zaaklimatyzować. (To z zakończeniem odcinka w połowie wypowiedzi tej laski o tym że nie możę się zaaklimatyzować to mistrzostwo świata).

Kasia trochę zrobiła szoł ze śpiewaniem i to chyba tyle. Więcej raczej nie ma o czym pisać.

Tempo tej edycji nie jest wybitne. Ogólnie dziwne, że dopiero dzisiaj skończyli relacjonować wczorajszy odcinek. Na TV4 było to bardziej "na bieżąco". Chyba dlatego, że odcinki o 20:00 dość często były na żywo i pojawiały się jakieś dyskusje z mieszkańcami i komentowanie dram.

Podobno dzisiaj były już nominacje, a my zobaczymy je dopiero jutro... Trochę bez sensu. Te nominacje na żywo miały swój urok :D

Awatar użytkownika
Saw
3rd jury member
Posty: 255
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Survivor AU 2019: Pia
Pochwalił: 3 razy
Pochwalono: 5 razy
Kontakt:

Big Brother (Polska)

Post autor: Saw » 19 mar 2019, 21:27

Odcinek całkiem fajny. Mam wrażenie że powoli się rozkręca. Nadal brakuje większej dynamiki, ale można dzisiaj było już zobaczyć jakieś relacje między uczestnikami. Stworzyło nam się pewne trio - Łukasz, Natalia i Magda. Widać że się mocno zaprzyjaźnili. Z tej trójki polubiłem tą ostatnią. Fajna była jej opowieść jak to kiedyś zezłościła się na przyjaciela i rzuciła w niego butem.
Pojawiła się też pierwsza drama u Daniela i Justyny. Ale ogólnie nic wielkiego z tego nie wynikło, bo później już rozmawiali normalnie. Daniel trochę za bardzo się narzuca innym. Powinien trochę przystopować. Najpierw rano wszystkich budzi na gimnastykę, a później prawi jakieś morały z pisma świętego. Takimi rzeczami łatwo zrazić do siebie ludzi. Niestety wydaje mi sie że będzie pierwszym nominowanym. Szczerze szkoda by było gdyby odpadł, bo to jak na razie najbardziej wyróżniająca się osoba. Myślę że z nim moze być jeszcze ciekawie i pojawią sie jakieś dramy.
Natomiast Justyna pokazała charakter. Już od początku obstawiałem że jest osobą, która sobie nie da w kaszę dmuchać. Ogólnie fajnie że postawiła się Danielowi i pokazała że ma własne zdanie.
Kasia coraz bardziej zdobywa moje serce. Dziewczyna ma naprawdę super głos i wydaje się bardzo sympatyczna.

Jak na razie jedynie Maciek mnie wkurza. Naprawdę mam już serdecznie dosyć jego osoby. On naprawdę myśli że jest śmieszny, a to zwykły prostak. Oby szybko odpadł, bo go nie zdzierżę dalej. Myślałem że Natalia będzie ciekawsza, ale ma problem z odnalezieniem się w domu.

Dla mnie największą porazką tego sezonu jest to że eliminacje nie są na żywo. Przecież to jest jakaś kpina. Już podobno jest po eliminacjach i w sieci krąży pełno spoilerów na temat osób eliminowanych. Dla mnie to odbiera przyjemność z oglądania. Naprawdę ciężko będzie nie wpaść na jakiś spoiler. Oby tylko jutro pokazali te eliminacje w całości, a nie że podadzą tylko wyniki. Po TVN to chyba wszystkiego można sie spodziewać.
A co do materiału który wrzucił Jack, to życzyłbym sobie żeby w tej edycji również była ta muzyka z eliminacji. Naprawdę wprowadzała świetny klimat.

Awatar użytkownika
Kobra
sole survivor
Posty: 1422
Rejestracja: 17 sie 2011, 00:00
Edge of Extinction: Reem
Pochwalił: 4 razy
Pochwalono: 7 razy
Kontakt:

Big Brother (Polska)

Post autor: Kobra » 19 mar 2019, 21:33

Ponad połowy osób nie kojarzę, a tu już nominacje. Myślę, że robienie edycji na 16 osób jest błędem. Skoro nominacje były dzisiaj to mam dziwne wrażenie, że trójka Łukasz, celebrytka i wielka dupcia zostali pokazani, bo oberwali głosami. Mam nadzieję, że się mylę, bo w dzisiejszym odcinku Łukasz idealnie podsumował moje uczucia wobec łysych karków. Także, niech będzie, trochę z tym wyobcowaniem przypomina mi mojego ulubionego uczestnika bb - Andy'ego Westa.
Kasia nie próżnuje - skoro poszła do BB to trzeba wykorzystać, że ją pokazują w tefałenach i postanowiła codziennie serwować nam, melomanom, poranne koncerty. W sumie jej głos dupy nie urywa, ot co mogła by iść do voice i liczyć na jeden fotel od Szpaka.
Daniel, jak podejrzewałem, wkurwia sekciarstwem.

Awatar użytkownika
maniana92
3rd voted out
Posty: 31
Rejestracja: 25 lut 2014, 00:00
Pochwalił: 1 raz
Pochwalono: 1 raz
Kontakt:

Big Brother (Polska)

Post autor: maniana92 » 19 mar 2019, 23:34

Głosowanie było gdzies od 18 do 20, wiec nie mogli wiedziec kto jest nominowany, nie dali by rady zmontowac materialu, ale z tego co widze jak jest pokazywana Natalia jako głupia blondynka ubrana w panterke, która sie tylko maluje, a maciek, który chodzi sobie, smieszkuje i podlewa kwiatki, a jest najbardzije spierdolona osoba jaką w zyciu widzialem to wiem juz kto ma odpaść niestety.

Awatar użytkownika
tombak90
sole survivor
Posty: 2479
Rejestracja: 12 mar 2011, 00:00
Lokalizacja: Poznań
Edge of Extinction: Kelley
SA: Island of Secrets: Tania
Pochwalił: 4 razy
Pochwalono: 37 razy
Kontakt:

Big Brother (Polska)

Post autor: tombak90 » 20 mar 2019, 01:28

Okidoki, to ja już widzę, że regularnym widzem tego cudotworu nie będę. I to nawet nie dlatego, że cudotwór jakiś wybitnie zły, ale z powodów znacznie bardziej prozaicznych – czuję, że mój limit wytrzymałości do usłyszenia kimnaprawdęjeeeeeeeesteeeeeeś to na oko jakieś 5 tysięcy razy, z czego wykorzystali już dobrego tysiaka. Jeśli przegną, to czuję, że odpowiedź na tytułowe pytanie będzie w moim przypadku brzmiała „uśpionym psychopatą” i odnajdę to Bogu ducha winne śpiewające murzyniątko specjalnie po to, żeby przyrżnąć jej sztachetą. Jak dla mnie, zdecydowanie powinien zostać ten stary, stylowy soundtrack, do którego niegdyś, w czasach naszej słodkiej podstawówki, zakuwania na przyrkę i rozjeżdżania dziwek w GTA 3, Jędras Krzywy z DeMono nagrał hymn o szukaniu swego miejsca i #niebyciusam - ewentualnie w jakiejś kosmiczno-fajowej przeróbce, żeby pokazać, że wooow, jesteśmy już w 2019.

Póki co uśmiechnijmy się jednak zębato i spróbujmy wydziobać jakieś plusy. Raz: Jakby nie patrzeć i jak bardzo tych naszych nowych mordeczek nie wyśmiać, średnie IQ tego castu jest o jakieś pięć milionów lat świetlnych nad gromadką z edycji Jola & Przyjaciele, w której to do chaty władowano głównie prowokatorów, patusów i prostytutki – daje mi to nadzieję na pewną namiastkę emmm… hmmm… poziomu? Tak, może nawet poziomu. No dobra, o dwóch łysych i dwóch blondziach na chwilę zapomnijmy :mrgreen:

Dwa: Wpuszczono tam tyle motłuchu, że aż nie mają gdzie usiąść, co sugeruje, że zostawili sobie jakiś zapas na wypadek, gdyby ktoś zatęsknił za mamą/dziewczyną/narkotykami i dał dyla przez dach, tak więc moooże odpuszczą z wprowadzaniem nowych uczestników, co jak dla mnie jest największym rakiem w reality.

Trzy: Prowadzący są dla mnie jak na razie znośni. Może poza tą wypacykowaną stuleją stojącą obok Szulim, która w pewnym momencie stwierdziła, że w mniejszym studiu czekają już Janusz Dzięcioł i Filip Chajzer z dziećmi… yyy, wait, zaraz, nie, jednak tylko Janusz ze swoją córką :lol: Czy tylko ja wyłapałem pewną niezręczność wiążącą się z tym stwierdzeniem? :? Miałem wrażenie, że słynący z waleczności Fifi za chwile wbije tam do niego przez ściankę i załaduje mu piąchopirynę na te wybielone implanty, a wszystko to rzecz jasna przy akompaniamencie kolejnego kimnaprawdęęęjesteeeeeś.

No i cztery: Przy obecnej polityce nadawczej TVN i jaraniu się tym dziwolągiem z edycji UK, spodziewałem się, że wyskoczy tam za chwilę jakaś Konczita Kaszanka, która czuje się pół kozą pół nietoperzem wychowanym przez lisa, a pociąg seksualny odczuwa wyłącznie do drżących jeszcze w agonii kocich płodów poaborcyjnych i właśnie z tej okazji postanowiła wytatuować sobie dildo na czole. Na szczęście miłe zaskoczenie, bo cast wygląda pod tym względem całkiem normalnie. Na razie.

Wielka Czubi pomysłem jest dość średnim. Ja rozumiem, że to TVN, ale żeby urzynać farfocla nawet Wielkiemu Bratu? Już nie wspomnę o tym, że głos Ostaszkiewicza wydawał się należeć do osoby przynajmniej ćwierćinteligentnej, a to-to albo korzysta z wyjątkowo dennego scenariusza napisanego przez Ohme na kolanie między jedną reklamą Alior Banku a drugą, albo jest upośledzone samo z siebie, bo Krychę akurat komar w dupę dziabnął jak miała pierwsze parcia na porodówce. Dialog z Góralem na temat tego, czy zdaje sobie sprawę na co naraził (!) dwójkę nie-uczestników swoją decyzją, że nie będzie razem z nimi marznął na zewnątrz i srał do stawu pozostawił mnie w stanie ciężkiego wytyfy, samego rozmówcę chyba zresztą też. I skąd w ogóle pomysł, że z całej tej gromadki tylko on dysponuje tajemną wiedzą, że żeby nie zmarznąć należy się przykryć śpiworem? I na chuj trzaskać kłami o to, że Stargardzianka zrozumiała rano, że mogą już wejść do domu, skoro ktoś jej przecież te drzwi odblokował? Ach, tyle pytań.

Cóż jednak z naszymi mordeczkami? Wiekowo to ja bym się u nich różnorodności nie czepiał, bo aż sprawdziłem bibistorię i wychodzi mi, że na przykład taka Iza, lat 42, jest starsza niż którakolwiek z kobiet, które pojawiły się w pierwszych edycjach (nieboszczka Baranowska liczyła sobie tylko 37 wiosen, kolumbryna Bogusia z drugiej edycji 40, a w trzeciej edycji były chyba same podfruwajki). Po męskiej stronie Hanys i Góral chyba też są bliscy rekordu. Problemem jest bardziej wygląd – wszyscy wyglądają jakoś tak greekgodsowo, fitsportowo i w ogóle są mocno jednobarwni, a mordy na tych zdjęciach to już w ogóle – wysmarowane jakimś kurwa pudrem, czy ch^jwieczym, świecą się bardziej niż Amelia z filmu o Amelii. No i oczywiście cały wysyp Londynów, Dablinów i innych obcych ziem wszelakich. Oni przecież tacy światowi, otwarci, nauczą nas cebulaków co to znaczy prawdziwe życie, nie to co jakiś Wąchock czy Bełchatów.

Osobiście niucham, że w rzeczywistości najłatwiej im tam pewno było znaleźć osoby, które nie wstydzą się kopulować w jaccuzzi i rzygać do zlewu, bo w Polsce ich nie będzie, więc nie odczują z tego tytułu reperkusji, a na Wyspach obejrzy ich tylko pięciu ziomeczków, którzy razem z nimi zwijają falafele u Abdula.

No, pokrótce po adresach:

Agnieszka – aszszsz, no i się Stargard nacieszył, prawie tyle co Szarubką. Szkoda niebogi, bo wydawała się naprawdę milutka, a i z potencjałem na wydarcia japy, gdy przyjdzie taka potrzeba. Jedyny strzał w ucho za to, że nie powiedziała skąd pochodzi, tylko że mieszka w Londynie, no ale może to tylko ja jestem takim psycholem, że wbiłbym tam z szalikiem Spójni i urwał łeb przy samej dupie każdemu, kto zapyta czy to ten Stargard koło Gdańska.

Maciek – czy tylko ja mam wrażenie, że przed wejściem było coś tutaj mocno wciągane? Ogólnie padaka, mój zdecydowany top hejted, gapił się na wszystkich tym odpływającym wzrokiem jakby zastanawiał się czy ich zgwałcić, zamordować, czy coś pomiędzy. W głosowanie nie wierzę, producenci widocznie zostawili go, bo wietrzą w nim jakiś potencjał do tego, że spizga się do reszty i komuś przyładuje.

Radek – pocieszne Hanysisko, na początku stwierdziłem, że będzie jednym z moich faworytów, ale po obejrzeniu momentu jak kmini z którego stołu w pokoju zwierzeń wziąć kopertę stwierdziłem, że jednak muszę się bardziej szanować, poczekam więc co pokaże dalej.

Kasia – milutka, wygadana, wydęta tu i ówdzie, jak dla mnie może się rozgościć.

Tomek – typowy, nudny zwycięzca polskich rijaliti? Przez dwa obejrzane odcinki za bardzo go tam nie wyspotowałem. Ale tak sobie strzelę z tym zwycięstwem i zobaczymy, co z tego wyjdzie, bo pewnie damska część publiki się poślini, strużki spadną im w telefonach właśnie na klawisz numer ileś tam i jakoś się ten wózek przez 90 dni pociągnie.

Karolina – najlepszy dupson sezonu, poza tym jak na razie cichutka. Jeszcze z pierwszych BB zapamiętałem śmieszną prawidłowość, że co sezon mają tam coraz głupszą Karolinę, więc zobaczymy co wyjdzie tym razem.

Igor – kolejna skaza na wizerunku łysych ludzi, ile można nas bezkarnie obrażać? Kolo jest ogólnie dwa kroczki do tyłu i wysławia się jakby właśnie przechodził udar, więc beka. Śmiechłem z tego, gdy nabzdryngolony jak żuk przysuwał się na łóżku niebezpiecznie do Karoliny, na co ona wyskoczyła stamtąd jak oparzona, że emmm, hmmm, no co to ja miałam zrobić, a tak, muszę szybko zdjąć soczewki, byłabym zapomniała, narkaaaaa :lol: :lol: :lol:

Magda – jak na razie ode mnie grzeczne acz stanowcze won na kopach, daję jej maksymalnie ze trzy rundy. Beka z tego, że jak się tam mizdrzyła przy wejściu do tej ich pieczary w studiu nad schodkami, to drzwi zdążyły się już zacząć automatycznie zatrzaskiwać i prawie przycięły jej japę.

Łukasz – no jemu to w tej stacji za wcześnie zginąć nie dadzą, nawet jeśli publicznie oświadczy, że je gluten. Łzawa historyjka na trzy… dwa… jeden…

Oleh – jemu też by nie dali przez tę Ukrainę, gdyby nie to, że jednocześnie powiedział, że nie lubi Niemców. Edziu Miszczak już tam pewnie nerwowo gryzie ołówki w gabinecie rozkminiając jak wybrnąć z tego impasu. Dla mnie na razie na plus, szczere chłopię.

Justyna – hmm, kim tam ona była, czego dokładnie nie jadła? Powtórz jeszcze kurła trzydzieści razy i przebierz się za kalarepę, bo nie dosłyszałem i nie rozumiem. Na minus, mam nadzieję, że dadzą im tam kiedyś jakiegoś taska polegającego na wpierdalaniu golonki i zapijaniu czerniną.

Iza – miła pańcia, jedna z moich wczesnych faworytów. Wywaliło mnie z laczków jak na prezentacji starali się z niej zrobić kosmitkę, bo korzysta z komunikacji miejskiej i wchodzi po schodach w jakiejś zapyziałej klatce. Uszszsz, no czyżby nie miała taxi na każdym rogu i ruchomych schodów w swoim apartment, tak jak te wszystkie tępe szproty z Jukeja? Dziwna jakaś :twisted:

Natalia – no blondzie to tu chyba za długo nie zagoszczą. Frytka wannabe dająca do zrozumienia, że nie cofnie się przed niczym, żeby tylko przez dwa lata pofotografować się z Kasią Cichopek na ściankach. W dwóch pierwszych odcinkach mimo wszystko niewidoczna, może obczaja gdzie im tam postawili jaccuzzi.

Bartek – pogodny ziomek, może jeszcze sobie trochę zostać i poreprezentować biedę w tym durnym stroju, który skądś wytrzasnął pierwszego wieczoru. W tym powitalnym napitku musieli mieć tam niezły kociołek Panoramixa.

Klaudia – historia muszę przyznać całkiem szlachetna, no ale z zachowania i prezencji trochę za dużo hipsteriady jak na mój poziom wytrzymałości.

Marlena – na razie ginie mi w tłumie, zapamiętałem tylko, że jej facjata byłaby prawdziwą Mekką dla młodych chemików chcących odkryć kolejne pierwiastki do tablicy Mendelejewa.

Daniel – w Survivor z takim parciem na liderowanie już by go tam pewnie obkręcali za te krzywe warkoczyki i wywalali ze świstem za płot, tutaj pewnie trochę się uchowa. Tym lepiej dla niego, bo jego laseczka po tekście, że „na dzień dzisiejszy jestem w związku” wyrzuciła mu już chyba wszystkie galoty przez balkon w tej ich bacówce. Miałem bekę jak w studiu starał się ułożyć ręce w geście pod tytułem jestęęę twardzielęęę, co w praktyce wyglądało jakby miał gronkowca pod pachami. Mimo wszystko mały plus za morsowanie – lubię, praktykuję, polecam – tombak90.
"Ni mom hektaraaa, ni mooom hektara... ale się o hektar będę bardzo starał!"

Awatar użytkownika
Jack
sole survivor
Posty: 4626
Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
Pochwalił: 93 razy
Pochwalono: 23 razy
Kontakt:

Big Brother (Polska)

Post autor: Jack » 20 mar 2019, 08:54

Tombak, jesteś morsem? O.o

Wracając do Agnieszki, w BB Nocą mówiła że Wielki Brat zaproponował jej wejście do domu. Na co Chajzer i Ohme trochę się przerazili. Aga zaczęła dopytywać czy było to w odcinku i czy może o tym mówić. Propozycję odrzuciła bo chciała wspierać śpiącego Maćka. Później otworzyły się te drzwi więc myślała że może wejść do środka.

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 4903
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Edge of Extinction: Victoria
SA: Island of Secrets: Seipei
Survivor AU 2019: Pia
Pochwalił: 7 razy
Pochwalono: 23 razy
Kontakt:

Big Brother (Polska)

Post autor: ciriefan » 20 mar 2019, 17:22

No więc ja oficjalnie się poddaję i przestaję oglądać na bieżąco.

Drugi odcinek - przez godzinę nie wydarzyło się prawie nic, na koniec z dupy odpadła Agnieszka, co jest nieporozumieniem. No ale dobra, myślę sobie: dam im szansę, bo to tylko wydarzenia do 10 rano.

No i przyszedł odcinek nr 3. Kontent przed pierwszą przerwą reklamową - wskakiwanie do basenu i 2 minuty laska zmienia bluzkę na inną. Po przerwie była ta dyskusja z Danielem, co było tak naprawdę jedynym ciekawym elementem odcinka. Łącznie minęły 4 godziny programu, a ja nie wiem o tych uczestnikach nic. Wiadomo, że na dramy za wcześnie, ale oni wklejają jakieś totalnie randomowe rozmowy o niczym, a mogliby chociaż coś o sobie w pokoju zwierzeń opowiedzieć. To jest po prostu gorzej niż złe. Najlepiej podsumował to Łukasz w pokoju zwierzeń "ci ludzie gadają o tym, kto kiedy robi kupę".

A no i dodajmy do tego rozmowy z Wielką Krysią - ona zadaje im pytania i rozmawia z nimi tak, jak ja z moim 6-letnim siostrzeńcem. Czuję, że się uwsteczniam, jak na to patrzę.

Także moja cierpliwość na ten program się skończyła. Jednak za bardzo szanuję swój czas, żeby tracić go na patrzenie, jak jakieś randomy z Instagrama przez godzinę gadają o tym, co oznacza słowo "mimoza" lub o tym, że dzisiaj jemy wegański makaron, ale jutro zrobimy kurczaka. Pewnie pod koniec tygodnia poprzewijam trochę na playerze szukając ciekawych scen i obejrzę eliminację.

I żeby nie było, że tylko hejtuję - plusem programu jest obecność Kasi, którą strasznie polubiłem i jej kibicuję. To tyle.

Awatar użytkownika
Kobra
sole survivor
Posty: 1422
Rejestracja: 17 sie 2011, 00:00
Edge of Extinction: Reem
Pochwalił: 4 razy
Pochwalono: 7 razy
Kontakt:

Big Brother (Polska)

Post autor: Kobra » 20 mar 2019, 21:32

Nominacje XD
Zaczyna się odcinek - znowu scenki z życia. Myślę sobie - nie będzie nominacji, pewnie będą w takim razie jutro, a tu nagle ostatnie 15 minut odcinka i robią nominacje. Kurde, podają te imiona i mogę ogarnąć tylko, że najwięcej zdobyła ta co ma starego gacha. W ogóle co za abstrakcyjna sytuacja; nominują się, padają jakieś imiona, a ja zastanawiam się, o kogo chodzi. Kim jest Marlena? Nominowany został łysy, a więc jestem zadowolony.
Muszą zacząć dawać im jakieś zadania, albo przynajmniej konfy. Jeśli się nie mylę to jeszcze połowa ludzi nie była pokazywana z pokoju zwierzeń. Plus? Dali zadanie z BB Kanada z tym mało/dużo. Imao, muszą te odcinki edytować dynamiczniej.

Awatar użytkownika
Saw
3rd jury member
Posty: 255
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Survivor AU 2019: Pia
Pochwalił: 3 razy
Pochwalono: 5 razy
Kontakt:

Big Brother (Polska)

Post autor: Saw » 21 mar 2019, 07:56

Sezon zaczyna mi się podobać coraz bardziej. Nadal brakuje trochę większej dynamiki, ale coraz lepiej się ogląda. Myślę że montaż powinien być nieco lepszy, bo czasem mamy jakieś sceny, które nie wiele wnoszą do odcinka.
Łukasz nieźle ściemnia z tym że nie jest gejem. Nie rozumiem czego on się boi, że grupa go odsunie od siebie jak dowiedzą się prawdy. No kurde to już chyba nie te czasy, gdzie gejów postrzegało się jakoś inaczej. No dobra pewnie wśród facetów znajdą się tacy co będą na niego krzywo patrzeć, ale dziewczynom to pewnie nic nie robi. Fajnie że w końcu pojawiły się jakieś zadania. Ale smutno mi było jak potraktowali Klaudię. Co jak co ale należało dziewczynę ustawić chociaż w środku, a nie na szarym końcu. Facetom to nie robi różnicy, ale dziewczyna poczuła się z tym źle. Bardzo zaplusowała sobie u mnie Marlena, która wytknęła innym że źle postąpili i poszła pocieszać Klaudię. Coraz bardziej lubię Bartka. Widać że spoko koleś i dobrze się tam bawi.

Odbyły się eliminacje, choć byłem pewien że nie zdążą ich przeprowadzić. Nie mam nic przeciwko temu że były one w szybkim tempie pokazane. No bo po co pokazywać jak wchodzą do pokoju, siadają i zastanawiają sie na kogo głosować. Bardzo konkretnie było to pokazane. Jednak nie podobało mi się to, że wyników nie przekazano tak jak dawniej,czyli każdemu nie powiedziano ile dostał głosów. Ale słyszałem że miało to niby być w BB Nocą wiec muszę obejrzeć. Słyszałem że od niedzieli eliminacje będą na żywo, zaraz po wyjściu z domu jednego z uczestników. Jak dla mnie jest to na duży plus. Po pierwsze będzie na żywo i nie wpadnie się na żadne spojlery, a po drugie będzie pewnie na to przeznaczone nieco więcej czasu i może wszystkim przekażą wyniki głosowania.

Co do osób eliminowanych, to bardzo się cieszę że jest wśród nich Maciek. Dziwię się że dostał tylko cztery głosy, bo myślałem że więcej mu wpadnie. Tak naprawdę dostał głosy od trio Magda/Natalia/Łukasz + Daniel. Bardzo bym chciał żeby ten burak odpadł, bo naprawdę drażni swoim zachowaniem. Drugą eliminowaną jest Natalia. Trochę mnie zdziwiło aż tyle głosów, ale z drugiej strony wydaje mi się że dziewczyna uczepiła się wybranych osób i nie próbuje złapać kontaktu z większą grupą. Jest trochę zamknięta w sobie, choć pierwsze wrażenie sprawiała inne. Ogólnie nie mam nic do niej i wolałbym żeby to ona została. Ale znając życie ludzie będą głosować na Maćka, nawet pomimo tego że hejtują go na FB czy gdzie indziej...
Co do innych osób, to zaskoczyło mnie żę Daniel dostał tylko jeden głos. Byłem pewien że będzie jednym z eliminowanych po tych akcjach z ćwiczeniami czy biblią. Ale widać że dobrze pracuje socjalnie i zjednał sobie ludzi. Widać że dużo z nimi rozmawia, a to na plus. Tomek obrał sobie dobrą strategię i jako jedyny miał zero 8-)

Awatar użytkownika
Meciek
sole survivor
Posty: 1041
Rejestracja: 09 lut 2012, 00:00
Lokalizacja: Polska
Pochwalił: 22 razy
Pochwalono: 28 razy
Kontakt:

Big Brother (Polska)

Post autor: Meciek » 21 mar 2019, 15:13

Saw pisze:
21 mar 2019, 07:56
Łukasz nieźle ściemnia z tym że nie jest gejem. Nie rozumiem czego on się boi, że grupa go odsunie od siebie jak dowiedzą się prawdy. No kurde to już chyba nie te czasy, gdzie gejów postrzegało się jakoś inaczej.
Właśnie tutaj sprawa jest o tyle ciekawa, bo w odcinku nie pokazano, ale między innymi Maciej oraz inni faceci śmieją się z Łukasza, że jest "inny" i że pewnie lubi "na narciarza", więc szczerze to nie dziwię się, że nie chce im powiedzieć, że jest gejem.

Co do najnowszego odcinka - kurcze, naprawdę nie wiem jednego - czemu nie zamieszczają w odcinkach żadnych kłótni? O kłótni Natalii z Justyną, która trwała kilka godzin pierwszego dnia powiedziano jedynie w Big Brother Nocą, a w samym odcinku jej nie widzieliśmy. Ja rozumiem, że nie na wszystko starczy czasu, ale naprawdę, są rzeczy, które można na spokojnie wywalić.

Nie podoba mi się to, że praktycznie 90% każdego odcinka przedstawia wydarzenia do mniej-więcej 15:00. Wczoraj byłem pewien, że nie wyrobią się z nominacjami, bo były one koło 18-19, a oni pokazywali scenki z jakiejś 13, a tu nagle przeskok i dup, nominujemy. Od strony produkcyjnej to fajnie byłoby zobaczyć ujęcia na uczestników podczas nominacji + "ranking nominacji" po nominowaniu przez każdego mieszkańca z boku ekranu, żeby wiedzieć kto jest aktualnie zagrożony nominacją.

Irytuje mnie też niezmiernie jedna rzecz, która wiąże się z tym, jak mała rozpiętość dnia jest przedstawiona w odcinku - urywanie odcinka o tak, z dupy, bez żadnej chwili ciszy. Ja rozumiem, że czasu mało i w ogóle, ale żeby ten odcinek się tak nie urywał potrzeba jakieś 10 sekund jakiegoś wyciszenia, a nie, że ktoś siedzi w pokoju zwierzeń, a tu nagle KIM NAPRAWDĘ JESTEŚ? KIM NAPRAWDĘ JESTEŚ? (ta piosenka dalej jest okropna, z czasem nie boli moich uszu mniej).

Awatar użytkownika
Kobra
sole survivor
Posty: 1422
Rejestracja: 17 sie 2011, 00:00
Edge of Extinction: Reem
Pochwalił: 4 razy
Pochwalono: 7 razy
Kontakt:

Big Brother (Polska)

Post autor: Kobra » 21 mar 2019, 22:39

Na plus? Dzisiaj przede wszystkim poznaliśmy Marchewkę. Niby nic nowego nie dostaliśmy, ale fajnie, że opowiedziała o sobie i wyłania się jakiś tam jej obraz. Jakby ładnie poprowadzić jej historię to moglibyśmy otrzymać coś w stylu Marzeny z BB2 (mam nadzieję, że nie potrzebujecie oznaczeń spoilerów?!) o takiej rezygnacji, wyśściu z cienia, wierze w siebie i takich underdogowych pierdach. I lol, czy oni sobie do soundtracku BB dodali jej piosenkę XD ? Nie no, kim naprawdę jesteś powinno być zazdrosne.
Drugą bohaterką odcinka była nominowana niunia. Serio, mam nadzieję, że przetrwa te nominacje, tym bardziej, że chyba jest teraz faworyzowana przez edytorów. Z mimozy stała się po nominacjach silną kobietą, a łysy jaki był złośliwy taki dalej jest XD
Było zadanie, no fajnie, że wreszcie jakieś się pojawiło - czekałem, aż pojawi się komentarz Tombaka XD Brakuje mi zadania tygodniowego z jakimś motywem przewodnim.
Minus? Dalej jest smętnie. No rozkręca się, ale w slowpokeowym tępie.

Awatar użytkownika
Saw
3rd jury member
Posty: 255
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Survivor AU 2019: Pia
Pochwalił: 3 razy
Pochwalono: 5 razy
Kontakt:

Big Brother (Polska)

Post autor: Saw » 22 mar 2019, 07:50

Rzeczywiście edytorzy zaczęli pokazywać Natalię w dobrym świetle. Dziewczyna zaczyna wychodzić z cienia i coraz bardziej sie otwiera. Naprawdę dobrze pokazują jej historię i oby to pomogło jej przetrwać eliminacje. Dziewczyna mimo mojej początkowej niechęci wydaje się bardzo sympatyczna. W przeciwieństwie do Macieja zaczęła się starać naprawić błędy z pierwszych dni. On niech stamtąd spada, bo nie mogę patrzeć na jego gębę.
Marczewka ma ciekawą historię. Naprawdę duży szacunek za to że po śmierci matki zaopiekowała się bratem. Dziewczyna bardzo pozytywna i myślę że ma szanse daleko zajść.
Daniel zaczyna coraz bardziej drażnić. Z tą pobudką rano ostro przegiął. Najlepsze jest to że podczas tych porannych ćwiczeń nic nie robi i tylko stoi i dyryguje nad innymi. Chyba coraz więcej osób czuje nie chęć do niego.

TVN7 chyba do końca nie ogarnia sytuacji z BB. Wczoraj w odcinku pokazywali to co się działo przedwczoraj, a w BB Nocą mówili o tym co się dzieje aktualnie. No naprawdę słabo to im wyszło. Co niektórzy mogli się mocno zaskoczyć słysząc o pewnej rewelacji z domu.

W BB Nocą pojawiła sie Manuela i jak zawsze rozwaliła system :D Uwielbiam tą babkę i jej zajebisty śmiech.

Awatar użytkownika
jonek95
2nd jury member
Posty: 246
Rejestracja: 08 gru 2015, 00:00
Lokalizacja: Pszczyna
Pochwalił: 3 razy
Pochwalono: 8 razy
Kontakt:

Big Brother (Polska)

Post autor: jonek95 » 22 mar 2019, 09:25

Generalnie bardzo mi się nie podoba podkładanie głosu do obrazu. Niestety czasami oglądam strema i tam gada do nich facet, a potem w odcinku na TVN7 gada już Big Sister i dla mnie to taki sztuczne strasznie jest.

Mnie dzisiaj kupiła Marchewka i ta jej piosenka do napisów to mistrzostwo świata.
Nie tylko Natalia się zmieniła, Maciek też taki jakby spokojniejszy i milszy.
Jeśli miałbym hajs by głosować ( bo życie za 400 zł jako Kadet w Państwowej Szkole nie jest proste, dobra wiem wywaliłem 50 dych na strema ale to inwestycja xd) to raczej bym chciał żeby został Maciek.
Z osób które chciał bym żeby odpadły to syn Gołoty i jego przyrodni brat z Ukrainy ( ciekawe czy żona Gołoty o nim wie😄) bo póku ci nic nie wnoszą do programu.
Ja tam widzę jakieś szanse na romans Maćka z tą podrabianą góralką Hej!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Big Brother - Polska”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość