WAŻNE! Osoby, które mają problem z zalogowaniem się na forum prosimy o usunięcie cookies/ciasteczek i ponowienie próby logowania.
Ciasteczka można usunąć za pomocą przycisku "Usuń ciasteczka witryny" w stopce forum.

Australian Survivor: All Stars - Odcinek 5

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jack
sole survivor
Posty: 4779
Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
Pochwalił: 119 razy
Pochwalono: 30 razy
Kontakt:

Australian Survivor: All Stars - Odcinek 5

Post autor: Jack » 10 lut 2020, 21:22

Data premiery: 11.02.2020r.

Awatar użytkownika
russell_is_my_homie
Posty: 4
Rejestracja: 09 lut 2020, 22:29
Pochwalił: 1 raz
Pochwalono: 2 razy
Kontakt:

Australian Survivor: All Stars - Odcinek 5

Post autor: russell_is_my_homie » 11 lut 2020, 15:05

Kolejny odcinek i kolejny TC, w którym zieloni udowadniają, że pomyliły im się gry. Jak to powiedział Nick w poprzednim odcinku: "Gramy w Survivor, a nie w grę o nazwie Wygraj challenge". Absolutnie pod tym względem zieloni mnie irytują, a prym w tym wszystkim wiedzie Abbey. Tym bardziej szanuję i mocno kibicuję sojuszowi Harry/Nick/Abbey, z naciskiem na "Dirty Harry" ;). Tak jak tribe żółtych wydaje się monotematyczny, bo pokazują walkę Mata w imieniu mniejszości z większością, to jednak wolę to od wiecznego powtarzania do znudzenia frazy "physical strength". Jeszcze raz wspomnę Nicka: "To nie ta gra!". Może coś się zmieni, bo na zapowiedzi kolejnego odcinka widać, że chyba osoby na wyspie, Abbey również zaczyna denerwować. Jeśli chodzi o Henry'ego to walczył do końca i w sumie wywalczył to co chciał, ale niestety dla niego idol Shonee wszystko zmienił. Nie byłem jego wielkim fanem, ale uważam, że tacy graczy zasługują na to, żeby być w Jury, a może wręcz nawet powinni być w Jury, bo oceniał i głosowałbym na podstawie wielu aspektów, a jeśli w Jury, będą osoby typu Abbey i Lydia to zwycięzcą zostanie ten kto był najlepszy w challengach.
Mógłbym tak się rozpisywać jeszcze długo, w końcu po 39 sezonach US, 4 AU, 2 NZ i 7 SA, znalazłem miejsce gdzie mogę się podzielić opinią, bo większość znajomych nawet nie wie co to Survivor ;).

Awatar użytkownika
XanderDE
5th jury member
Posty: 426
Rejestracja: 09 mar 2015, 00:00
Pochwalił: 6 razy
Pochwalono: 12 razy
Kontakt:

Australian Survivor: All Stars - Odcinek 5

Post autor: XanderDE » 11 lut 2020, 15:49

Jeden z głupszych ruchów jakie można było wymyślić, ale to tak bardzo w jego stylu. Jak poprzednio grał to miał więcej szczęścia niż rozumu i jak widać przez ten czas nic a nic się nie zmienił.

Awatar użytkownika
Roxy
sole survivor
Posty: 2572
Rejestracja: 25 mar 2010, 00:00
Pochwalił: 1 raz
Pochwalono: 12 razy
Kontakt:

Australian Survivor: All Stars - Odcinek 5

Post autor: Roxy » 11 lut 2020, 18:21

W końcu odcinek który mi się bardzo podobał :D rada z trzeciego odcinka taka sobie o meh, a tutaj ciekawie i z emocjami, czy inni uwierzą Henry'emu i jego blefowi z idolem (omg jaki teatrzyk :lol: ) czy Shonne zagra swoim HII :D przyznaję że jej edycji nie skończyłam, ba chyba nawet do połowy nie dobrnęłam, bo jej nie pamiętam ale kibicuję mocno :D

Podsumowując 5 odcinków, przyznam że się nastawiłam trochę, bo pełno ulubieńców, ale dopiero w tym odcinku mogę powiedzieć że mi się zaczęło podobać :D oby tak dalej :D niech się rozkreca :D

Awatar użytkownika
Maw
runner up
Posty: 905
Rejestracja: 28 mar 2017, 23:30
Pochwalił: 29 razy
Pochwalono: 25 razy
Kontakt:

Australian Survivor: All Stars - Odcinek 5

Post autor: Maw » 11 lut 2020, 19:57

Nic dodać, nic ująć. Shonee slaynęła, idiota Henry odpadł. Cieszy mnie jednak, że w przeciwieństwie do jego pierwszego sezonu nie dostał editu masterminda tylko pokazali jaki naprawdę jest - overplaying mess. W S2 też grał jak debil, a każdy się nim zachwycał. No ogólnie sezon jest spoko, ale na pewno na minus obsada - przez te głupie sezony champions vs contenders mamy dużo sportowców dla których najważniejsza jest siła fizyczna. :) O ile eliminacje Shane i Jericho mogę wybaczyć, bo już wygrali, ale tak szybkie odpadnięcie Michelle z tak durnego powodu z rąk trashów zawsze będzie ciągnęło ten sezon w dół... Jeszcze edit Flick jest karygodny! Serio, ciągle napieprzają konfami Mata i Locky'ego, że aż niedobrze się robi, a nie mogą dać nawet jednej basic konfy Flick, legendzie programu?? Oby jej edit się polepszył w stylu Benjia. Zwiastun kolejnego odcinka zapowiada nam downfall Abbey, więc może będzie ciekawie i Shonee/Sharn/Nick/Harry przetrwają, bo to jedyne pozostałe likable osoby w zielonym plemieniu... Co prawda Shonelli nic nie zastąpi, ale Shonickarry też jest spoko.

Kinyo
1st voted out
Posty: 7
Rejestracja: 20 paź 2019, 20:46
Kontakt:

Australian Survivor: All Stars - Odcinek 5

Post autor: Kinyo » 11 lut 2020, 21:25

Gdyby odpadła Shonee, to chyba byłby najgorszy sezon ever pod względem eliminowanych osób. Zdziwił mnie głos Abbey na Henry'ego bo myślałem że trzyma z pakerami, ale dzięki temu nie jestem tak negatywnie do niej nastawiony. Mam nadzieję że będzie dalej trzymać z 4 "słabszymi" (którzy dla mnie są ulubionymi graczami u zielonych) i dzięki przewadze 5-4 uda się wywalić kilku bezmózgich siłaczy, zanim dojdzie do przemieszania.

Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 1124
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Winners at War: Yul
Pochwalił: 26 razy
Pochwalono: 7 razy
Kontakt:

Australian Survivor: All Stars - Odcinek 5

Post autor: Umbastyczny » 11 lut 2020, 23:07

Rzeczywiście przyjemny odcinek. W końcu zieloni trochę bardziej istnieli.

W żółtych to samo. Mamy 2 sojusze, wszystko kręci się wokół tych samych osób: Matt, David i Locky (z doklejoną do siebie Brooke :D). Phoebe jest pocieszna <3

W zielonych dość ciekawie. Shonee znalazła wskazówkę, którą przegapiła w poprzednim odcinku, a do tego HI. Super, no i w idealnym momencie, bo już byłoby po niej. Henry grał bardzo chaotycznie, ale w tym odcinku sprytnie wymyślił, żeby podsycać to co się zaczęło wcześniej, czyli gadki o silnym plemieniu, zgranie się z mięśniakami itd. No i w sumie się udało. Gdyby nie HI Shonee to przetrwałby radę. A plan z podrzuceniem HI taki głupi nie był, ale i tak wszyscy wiedzieli, że głosy się rozłożą między nim i Shonee, więc nikt nie ryzykował wciąż głosując na niego. Brawa dla Nicka i Shonee za domyślenie się co i jak :) Martwię się o Shonee. Trochę tak to wygląda, że ona, Nick, Harry i Sharn mają przeciwko sobie Lee, Lydię, Johna, Zacha i Abbey. Mam nadzieję, że coś wymyślą, bo zdecydowanie wolę ten pierwszy sojusz. I zgadzam się, że sezony z Championsami zmieniły nastawienie graczy :/ Patrzą tylko kto silniejszy, kto ma większe mięśnie itd. W sezonach 2016 i 2017 nie byłoby to tak odczuwalne.

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 5041
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Pochwalił: 10 razy
Pochwalono: 32 razy
Kontakt:

Australian Survivor: All Stars - Odcinek 5

Post autor: ciriefan » 14 lut 2020, 00:03

Zdecydowanie najlepsza rada jak do tej pory.

ŻÓŁCI

Praktycznie nie istnieli. Strasznie dużo Locky'ego. Phoebe nawet konfy nie dostała na nagrodzie. Tragiczny edit jest w tym sezonie. Tragiczny.

ZIELONI

No niestety, zgadzam się, że te sezony ze sportowcami źle wpłynęły na grę. Tylko siła, siła, siła. Nuda. Nic się nie dzieje. Na szczęście mamy królową Shonee, która tchnęła życie w ten sezon i wymiotła w tym odcinku. Znalazła HII, zagrała nim poprawnie i wywaliła Henry'ego, który grał naprawdę źle. Oby Shonee wygrała ten sezon, a Abbey i Lydia niech już odpadną. Team Shonee & Harry & Nick!

KONFY

David - 0 (23)
Mat - 1 (23)
Nick - 10 (20)
Shonee - 12 (14)
Harry - 3 (11)
Locky - 4 (11)
Phoebe - 0 (11)
Lee - 1 (8)
AK - 0 (7)
Brooke - 0 (7)
Abbey - 1 (5)
Lydia - 0 (4)
Sharn - 0 (4)
Moana - 0 (3)
Tarzan - 0 (3)
Jacqui - 0 (2)
John - 1 (1)
Zach - 0 (1)
Flick - 0 (0)

Henry - 8 (23)

Michelle - 8, Daisy - 7, Jericho - 7, Shane - 5

MaciekRS
5th jury member
Posty: 436
Rejestracja: 03 mar 2018, 15:17
Pochwalił: 18 razy
Pochwalono: 18 razy
Kontakt:

Australian Survivor: All Stars - Odcinek 5

Post autor: MaciekRS » 14 lut 2020, 23:33

Shonee to chyba jedna z najsympatyczniejszych postaci od czasów Coleen. Taki skarb gdzie po prostu aż człowiek się uśmiecha jak widzi jej uśmiech. Nie dziwię się że taka osoba znajdzie sobie dowolną pracę po prostu ładnie spoglądając na kogoś na ulicy.

Henry jest beznadziejny jako gracz, te jego ruch były kompletnie bez sensu. On sam robi z siebie coraz większy target ot tak bez powodu i w koncu kiedyś musi odpaść. Takie łatwe cele są zawsze odstrzeliwane.

Awatar użytkownika
Kamel
4th jury member
Posty: 361
Rejestracja: 21 lut 2016, 00:00
Lokalizacja: Poznań
Winners at War: Parvati
Pochwalił: 37 razy
Pochwalono: 23 razy
Kontakt:

Australian Survivor: All Stars - Odcinek 5

Post autor: Kamel » 15 lut 2020, 02:08

to chyba pierwszy odcinek w historii ze david ma 0 konf. swietujmy
edit ta bardzo potrafi obrzydzic te odcinki xd zwlaszcza gdy produkcja jak zwykle jest wpatrzona w osoby, ktorych nie da sie zniesc
Obrazek
Express w Ameryce: Karolina "Pralka" Pisarek

Awatar użytkownika
Saw
4th jury member
Posty: 357
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Pochwalił: 5 razy
Pochwalono: 7 razy
Kontakt:

Australian Survivor: All Stars - Odcinek 5

Post autor: Saw » 18 lut 2020, 09:00

Dobry odcinek zakończony świetną radą plemienia. Gdyby odpadła Shonee to chyba całkowicie bym się załamał i wkurzył na ten sezon. Na szczęscie udało się jej zdobyć HII i poprawnie nim zagrać, czym przetrwała radę plemienia. Więc same plusy dla mojej słodkiej Shonee. W ogóle scena jak próbowała zdobyć wskazówkę czy jak szukała tego immunitetu było takie urocze. Po prostu jak tu jej nie kochać. Jej duet z Nickiem jest świetny i mocno trzymam za nich kciuki. Harry i Sharn też są spoko, więc fajnie że trzymają z nimi. Mam nadzieję że uda się im rozbić irytujący sojusz sportowców. Najbardziej gra mi na nerwach Abbey. Nawet Zach o dziwo tak nie wkurza i w tym sezonie wypada korzystniej. Co ona tak nastawiona na siłę fizyczną? Mógłby ktoś jej wytłumaczyć, że ten aspekt nie odgrywa kluczowej roli. Też jak poprzednicy uważam że sezony ze sportowcami trochę popsuły tą grę. Abbey odbiło i przestaje ją lubić, a po zapowiedzi kolejnego odcinka myślę że złość na nią będzie narastać . W ogóle ten skład jej sojuszu jest tak nudny że masakra. Robot Lydia, latający z gołymi tyłkami John i Lee (ten pierwszy to nic więcej do zaprezentowania nie ma) i Zach, który pozostawił po swojej osobie spory niesmak w S3.
Ogromnie się cieszę że odpadł Henry, który w mojej opinii był zbyt przeceniany przez produkcję. Co on takiego wielkiego zrobił w S2, że był uznawany za takiego super gracza? Bo moim zdaniem robił tam z siebie głupka, zresztą tu było tak samo. Od początku bez powodu robił z siebie wielki cel i tylko kwestią czasu było kiedy go wywalą. Choć w tym odcinku spisywał się nawet nieźle, przynajmniej na początku. Widząc że na poprzedniej radzie współplemieńcy kierowali się siłą w zadaniach to teraz starał się udowodnić swoją przydatność i nastawiał na to by eliminować słabszych. Jednak ten jego plan z fałszywym HII był dosyć kiepski i nie wiem co on chciał ugrać. Wiadomo było, że w takiej sytuacji inni rozłożą głosy pomiędzy niego a Shonee. Więc według mnie tylko dołożył cegiełkę do swojego odejścia, bo przy dogrywce, ktoś mógł się wyłamać i postawić na niego. A i była też możliwość że Shonee zaryzykowałby i nie zagrała immunitetem, gdyby nie jego scenka przed głosowaniem.

W plemieniu żółtych wiało nudną. Mat nadal pokazywany jako ten, który walczy o przetrwanie sojuszu mniejszościowego. Sporo Locky'ego. Biedna Flick nadal bez konf, dziewczyny w tym plemieniu nie istnieją.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Australian Survivor: All Stars”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości