Australian Survivor: All Stars - Odcinek 24
: 24 mar 2020, 20:55
Data premiery: 25.03.2020r.
Forum reality-show Survivor
https://survivorpolska.pl/forum/
A ja się nie zgadzam. Też mocno narzekałem na edit ale ostatecznie uważam że po części ten edit był właśnie wynikiem słabego castu. Co tam w tej grze robili ludzie jak Tarzan, John (tu mieliśmy kupę szczęścia że odpadł tak wcześnie), Zach, Daisy, Lydia czy Lee (w 1 sezonie dociągniety do finału za uszy przez EL) czyli ludzie którzy KOMPLETNIE nie wiedzą jak w to grać. Dodajmy do tego ludzi takich jak Moana, Jacqui, Sharn którzy owszem grają ale przy tym są koszmarnie NUDNI i mamy to co mamy.Barteg pisze: ↑30 mar 2020, 17:36Co do całego sezonu: oczekiwania miałem duże, bo cast w większości uważam, że był świetny i naprawdę dużą sztuką jest tak zepsuć sezon mając taki cast, ale tutaj się udało i to bardzo. Wielokrotnie już tu podkreślany absolutnie tragiczny edit, do tego sezon został zdominowany przez tragiczne osoby.
Hmm, i tak i nie. W pełni zgadzam się co do osób, które wymieniłeś, dlatego napisałem o większości castu, a nie o całości. Problemem jest to o czym wspomniałem, że sezon został właśnie przez nich zdominowany i to takimi ludźmi otoczył się David, więc po części zgadzam się, że edit musiał skupić się na nim jako na zwycięzcy i najciekawszej postaci w sojuszu, ale w początkowej fazie, kiedy wokół Dave'a było sporo interesujących osób edit też skupiał się na nim i ogólnie takie dysproporcje w liczbie konf jakie miały tu miejsce (bo problem nie dotyczy tylko Davida, ale także innych osób szczególnie w pre-merge) są zwyczajnie nie do obrony, bez znaczenia kto jeszcze był w grze w danym czasie.MaciekRS pisze: ↑30 mar 2020, 20:34A ja się nie zgadzam. Też mocno narzekałem na edit ale ostatecznie uważam że po części ten edit był właśnie wynikiem słabego castu. Co tam w tej grze robili ludzie jak Tarzan, John (tu mieliśmy kupę szczęścia że odpadł tak wcześnie), Zach, Daisy, Lydia czy Lee (w 1 sezonie dociągniety do finału za uszy przez EL) czyli ludzie którzy KOMPLETNIE nie wiedzą jak w to grać. Dodajmy do tego ludzi takich jak Moana, Jacqui, Sharn którzy owszem grają ale przy tym są koszmarnie NUDNI i mamy to co mamy.
Jak można zrobić dobry sezon skoro połowa graczy nie wykona żadnego ruchu i będzie się ślepo trzymała swojego "wodza" (czy to Davida czy Matta). Brakowało ludzie którzy chcieliby grać.
no właśnie! I pomimo bardzo złego editu, fatalnego editu! po którym wszyscy mamy dość Davida na następne sto lat, to jak dla mnie czapki z głów. Gościu udowodnił, że będąc naprawdę dobrym strategiem, utrzymując wyśmienitą formę w zadaniach, można do tego mieć jeszcze rewelacyjny socjal. No kurczę, na finałowej radzie i reunionie to było tak bardzo widać! Oni go tam wszyscy po prostu szalenie lubią, wszyscy się cieszyli z tej jego wygranej i nie mogli się go nachwalić. Mi się też nie podobała jego kreacja w tym sezonie, wyszedł w moich oczach na aroganckiego, agresywnego dupka, ale wydaje mi się, że tu jest właśnie kwinesencja editu. Idąc dalej: myślę teraz poważnie nad tym, czy faktycznie nie jest to najlepszy gracz w historii australijskiego Surva?Głucha pisze: ↑12 kwie 2020, 02:48To jest dla mnie niepojęte, że wszyscy all starsi mianowali go jednym z i najlepszym graczem, tyle dużych ruchów, a nikt do niego nie miał szczególnej urazy, żalu i dostał głosy. Nie wiem czy w to wierzyć, że z Pheobe już jest ok, ale jeśli jest to szok, to są all starsy, on był największym zagrożeniem i nic z tym nie robili.
Kiedy Sharn mowiła na radzie, jury słuchało niemal bez zainteresowania, kiedy mówił David, byli ożywieni. Musiał grać spektakularnie i nie mamy do tego pełnego wglądu.
