WAŻNE! Osoby, które mają problem z zalogowaniem się na forum prosimy o usunięcie cookies/ciasteczek i ponowienie próby logowania.
Ciasteczka można usunąć za pomocą przycisku "Usuń ciasteczka witryny" w stopce forum.

Agent - Gwiazdy 4

Awatar użytkownika
Saw
2nd jury member
Posty: 217
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Pochwalił: 3 razy
Pochwalono: 4 razy
Kontakt:

Agent - Gwiazdy 4

Post autor: Saw » 14 mar 2019, 08:46

Odcinek całkiem dobry. Sporo się w nim działo. Po odejściu Edyty mamy nową królowę dram - Mariolę. Ogólnie to jej zachowanie bywa irytujące, ale z drugiej strony z nią jest ciekawie. Kto by pomyślał że żonka Gołoty będzie aż tak bardzo pokazywała pazurki. Wkurza to że wszędzie chodzi z mężem, ale te jej kłótnie z resztą grupy są naprawdę mocne. Trzeba przyznać że niezły z niej Villain wyrósł. Widać że nikt jej nie ufa. Akcja z zamianą skarbnika była świetna. Aż przez moment pomyślałem że Andrzej kogoś pieprznie.
Małżeństwo Gołotów idealnie podsumował Misiek, mówiąc że powinni iść do Azji Ekspres a nie nie do Agenta. Tak patrząc to oni bardzo źle to rozgrywają. Są mocną parą i wszystko sobie mówią, ale wszędzie są razem. Dużo mądrzejsze byłoby rozdzielanie się i działanie na kilka frontów. Ale Mariola nie odczepi się od męża.

Zadania były dobre. Przede wszystkim to z taksówkami było fajne. Już myślałem że uda im się je wykonać, ale skończyło się jak zawsze. Nie wiem czemu panuje takie zamieszanie podczas tych zadań. Każdy tak naprawdę robi swoje. Ciężko obstawić kto jest agentem, bo wiele osób miesza. Na pewno nim nie są Gołotowie, Jonkisz, Mucha, Wołejnio. Przez cały odcinek wiele osób podkreślało że Misiek jest agentem i trzeba go pilnować. Ja uważam że to zwykła zmyła dla widza.

Pozostali mocno mieszają. Viola przerażona na paralotni prawie nic nie powiedziała przez krótkofalówkę, ale mogło to być sprytne zagranie. Agata też na paralotni spisała się słabo, ale o dziwo nikt tego nie zauważył. Ona zawsze gdzieś jest z boku i wydaje się być taka nie pozorna. Ale na przykład w zadaniu z kluczami jak ktoś rzucił hasło żeby otwierać byle co to ona pierwsza się rzuciła do otwierania drzwi. Wiktor stara się liderować i decydować w grupie. To też może być dobre zagranie agenta. Damian mieszał z tymi kluczami, a Maria cały czas zgrywa taką zaangażowaną w zadania. Jestem ciekaw czy jak krzyczała do Miśka to miała włączoną krótkofalówkę. Jakoś dziwne że on tego nie słyszał.

Szkoda mi Aleksandra. Sympatyczny dziadzio, ale raczej nie miał szansy na sukces. Nie włączył sie w żaden sojusz, a w pojedynkę miał bardzo trudno.

Awatar użytkownika
Maw
8th jury member
Posty: 723
Rejestracja: 28 mar 2017, 23:30
Edge of Extinction: Aurora
Pochwalił: 19 razy
Pochwalono: 13 razy
Kontakt:

Agent - Gwiazdy 4

Post autor: Maw » 14 mar 2019, 11:00

Mariola to queen. Wprowadza chaos, ale dzięki jej jest ciekawie i może ona robi to specjalnie. Pewnie niedługo odpadnie, ale i tak jej kibicuję. Dzięki niej są dramy. Myślę, że Marysia nie jest agentem, tylko będzie w finale i może wygra. Zdecydowanie Agata najbardziej pasuje, to mój typ już chyba do końca.

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 4757
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Edge of Extinction: Lauren
Pochwalił: 5 razy
Pochwalono: 15 razy
Kontakt:

Agent - Gwiazdy 4

Post autor: ciriefan » 14 mar 2019, 19:33

4x03

To był świetny odcinek, zdecydowanie najlepszy do tej pory. Podobało mi się praktycznie wszystko - zadania, dramy, emocje i nawet eliminacja. Pana Aleksandra wprawdzie szkoda, ale mam wrażenie, że nie odnajdował się w tej grze.

A nie, jest jedna rzecz, która mi się nie podobała. Kinga Rusin of course. A już w najbardziej emocjonującym momencie odcinka, eliminacjach, jak odsłaniała te zielone ekrany i miała ten swój zaciesz - no błagam, po prostu błagam, nie. I ten jej wstęp do odcinka "mam nadzieję, że to koniec nieoczekiwanych zdarzeń" - serio? To było żałosne (i zaplanowane, przynajmniej z Edzią). Czy naprawdę oczekiwanie profesjonalizmu i oddania charakteru programu od prezenterki z jej doświadczeniem to aż tak dużo?
ta akcja jak spoglądała zza filara na Violę chowającą jokery w spodniach xD
Też to widziałem XD Tak się zastanawiałem, czy to ona, ale uznałem, że to po prostu ktoś przypadkowy, bo w życiu bym się nie spodziewał takiej wtopy, no ale Kinga Rusin to ewidentnie stan umysłu.

Krysia dostała pośmiertne konfy <3 I miała jokera <3 Brak jej strasznie.

W zadaniu z taksówkami, jeśli agent był w taksówce, to tak naprawdę nie miał aż tak wielkiego pola do popisu. Mam wrażenie, że wszelki sabotaż byłby widoczny. Królową zadania była Agata i jej krzyki na biednego taksówkarza XD Zadanie z kluczami - nie do końca rozumiem, jak mogli to spieprzyć, skoro dobrze kombinowali na początku. To zadanie było nie do spieprzenia i jestem w szoku, że tak wiele osób było chętnych na otwieranie drzwi bez zastanowienia. Chyba dużo osób chciało ściągnąć na siebie podejrzenia. Zadanie z paralotnią też spoko i łatwe do zasabotowania w niezauważony sposób (w sumie ono jeszcze bardziej utwierdziło mój typ agenta), a mianowicie:
Maria cały czas zgrywa taką zaangażowaną w zadania. Jestem ciekaw czy jak krzyczała do Miśka to miała włączoną krótkofalówkę. Jakoś dziwne że on tego nie słyszał.
Dokładnie. Od razu miałem flashback do 2 edycji starego Agenta, w której nasz minister zdrowia Bartosz zauważył, że Mirek udający, że nie może skontaktować się z helikopterem, tak naprawdę nie włączył walkie talkie i dzięki temu Bartosz tak szybko zaczął dobrze typować agenta. I tutaj mam wrażenie, że było podobnie - Maria niby chciała wyjść na wkurzoną, że nie może się z nimi skontaktować, ale odchodziła na bok i nikt nie widział, co ona robi, równie dobrze mogła wyłączyć walkie talkie i tylko udawać, że próbuje nawiązać kontakt. To mój typ nr 1.

Ponadto miesza sporo osób - Wiktor, Damian, Gołoty, Viola, Misiek. Agentem jak dla mnie może być Wiktora albo Damian. Mariola jest niesamowicie irytująca - mam oficjalnie dosyć jej głosu i rozdartej japy. I ten moment, gdy nie chciała liczyć grupowych pieniędzy - co za babsko. No ale jest z nią przynajmniej jakaś rozrywka i drama. Mój ulubiony moment odcinka, to gdy Wiktor wprost powiedział do Andrzeja, że mu ufa, ale nie chce, żeby kasę trzymał facet, za którego odzywa się żona XD I Misiek nazywający ich ENDRJOLA XD

Ogólnie super odcinek, w końcu się mega wciągnąłem i czekam na kolejny.

Awatar użytkownika
Maw
8th jury member
Posty: 723
Rejestracja: 28 mar 2017, 23:30
Edge of Extinction: Aurora
Pochwalił: 19 razy
Pochwalono: 13 razy
Kontakt:

Agent - Gwiazdy 4

Post autor: Maw » 21 mar 2019, 00:01

Agata była jednym z moich typów na agenta i w dodatku super babka, szkoda, że odpadła, ale ktoś musiał, a cast jak i sezon bardzo mi się podoba. Nadal moimi głównymi "podejrzanymi" są Viola (akcja z kopertą mega dziwna, na pewno zrobiła to specjalnie), Marysia (pisałem ciągle, że zbyt oczywista na agenta, ale już mieliśmy kogoś takiego w jednym z poprzednich sezonów, więc to możliwe) i ewentualnie Damian (nie wzbudza na razie niczyich podejrzeń). Wiem, że wiele osób uważa udział Gołotów za niesprawiedliwy i pewnie rzeczywiście tak jest, ale ja lubię ich oglądać i są jednymi z moich faworytów. :D Chociaż rzeczywiście bardziej pasowaliby do Azja Express. Trochę więcej było też Kasi, która dołącza do grona moich faworytów (to była tylko kwestia czasu). Nie boi się mówić co myśli i może być z nią ciekawie. Rafała szkoda mi się zrobiło po tej akcji z kopertą, on jest zbyt dobry i niewinny na tę grę. :( Wiktor to chyba jedyna osoba za którą nie przepadam, niby dobrze miesza, ale jakoś irytuje mnie jego głos, twarz, sposób bycia. Reszta jest ok, nawet Misiek mnie nie wkurza, dobrze, że nie dają mu aż tak dużo screentime'u. Damian, Rafał, Kasia, Mariola, Andrzej, Marysia to zdecydowanie moi faworyci - uwielbiam ich wszystkich. <3 Kinia jak zawsze genialnie, z klasą i z profesjonalizmem!

Awatar użytkownika
Saw
2nd jury member
Posty: 217
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Pochwalił: 3 razy
Pochwalono: 4 razy
Kontakt:

Agent - Gwiazdy 4

Post autor: Saw » 21 mar 2019, 14:19

Odcinek jakoś zbytnio mnie nie porwał. Ten poker wydaje mi się mega nudny i nie bardzo wiem po co po raz kolejny go dają. Zadania ogólnie nie zachwycały, a agent nie miał jak się w nich wykazać.
Wielka szkoda że odpadła Agata, którą bardzo polubiłem. Ostatnio baczniej zacząłem się jej przyglądać, bo wielu oglądających zaczęło ją obstawiać jako agenta. Ale jak widać byli w wielkim błędzie. Ja nadal głównie na agenta typuje Marię i Violę.
Szkoda podczas pokera było mi Rafała. Wiktor nieźle go wyrolował z tą kopertą. Tak w ogóle Mrozik nie jest chyba lubiany w grupie. Przede wszystkim Kasia jest na niego ostro cięta ;) Ale szczerze się nie dziwię. Ja na początku też go polubiłem, ale teraz zaczyna mnie trochę irytować. Chce na siłę liderować i do wszystkiego się wpieprza.

Królową dla mnie jest Mariola :lol: Te jej akcje z mężem są genialne. Bez nich ten odcinek byłby strasznie nudny, ale na szczęscie w jakimś stopniu go uratowali. Andrzej nie wiele ogarnia, co pokazał oddając Angelice immunitet. Najlepsze jest to że zaczyna podejrzewać swoją żonę o to że jest agentem. Muszę przyznać że to byłoby coś, gdyby TVN Mariolę obsadził w tej roli. Jak tak dłużej pomyśleć to jest kilka argumentów za tym że Mariola może być agentem. Zadanie z paralotnią gdzie w ogóle go nie wykonała. Zastanowiło mnie czemu nie wzięła immunitetu od Andrzeja. Jak wiadomo Agent go nie potrzebuje, a Mariola bardzo naciskała na to by zdobyć kasę w tym zadaniu. Mogłaby to być bardzo dobra przykrywka. Nikomu oprócz niej nie zależało w tym zadaniu na kasie.

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 4757
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Edge of Extinction: Lauren
Pochwalił: 5 razy
Pochwalono: 15 razy
Kontakt:

Agent - Gwiazdy 4

Post autor: ciriefan » 21 mar 2019, 16:03

4x04

A mi się odcinek bardzo podobał. Ja z kolei uwielbiam zadanie z pokerem, a w tej edycji wyszło ono wyjątkowo ciekawie. Zadania wszystkie były spoko i w końcu bez dziwnych ustawek z Edzią program trzyma poziom (aczkolwiek wróciły sztuczne, reżyserowane scenki na początku odcinka).

Nadal najbardziej lubię Marysię, Rafała i Damiana. Nadal nie znoszę Marioli, jest po prostu okropna. Po tym odcinku też nie cierpię Kasi, która zapowiada się na bardzo konfliktową i wredną osobę - naprawdę szkoda, że wróciła. No i nie znoszę Wiktora. To znaczy ta akcja na pokerze sama w sobie była ok, no dla Rafała to lekcja życia, bo dał się zrobić jak dziecko. Bardziej nie podoba mi się styl, w jaki Wiktor to zrobił. I to, jak na siłę próbuje niszczyć zadania w tak widoczny sposób, żeby ściągnąć na siebie podejrzenia. Generalnie nie lubię tego typu osób. Z kolei no ta naiwność Rafała, te jego łzy w oczach, no głupie to było, ale jakieś to takie rozczulające było. Trochę mi się kojarzy z Survivorem i Erikiem w sezonie 16, lekcja życia ;)

Dla mnie agentem nadal jest Maria. I jeśli jest, to bardzo dobrze to edytują. Bo np. dla mnie w tym odcinku jej akcje były widoczne, ale edit tego nie podkreślał. W zadaniu z górą niby przypadkiem się przewróciła biedulka. No i niby w mało znaczącym momencie, bo jak już dojechała, więc nie spowolniła grupy. Cóż, moim zdaniem to był kluczowy moment. Wiktor już chamsko i widocznie próbował mieszać z liczeniem w trakcie jazdy, a Marysia przewróciła się w momencie przekazywania liczb i liczenia. Skoro uwaga skupiła się na niej, to pozostali zaaferowani pomocą jej z wstaniem mogli zapomnieć dokładnie liczby. No i tak naprawdę nikt się nie wypowiedział na temat jej upadku, tylko od razu wszyscy zaczęli gadać, że to Wiktor mąci (a więc jak dla mnie pokazali jej akcję jako agenta, a skupili edit na Wiktorze, aby to nie było oczywiste dla widza). Tak samo zadanie z marketem - niby zaginął jeden banknot, niby ktoś niechcący włożył dwa w jedno miejsce, no ale pokazano, w którym miejscu - dziwnym trafem tuż przed miejscem, w którym stała Maria, ale jakoś nikt tego nie skomentował. W zadaniu z pokerem Agent nie miał nic do roboty - wiadomo było, że każdy będzie grał, aby zdobyć fanty dla siebie.

Odejście Agaty - przykro mi nie będzie. Kompletnie jej nie znam ani jej dorobku artystycznego, była dla mnie zwykłym nołnejmem, w programie nie była zbytnio widoczna i tylko pamiętam ją z darcia japy na taksówkarza, także papa.

Awatar użytkownika
Jack
sole survivor
Posty: 4494
Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
Pochwalił: 84 razy
Pochwalono: 22 razy
Kontakt:

Agent - Gwiazdy 4

Post autor: Jack » 22 mar 2019, 21:03

Ale jak to? Odpadła Agata? :(
Typowałem ją na agenta. Wydawała się takim nieoczywistym typem. Naprawdę szkoda że odchodzi, tym bardziej że jej rola była dość ograniczona. Może jeszcze wróci? :D

Teraz podejrzewam Maryśkę i Violę. Oba typy to takie oczywiste wybory, ale po ostatniej edycji nie sądzę, że produkcja będzie się wysilać skoro to i tak prawdopodobnie ostatnia edycja, a Kinga za rok ma dostać nowy show.

Najlepsza scena odcinka to jak Źona Holiłut pomyliła imię Agaty i nazwała ją Agnieszką :D

Poza tym jak odpadnie Mariolka to pewnie będzie kazała odejść też Andrzejowi. A jak odpadnie Andrzej to również Mariola zakończy swoją przygodę z programem, bo nie puści przecież sama Andrzeja :D

Program przy życiu trzyma też Koterski, który momentami bywa naprawdę zabawny :D

Awatar użytkownika
Maw
8th jury member
Posty: 723
Rejestracja: 28 mar 2017, 23:30
Edge of Extinction: Aurora
Pochwalił: 19 razy
Pochwalono: 13 razy
Kontakt:

Agent - Gwiazdy 4

Post autor: Maw » 27 mar 2019, 23:10

Odc. 5
Ten program naprawdę świetnie mi się ogląda i myślę, że może to być nawet mój ulubiony sezon Agenta. Są dramy, jest ciekawie, różnorodni ludzie, którym da się kibicować... albo może świetni villaini, których fajnie się ogląda. :D Marioli szkoda, bo była właśnie takim villainem, który wniósł do sezonu wiele kolorytu, dzięki jej akcjom było zawsze zabawnie i ciekawie. Szkoda, ale dużo jej było i myślę, że ten odcinek to była dobra pora na jej odejście. RIP queen. Ciekawe jak Andrzej sobie bez niej poradzi. Myślę, że krótki odpoczynek od żony może mu wyjść na dobre. Zabawny jest ten konflikt Violi i Kasi. Trzymam stronę Kasi, która jest moją faworytką. Fajne było jej "karma is a bitch" jak Viola straciła jokera. <3 Po odejściu Marioli zapowiada się na to, że właśnie to Kasia zostanie głównym czarnym charakterem. Angelika o dziwo w ogóle nie irytuje i dobrze się ją ogląda, Rafał jest super, ale niech dadzą tej dwójce więcej screentime'u. Żeby nie było tak, że odpadną będąc UTR. Po tym odcinku moim głównym typem na agenta jest Marysia. Moim głównym faworytem jest chyba Damian, a zaraz po nim Kasia, ale każdego poza Wiktorem lubię.

Awatar użytkownika
jonek95
2nd jury member
Posty: 246
Rejestracja: 08 gru 2015, 00:00
Lokalizacja: Pszczyna
Pochwalił: 3 razy
Pochwalono: 8 razy
Kontakt:

Agent - Gwiazdy 4

Post autor: jonek95 » 28 mar 2019, 04:36

Mariola Queen, why?
Niech wygra Victor. Andrzej mimo tego, że dużo zyskał na eliminacji żony, to nie zakładam aby się długo utrzymał.
Agentem pewnie Sadowska, widziałem to podczas testu, nie jest aktorem to i udawać nie potrafi cały czas.

Awatar użytkownika
Saw
2nd jury member
Posty: 217
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Pochwalił: 3 razy
Pochwalono: 4 razy
Kontakt:

Agent - Gwiazdy 4

Post autor: Saw » 28 mar 2019, 08:24

Szkoda że Mariola odpadła. Nie byłem może jej wielkim fanem, ale lubiłem jej dramy. Co by nie mówić wniosła sporo do tego programu. Na początku wydawało się że będzie tylko zwykłą żoną swojego znanego męża, ale pokazała charakter i przyćmiła wielu uczestników.
Jedna drama queen odpadła to pojawiła sie już kolejna, czyli Kasia. Ale za nią to ja akurat nie przepadam. Niezłe dymy były pomiędzy nią a Violą. Kasi nie spodobało sie że nie dostaje żadnych info od Violi. Oj bidulka nieźle sie wkurzyła. Ale to nie koniec, bo w przyszłym tygodniu narazi się całej grupie i będzie jeszcze goręcej.

Nadal na agenta obstawiam Violę lub Marię. Muszę przyznać że Wiktor wykonał mistrzowskie zagranie z tą wodą :D Mimo że czasem irytuje to jednak graczem jest bardzo dobrym.

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 4757
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Edge of Extinction: Lauren
Pochwalił: 5 razy
Pochwalono: 15 razy
Kontakt:

Agent - Gwiazdy 4

Post autor: ciriefan » 28 mar 2019, 20:03

4x05

Kolejny świetny odcinek - najlepszy do tej pory. Dobre zadania, drama, emocje, ciekawe zagrania. Jest co oglądać.

Jak dobrze, że Mariola odpadła. Była po prostu okropna, a jej skrzeczący głos doprowadzał mnie do szału. Dram i bez niej nie brakuje. Teraz głównymi drama queens stały się Viola i Kaśka. Przed programem miałem kiepskie zdanie na temat Violi, ale bardzo ją polubiłem. Kaśka natomiast jest okropna. Taka drama o taką bzdurę? Jest po prostu okropna, a Violka w każdym starciu słownym po prostu ją miażdży. Najbardziej mi się podobało, jak skomentowała Kaśkę "ona nie pracuje twarzą", a przecież Kaśka jest aktorką XD No cóż, też nie kojarzę jej z żadnej roli XD

Twist z testem o przyszłości bardzo mi się podobał. Wiktor jest bardzo inteligentny i akcja z wodą świetna, ale strasznie go nie trawię. Szanuję dobrą grę, ale styl jej prowadzenia budzi we mnie do niego niechęć. Oby odpadł i był w ogromnym z szoku, może wtedy ta jego arogancja i ego trochę spuszczą z tonu.

Na agenta nadal typuję Marysię. Nadal też najbardziej kibicuję Rafałowi (ale z editem ducha nie ma co się łudzić, że wygra), Damianowi i teraz chyba nawet Violce (mam nadzieję, że zajdzie dalej od okropnej Wołejnio!). O dziwo Lityl mnie nie drażni. A Andrzejowi naprawdę powinni robić napisy. Nie mam pojęcia, co on bełkocze.

Awatar użytkownika
Jack
sole survivor
Posty: 4494
Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
Pochwalił: 84 razy
Pochwalono: 22 razy
Kontakt:

Agent - Gwiazdy 4

Post autor: Jack » 30 mar 2019, 09:49

Odcinek 5
Zaczęło się od Marioli i skończyło się na Marioli. Wszędzie tylko Mariola, Mariola, Mariola. Trochę ponarzekam, bo w tym epizodzie było jej zbyt dużo. Nawet podczas zadania z quadami poświęcili jej z 30% czasu :D Trochę szkoda, że odpadła. Zgaduję, że teraz odejdzie Andrzej XD

Kasia vs Viola. Oczywiście jestem tutaj team Viola. Kasia jest sztuczna w każdym swoim zachowaniu, geście (bo chyba nie może inaczej po tylu zabiegach). Kaśka już raz wyleciała i tak na dobrą sprawę nie powinno już być jej w programie, a jeszcze żąda dzielenia się każdą informacją XD

Teraz na agenta to muszę typować Maryśkę :(

Awatar użytkownika
Jack
sole survivor
Posty: 4494
Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
Pochwalił: 84 razy
Pochwalono: 22 razy
Kontakt:

Agent - Gwiazdy 4

Post autor: Jack » 03 kwie 2019, 22:27

Odcinek 6

Ostatni twist całkiem spoko. Nawet nieźle to wykombinowali. Szkoda tylko, że nikt nie odpadł :D Pewnie niedługo wrzucą podwójną eliminację :(
Andrzej bez Mariolki radzi sobie jakoś. Nie powiedziałbym, że świetnie, bo tak nie jest. Dla widzów może to i zabawne, ale w życiu to bez niej ona chyba zginie :D
Bez Marioli nie ma też już tylu dram. W tym odcinku nawet Kaśka z Violą się nie pokłóciły :( Pod tym względem nudy.

Zadanie z nurkowaniem. Tutaj rzeczywiście podsunęli nam Maryśkę jako agenta, że niby boi się nurkować, ale musiała udowodnić grupie że poradzi sobie z tym zadaniem i nie jest agentem... Ale to chyba byłoby za proste. Także mój typ teraz to jednak Viola :D

Awatar użytkownika
Maw
8th jury member
Posty: 723
Rejestracja: 28 mar 2017, 23:30
Edge of Extinction: Aurora
Pochwalił: 19 razy
Pochwalono: 13 razy
Kontakt:

Agent - Gwiazdy 4

Post autor: Maw » 03 kwie 2019, 23:03

Odc. 6
Najlepszy sezon Agenta! Ja się cieszyłem, że odcinek odbył się bez eliminacji, bo każdego w grupie zagrożonych poza Wiktorem bardzo lubiłem. Jedyna osoba, której chciałbym eliminacji to Viola, ale jeśli nie Marysia to ona jest agentem. Biedna Kasia nie ma już nikogo i musi grać sama. :( Ona i Rafał prowadzą najbardziej lojalną grę i to są moi główni faworyci, a przy tym Kasia próbuje mieszać. Dobrze kombinuje i niech gra, nie ma nic do stracenia. Rafał jest z kolei mega. Andżelika, Marysia, Damian to również moi faworyci. Misiek i Andrzej są spoko. Za Wiktorem nie przepadam, a Violi nie znoszę. Fałszywe to i zmanierowane. Dobrze, że jej było mało w tym odcinku, niech już tak zostanie.

Awatar użytkownika
Saw
2nd jury member
Posty: 217
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Pochwalił: 3 razy
Pochwalono: 4 razy
Kontakt:

Agent - Gwiazdy 4

Post autor: Saw » 04 kwie 2019, 07:56

Odcinek był całkiem fajny. Zadania mi się bardzo podobały. Największą bekę miałem z Kasi, która jak twierdzi jest sama. Biedna obrażona na grupę ma wszystkich gdzieś i działa na własna rękę. Śmiać mi sie chciało jak mówiła że najbardziej z grupy lubi Rafała i pojawiła sie taka bohaterska muzyka, a chwilę później odsłoniła jego tabliczkę :lol: Nie przepadam za nią, ale dzięki niej są tam jakiś dramy i cos się dzieje. Nieźle mieszała w tym zadaniu z kurami. Nie spodziewałem się że można tak Miśka wyprowadzić z równowagi. Jeszcze trochę i doszłoby do jakiś rękoczynów między tą dwójką.
Bałem się że Rafał odpadnie, ale na szczęście dotrwał do kolejnego odcinka. Mam nadzieję że mój faworyt jeszcze trochę pobędzie w programie. Zapewne błędnie rozwiązany test miał Andrzej, ale dzieki szczęściu udało mu się przetrwać. Tak swoją drogą Gołota to jakaś pierdoła życiowa. Stary chłop, a bez żony nie może sobie poradzić. Ale czuć już ten luz u niego, bo Mariola za bardzo go pilnowała.
Angelika bojąca się kur 8-) Czy ta dziewczyna się czegoś nie boi? Skoczyć się boi, wejść do wody sie boi, latać na paralotni się boi. Teraz nawet się okazuje że tych niegroźnych ptaków się boi. No ale tak to jest jak całe życie spędza się w ręku z telefonem i przed laptopem.

Nadal uważam że Marysia jest agentem. Ale szczerze jest to dla mnie nudne. Chyba już prawie wszyscy ją tam rozszyfrowali. Bardzo chciałbym przeżyć jakiś szok w finale. Gdyby Rafał, Angelika lub Andrzej okazali się agentem byłoby mega.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Agent (The Mole)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość