WAŻNE! Osoby, które mają problem z zalogowaniem się na forum prosimy o usunięcie cookies/ciasteczek i ponowienie próby logowania.
Ciasteczka można usunąć za pomocą przycisku "Usuń ciasteczka witryny" w stopce forum.

Odcinek 1

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jack
sole survivor
Posty: 4982
Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
Kontakt:

Odcinek 1

Post autor: Jack »

Premiera: 16 maja 2019

Awatar użytkownika
Maw
sole survivor
Posty: 1009
Rejestracja: 28 mar 2017, 23:30
Winners at War: Parvati
Survivor AU All Stars: Michelle
Kontakt:

Odcinek 1

Post autor: Maw »

Bardzo podobała mi się ta premiera, może dlatego, że po tragicznym EoE w końcu dostaliśmy prawdziwy Survivor. :D Jak na 21 osób to sporo z nich poznaliśmy, dobrze wyedytowany odcinek.

FIOLETOWI
Cobus to mój absolutny fav. Uwielbiam go i już przed sezonem wiedziałem, że mnie nie zawiedzie. Świetna osobowość. Mam nadzieję, że ta jedna noc na IoS nie zniszczy mu gry. Ting Ting też jest super. Kolejna moja faworytka. Tania to jedno wielkie WTF. Ona jest bardziej walnięta od Debbie. Przynajmniej jest beka z nią. :D 3 sojusze w ciągu 2 dni. <3 Jej historie. Marijuana queen! I nawet nie będę w szoku jeśli ona zajdzie daleko, bo w SA wszystko jest możliwe. Jacques jest trochę meh, a o reszcie nie mam wyrobionej opinii.

ŻÓŁCI
Rocco hot dad. <3 Dobra akcja z podejrzeniem tej wskazówki. Laetitia underdog, ale dostała pozytywny edit, może uda jej się przetrwać. Mambatlokoa była jedną z moich pre-game favs, a była najbardziej invisible ze wszystkich na premierze. :( No ale może w następnym odcinku będzie jej więcej. Mike jest spoko.

NIEBIESCY
Bardzo się cieszę, że Jojo Siwa odpadła. Po pierwsze, ona była psycno i o ile była bekowa to na dłuższą metę byłaby wkurwiająca i jest idealnym first bootem. Jej praktycznie cały storyline kręcący się wokół jej kompleksów związanych z Nicole. <3 Psycho. Nicole daje mi takie ice queen vibes. Czuję, że będzie moją faworytką. <3 Nate jest MORP dad, nie wywalili go mimo kontuzji. <3 Seipei to jedna z moich faworytek i bardzo dobrze, że zamiast niej odpadła Jojo Siwa. Seipei ma do pokazania dużo więcej. Mam nadzieję, że jakoś uda jej się przetrwać. Nie przepadam za to za Larą Croft. Jakaś taka mało sympatyczna się zdaje i sorry, ale jakim cudem ona jest modelką?

Moi faworyci to Cobus, Seipei, Ting Ting, Rob, Nate, Nicole, Rocco i Tania ze względów rozrywkowych. Czekam na kolejny odcinek!

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 5250
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Winners at War: Natalie
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

Odcinek 1

Post autor: ciriefan »

Bardzo dobra premiera, super się ją oglądało, co za miła odmiana po EOI. Świetnie wyedytowana. Mimo, że jest aż 21 osób, to mam wrażenie, że poznałem prawie wszystkich.

Island of secrets wydaje się być ciekawym pomysłem. Pierwszy twist w sumie taki typowy - coś dla siebie vs coś dla plemienia. 3 osoby i każda postąpiła zupełnie inaczej. Wydaje mi się, że Cobus wybrał najgorzej. Pozostali nie są głupi i wiedzą, że na pewno coś musiał otrzymać. Kłamanie na tym etapie nie jest dobrym ruchem zwłaszcza, że wszyscy będą coś podejrzewać. Osobiście wybrałbym krzesiwo i tak zrobił też Rocco. Wykazał się jednak sprytem i podkradł wskazówkę Paulowi - zdobył więc i krzesiwo i przeczytał wskazówkę. Potem jednak zlamił mówiąc o tym innym. Nigdy się nikomu nie mówi takich rzeczy. Czy ci gracze nigdy się tego nie nauczą? Paul rozegrał to w inny sposób - wziął wskazówkę i powiedział całemu plemieniu. W sumie bez sensu to. Ani ognia nie mają, ani on tak naprawdę nie ma HI, bo jest ono wspólne. Może i zdobył zaufanie, zobaczymy.

ŻÓŁCI

Trzy osoby wstępnie zwróciły moją uwagę i zdobyły sympatię. Rose Lee i komentarz o byciu analitykiem miejsc zbrodni, brzmi to ciekawie i może też ciekawie przenieść się na rozgrywkę. Mike i Geoffrey też przypadli mi do gustu. Niestety niektórzy mają tak ciężki akcent do zrozumienia i Geoffrey się do nich zalicza, dlatego nie zrozumiałem, czy spodobało mu się to, że Mike chce się odwrócić od sojuszu facetów, czy mu tym Mike podpadł XD Laetitia wydaje się być tam pierwszą osobą do odpadki, ale dobrze wyczuła, że HII może być przy studni. Czy znajdzie go przed osobami, które znają wskazówkę? Rocco najpierw zaplusował na IOS, a potem zaminusował dzieląc się wskazówką, więc jest neutralny. Durao był chyba jedyną osobą niewidzialną w tym epie, Mmaba też na razie w tle.

FIOLETOWI

Tanya jest tak irytująca, że musi odpaść, bo ciężko będzie to oglądać XD Jest dramogenna, ale to jest ok tak na krótką metę, bo dłużej to będzie zbyt męczące. Ogólnie to plemię jako całość do mnie nie przemawia ani trochę. Jedyną osobą, która wzbudziła moją sympatię, jest Ting Ting. Jacque fajnie ogarnął tą przewagę i zdobył double vote, ale no nie przypadł mi do gustu. Nie będę się rozpisywał o innych, bo po prostu na razie są dla mnie na nie.

NIEBIESCY

Szkoda mi Lee Anne jako osoby. Niepewna siebie, zakompleksiona, a i jeszcze musiała spotkać w grze osobę, którą zna, z którą przegrała w konkursie piękności i która zapewne swoją obecnością mocno spotęgowała te kompleksy. Niestety no przychodząc do gry nie można dać się zjeść własnym niepewnościom. Nie była gotowa na to wyzwanie i jako gracza mi jej nie szkoda. Chociaż z drugiej strony ciekawy jestem, jakby sobie poradziła, gdyby w plemieniu nie było Nicole. Co do Nicole, to mam wrażenie, że dostała negatywny edit w całej tej historii z konkursem piękności i celowaniem w Lee Anne. Może będzie ciemnym charakterem tego sezonu? Paul, Rob i Steffi na razie są mi obojętni. Paul podjął dziwną decyzję z tą wskazówką, a potem jako jedyny zagłosował inaczej niż reszta. Rob się niczym nie wyróżnia. Podejście Steffi do gry jest nieco drażniące, ale nie na tyle, aby ją znielubić. Nathan początkowo wydawał się spoko, ale mam wrażenie, że to naciskanie na eliminację Lee Anne, ten cały mess na radzie i kontuzja zwrócą się przeciwko niemu. Oby się wybronił. No i zostaje nam moja totalna ulubienica i faworytka Seipei. Oczywiście znowu jest starszą murzynką, to moja ulubiona grupa społeczna w Survivor <3 Jest w czarnej dupie. Mam nadzieję, że może teraz wygrają immunitety i uda jej się przetrwać do przemieszania. Jest twardą babką, z osobowością, racjonalnie podchodzi do rozgrywki, to lubię i trzymam za nią kciuki.

MaciekRS
6th jury member
Posty: 552
Rejestracja: 03 mar 2018, 15:17
Kontakt:

Odcinek 1

Post autor: MaciekRS »

No cóż, po pierwszym odcinku śmiało można napisać że uczeń przerósł mistrza. Premiera DUŻO lepsza od tych amerykanskich. Przede wszyskim poznaliśmy ludzi, były twisty, ale takie normalne a nie ekstra hiper burzące całą grę, do tego dobra konkurencja. Aż chce się ogladać dalej.
Zgadzam się z Maw. Nicole i jej postawa "Ice Queen Bitch" bardzo mi się podobają i chcę aby została jak najdłużej :)

Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 1342
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Winners at War: Yul
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

Odcinek 1

Post autor: Umbastyczny »

Bardzo przyjemne otwarcie. Po poprzednim sezonie mam w sumie niemałe oczekiwania, premiera jest obiecująca.

ŻÓŁCI

Trochę się działo, powstał sojusz męski, pojawiły się zalążki sojuszu mieszanego. Moja faworytka tutaj póki co to Laetitia, niby starsza pani, ale chce grać, szuka HI, spoko.

FIOLETOWI

Jak przedmówcy: Ting Ting na plus, jakaś taka urocza się wydaje :3 i dobrze mówiła w confach. Tania xD Jest strasznie chaotyczna, jej gra to jeden wielki burdel. Niby dostarcza rozrywki i może z nią być ciekawie, ale jest tak odpychająca, że mam nadzieję na rychła eliminację.

NIEBIESCY

Lee-Anne jako gracz wypadła słabo, ale jest mi jej tak po ludzku szkoda. Biedna, zakompleksiona kobieta, a zamiast się odbudować wyleciała jako pierwsza.

frasiek
sole survivor
Posty: 1097
Rejestracja: 27 gru 2010, 00:00
Kontakt:

Odcinek 1

Post autor: frasiek »

Dopiero 7 sezon, a już widziwiają z jakimiś wyspami. Przynajmniej jak odłączali kogoś od jego plemienia na samym początku gry to w taki sposób, żeby trafiło na mocniejszych graczy, ale i tak jest idiotyczny twist, który może kogoś na starcie pozbawić szans.

Awatar użytkownika
Meciek
sole survivor
Posty: 1192
Rejestracja: 09 lut 2012, 00:00
Lokalizacja: Polska
Winners at War: Sophie
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

Odcinek 1

Post autor: Meciek »

Premiera według mnie była dobra. Nie miałem takiego "wow" jak rok temu, ale nie byłem też zawiedziony. Może to też dlatego, że nie oglądałem Edge of Extinction, więc nie mam zaniżonych oczekiwań odnośnie sezonu.

Po premierze w pamięć na pewno zapadła Tania i jej "gra", cieszę się, że udało się jej plemieniu wygrać immunitet, bo mam wrażenie, że będzie z nią śmiesznie, a szkoda by było stracić mocną osobowość na początku sezonu. Z pozostałych ciekawa wydaje się też być Nicole, bo po jej minach już widać, że to będzie villain, a ciężko mi im nie kibicować. Steffi (Lara Croft), Seipei również jakoś zapadły mi w pamięć. Polubiłem też Ting Ting.

Sam twist z wyspą sekretów póki co niczym ciekawym się nie wyróżnia, zobaczymy jak to dalej poprowadzą, liczę, że będzie ciekawie.

Saw
5th jury member
Posty: 489
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Winners at War: Michele
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

Odcinek 1

Post autor: Saw »

Przyjemne otwarcie nowego sezonu. Po męczarniach z Survivor NZ od razu poczułem powiew świeżości. Inny klimat, ciekawsza rozgrywka, ciekawa obsada, dobre zadania. Na razie same plusy widać. Ale podchodzę na spokojnie. Sezon szósty był świetny, jeżeli ten w jakimś stopniu mu dorówna będę naprawdę zadowolony. Twist Island of secrets wypada naprawdę obiecująco. Oczywiście więcej będzie można powiedzieć po kilku odcinkach. Bo teraz było tak typowo, czyli wybór coś dla siebie lub dla plemienia. Ale fajnie, że każda z trzech osób zrobiła inaczej. Dzięki temu ciekawe było, która taktyka będzie odpowiednia. Pochwalę też edit, bo pokazano prawie każdego. Nie ma też promowania jakiś pojedynczych osób, choć jest kilku takich co się wyróżnia.

Fioletowi
Cobus na IOS wybrał HII, a więc coś dla siebie. Nie była to zła decyzja. Wydaje mi się że koleś ma dobry socjal i uda mu się urobić innych. Nie zaczną podejrzewać że coś zdobył. Tania była gwiazdą tego odcinka. Nie wiem co o niej myśleć, bo momentami zachowuje się jak totalna świruska. Założyła trzy sojusze już na początku gry :lol: Nieźle babce idzie, ale chyba trochę za ostro zaczęła. Biega od jednych do drugich i zakłada te sojusze i nie liczy się z konsekwencjami. No ale ciekawie się to ogląda. Na razie mnie nie irytuje, więc będę się uważnie jej przyglądał. Ting Ting i Meryl zrobiły na mnie pozytywne wrażenie. Może tutaj uda się przełamać niekorzystną passę Azjatek, bo Ting Ting ma spory potencjał. Ale wiadomo jak to jest. Jacques zdobył przewagę, więc brawo dla niego. Ale koleś jakoś szczególnie mnie nie przekonuje. Pozostałych było mało więc się nie wypowiadam.

Żółci
Rocco super wypadł na IOS. Wybrał dobro drużyny, a przy okazji podkradł wskazówkę Paulowi. Mocno sobie zaplusował takim sprytem. Ale jednak wyjawienie prawdy po powrocie do obozu takie średnie. Założył męski sojusz, ale już widać, że raczej to nie wypali. Mike już kombinuje i myśli by się od nich odwrócić. Laetitia to taki typowy first boot, ale myślę że jednak uda się jej przetrwać. Mimo że najsłabsza w zadaniach, ale jakoś tak pozytywnie ją przedstawiono. No i babcia wydaje się bardzo ok. Oby nadrobiła czymś innym. Rose - lee rzuciła mi się w oczy, bo wydaje się inteligentna. Z tego plemienia polubiłem właśnie Rose, Rocco i Mike'a.

Niebiescy
Lee-Anne mi bardzo szkoda. Ale według mnie miała za słabą psychikę na tą grę. Zbyt łatwo dała się ponieść emocjom. Czuła się niepewnie przy Nicole i to chyba zaważyło nad wszystkim. Miałem wrażenie że obecność tej drugiej mocno siadła jej na psychikę i przytłoczyło ją to wszystko. Nie wiem może gdyby Nicole nie było to sytuacja byłaby inna. Lee-Anne też przespała ważny moment zakładania sojuszy. Nie wiem czy nie pokazano, ale z tego co było widać nie potrafiła się przebić. Została na dnie z Seipei i jedna z nich musiała odpaść. Seipei takie średnie wrażenie na mnie zrobiła, ale wyczuwam, że ta babka ma potencjał na dramy. To taki typ kobiety, która mówi to co myśli. Może zacznę się do niej przekonywać. Nicole natomiast to taki typ zimnej suki. Przynajmniej tak została przedstawiona w tej całej sprawie z Lee-Anne. Ale podoba mi się to. Już dawno nie widziałem kobiety Villains i mam nadzieję że Nicole mnie nie zawiedzie. Jej sojusz czteroosobowy + Paul tak średnio mi się podoba. Rob wygląda mi na typowego irytującego mięśniaka. Steffi wkurzająca najbardziej z całej obsady. Nie wiem czemu ale od razu mnie odpychała swoją osobą. O Nathanie ciężko mi coś powiedzieć, bo jego sytuacja jest ciężka do ocenienia. Nie wiem na ile ta kontuzja jest poważna i czy jest szansa że się to poprawi. Teraz sojusznicy poszli za nim w ogień i obiecali bezpieczeństwo. Ale jeśli będzie obciążeniem w zadaniach to myślę że go odeślą do domu. Paul dziwnie postąpił ze wskazówką. Podzielił się nią by zyskać zaufanie innych. Czy to się opłaci, ciężko powiedzieć. Bo już teraz widać że jest numerem pięć w zespole.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Island of Secrets”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości