WAŻNE! Osoby, które mają problem z zalogowaniem się na forum prosimy o usunięcie cookies/ciasteczek i ponowienie próby logowania.
Ciasteczka można usunąć za pomocą przycisku "Usuń ciasteczka witryny" w stopce forum.

Odcinek 10

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 1342
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Winners at War: Yul
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

Odcinek 10

Post autor: Umbastyczny »

Premiera: 18 lipca

Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 1342
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Winners at War: Yul
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

Odcinek 10

Post autor: Umbastyczny »

Taki średni odcinek, bo dość przewidywalny rezultat, aczkolwiek parę ciekawych momentów było.

Przede wszystkim jestem pod (małym) wrażeniem, że ten sojusz 7 jakoś się trzyma. Przy procesie tworzenia wyglądało to na randomową umowę, a dużo osób ciągle podkreśla, że "siódemka wie to", "siódemka zdecydowała tamto".

Dante jest tragiczny, jego styl gry to dramat. Mam nadzieję, że odpadnie, ale podejrzewam, że jakiś czas jeszcze będą się znajdować groźniejsze od niego cele.

Laetitia - w sumie nic nie wnosząca starsza pani. Nawet ją lubię, ale generalnie marnuje miejsce. Mike gadający z nią o quicie :D

Durao - ciekawe, że to Rob mu powiedział o istniejącej większości, a nie Seipei czy Jacques, ostatnia dwójka to powinna zrobić, ze względu na ten ich sojusz wyrzutków.

Geoffrey - ciekawy gracz, eliminacja przewidywalna, trochę za dużo wojował i się przeliczył.

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 5250
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Winners at War: Natalie
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

Odcinek 10

Post autor: ciriefan »

Jak dla mnie to był dobry odcinek. Może nie wow, że dupę urywa i wielki szok, ale nie zawsze o to chodzi. Generalnie ten ep utwierdził mnie w przekonaniu, jak dobrą grę prowadzą niektórzy gracze.

Też myślałem, że powstanie tego sojuszu siódemki będzie nieistotne, ale jednak poświęcili temu sporo uwagi przed połączeniem. No ale nie oszukujmy się, ta siódemka nie ma prawa przetrwać. Dlaczego nadal się trzyma? Bo niektórym osobom się to opłaca. Bo gwarantuje im to więcej opcji. Bo dotarcie do siódemki gwarantuje im dotarcie do etapu, kiedy będą w stanie przejąć władzę mniejszym sojuszem.

Jakie mamy teraz podkreślone sojusze?
- Danne i Mmaba nie mają nikogo
- Mamy sojusz siódemki: Rob, Jacques, Seipei, Cobus, Mike, Steffi, Laetitia
- Mamy sojusz czwórki: Steffi, Seipei, Rob, Nicole
- Mamy sojusz misfits: Seipei, Durao, Jacques

No i niby Rob ma teraz edit króla. Niby czemu powiedział Durao i Nicole o siódemce? Bo wie, że siódemka nie przetrwa. Chce mieć opcje i potencjalnych sojuszników. Jego edit króla jakoś mi wskazuje na to, że pozostali jednak się od niego odwrócą i będzie blindside.

Chciałbym zwrócić jednak uwagę na jedną rzecz. Kto znajduje się w każdym z trzech pokazanych sojuszy? Królowa Seipei. To ona zna wszystkie karty, które są w grze. Zna wszystkie sojusze. Wie, gdzie są ukryte immunitety. Zostawienie tych wszystkich osób w grze gwarantuje jej to, że ma najwięcej opcji i będzie miała też najwięcej informacji, gdy coś będzie się działo. W tej chwili to jest jej game to loose. Wiem, że nie jest to Survivor US, więc nie chciałbym się nastawiać, ale gdy to było US to dla mnie ona miałaby winner's edit w tym momencie.

Jestem przekonany, że do finału dojdzie albo sojusz misffits albo sojusz czwórki, a właściwie jakaś mieszanka. Strzelam, tak jak mówiłem, że Rob gdzieś po drodze będzie zblindsidowany (też przypomina mi się scena, jak Seipei mówiła, że trzeba eliminować silnych). Było też kiedyś podkreślane, że ludzie nie ufają Steffi. Może ona też poleci po drodze. W sumie jakbym miał stawiać na final 3, to bym stawiał na trójkę Seipei, Nicole i Jacques lub jakaś Laetitia. Sojusz misfits musi być ważny. Zakładając, że Seipei dotrze do końca, to nie sądzę, żeby chciała tam zabierać Durao. Myślę, że Jacques też pod koniec będzie mogła uznać za zagrożenie, więc Laetitia jako +1 jest idealna do finału. A Nicole jak dla mnie budują na ten ciemny charakter, którego ludzie nie będą lubić w finale i na nią nie zagłosują. Zobaczymy.

KONFY
Obrazek

Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 1342
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Winners at War: Yul
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

Odcinek 10

Post autor: Umbastyczny »

Co do sojuszu siódemki się zgadzam.

Niektórzy jak Laetitia czy Cobus nie mają za bardzo innych opcji, bo sojusz 7, to ich jedyny sojusz.

A dla Roba czy Seipei po prostu trwa okres przejściowy wycinania ludzi, z którymi mają najmniej wspólnego, a jak w grze zostanie mniej osób, to uruchomią swoje podsojusze.


Co do Seipei, mama nadzieję, że Twoje wywody będą słuszne, za nią najbardziej trzymam kciuki.

Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 1342
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Winners at War: Yul
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

Odcinek 10

Post autor: Umbastyczny »

<post pod postem - ban :/>


Zwróciliście uwagę, że krata na zadaniu immunitet była krzywa? Ta część Roba, była przyspawana jakby po skosie, dzięki czemu była wyżej i Rob miał łatwiej.

Swoją drogą imponująco długo wytrzymali, woda ich całkowicie zalała.

Saw
5th jury member
Posty: 489
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Winners at War: Michele
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

Odcinek 10

Post autor: Saw »

Szkoda mi bardzo Geoffreya. Dobry z niego gracz i sympatyczny człowiek. Jakos od początku go polubiłem. Ale jednak wiedziałem że stanie się szybko celem dla innym. Za dobrze grał i jednak był zbyt dużym zagrożeniem. Jego występ na pewno na plus.
Sojusz siódemki jednak stał się faktem. Średnio w niego wierzyłem, ale jednak doszedł do realizacji. Dla niektórych osób on się opłaca. Rob i Seipei mają sojuszników w sojuszu mniejszościowym, więc jak wywalą kogoś nieistotnego dla siebie to nic nie tracą. Cobus i Laetitia którzy nie mają żadnych bliskich sojuszników też na tym zyskują. Straty poniósł Mike pozbywając się bliskiego sojusznika i tym samym stracił też zaufanie Mmaby. Ten sojusz siódemki i tak szybko się rozleci i do głosu dojdą te małe sojusze, które sie potworzyły.
Trochę przeraża mnie potega Roba. Za bardzo zaczyna ta gra przebiegać pod jego dyktando. Oby ktoś się ogarnął i nie pozwolił na jego rządy. Czekam na eliminacje Cobusa i Dantego, którzy nadal grają mi na nerwach.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Island of Secrets”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość