WAŻNE! Osoby, które mają problem z zalogowaniem się na forum prosimy o usunięcie cookies/ciasteczek i ponowienie próby logowania.
Ciasteczka można usunąć za pomocą przycisku "Usuń ciasteczka witryny" w stopce forum.

Survivor SA: Immunity Island - odcinek 1

Trwa
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 5285
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Winners at War: Natalie
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

Survivor SA: Immunity Island - odcinek 1

Post autor: ciriefan »

Premiera: 3 czerwca 2021

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 5285
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Winners at War: Natalie
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

Survivor SA: Immunity Island - odcinek 1

Post autor: ciriefan »

Świetna premiera. Cast wydaje się być zróżnicowany osobowościowo, ciekawy, do tego wszyscy grają. Sytuacja jest dynamiczna od pierwszych chwil i że dużo tych nowych twarzy, to już się gubiłem w tych sojuszach i kto z kim i dlaczego, bo tam każdy kombinował z każdym i okłamywał każdego XD No ale kilka postaci zapamiętałem. Na plus też to, że każdy dostał czas antenowy.

Dla ułatwienia rozrysowany schemat z podziałem sojuszy w plemionach:


Twist z immunity island spoko, ale to jakby inna wersja Ghost Island (w sumie trochę to samo tylko bez wspomnień z poprzednich edycji, no i zawsze daje komuś immunitet).

Dyplomatyczny immunitet - ciekawy pomysł; Jason go zdobył i go już nie użyje, bo powiedział papa. Drugi nadal jest w grze. No ale ciekawa opcja.

VUNA

Na pewno zapamiętałem Anesu, bo założył sojusze prawie z każdym w plemieniu XD Wygląda na to, że jest kryta z każdej strony, ale może to też obrócić się przeciwko niej.
Chappies również wpadł w pamięć - miał już jakąś zabawną wypowiedź na wstępie, a potem tylko podtrzymał dobre wrażenie. Wygrał ogień dla plemienia i dla siebie ten "dyplomatyczny immunitet". Jeden z moich wstępnych faworytów.
Oczywiście trudno też nie pamiętać Santoni, która wyróżnia się mocno z tłumu - ale trudno jeszcze powiedzieć na plus czy minus.
O reszcie trudno cokolwiek powiedzieć. Jednych pamiętam lepiej, drugich gorzej, ale na razie zdania nie mam.

ZAMBA

Miło było patrzeć, jak Jason sam doprowadza do swojej eliminacji. Był na świetnej pozycji, ale zaczął tak kombinować, że przekombinował. Jego próby manipulacji były kiepskie, bo wszyscy od razu go przejrzeli.

Shaun, Quiean - na widoku szukają wskazówek do HII i nagle dziwią się, że są na uboczu w grupie. No faktycznie szoker XD Kiepski początek, ale fajnie, że walczą. Shaun nie wzbudza mojej sympatii, ale walczył z całych sił o przetrwanie, co się ceni. Quiean ma bitch face, może być ciekawą postacią, zobaczymy. Na razie jestem bardziej na nie.

Na plus na pewno Renier - taki ciekawy nerdzik i zakładam, że może być z niego mocny gracz. Trochę na minus Dino - gra z całych sił, ale niezła wpadka z tą prośbą o pomoc na zadaniu na oczach innych. Myślę, że też przekombinuje i straci zaufanie innych. Resztę kojarzę mniej lub bardziej, ale na razie trudno o opinię. Mogę jedynie powiedzieć, że chociaż było jej bardzo mało, to jedna z blondyneczek (chyba Nicole ale one są do siebie zbyt podobne) dała mi bardzo pozytywne wibracje a la Natalie White.

No i na koniec zostawiłem Thoriso - starsza, nieco pulchniejsza ciemnoskóra kobitka? To brzmi jak przepis na moją faworytkę <3 Wprawdzie do osobowości Cirie jej daleko (raczej bliżej do Cassandry z Fiji XD), no ale moje serce jest stabilne w uczuciach XD Musiałem jej kibicować i fajnie, że to ona trafiła na immunity island jako pierwsza. Dostała immunitet, chociaż podejrzewam, że i tak nie byłaby zagrożona na tej radzie dzięki tragicznej grze Jasona. Teraz jest trochę konfliktów i dram w grupie, więc jej zadaniem jest po prostu schować się na chwilę poza radarem i stać się dla innych głosem. Inaczej jako osobie z nadwagą będzie jej ciężko przetrwać etap plemienny, ale sytuacja jest dla niej dobra - niech wykorzysta te dramki i przemknie na razie naprzód aż zadania przestaną mieć znaczenie. Przez jej fizyczność będę się pewnie stresował o jej los aż do samego połączenia.

No ja jestem w sumie zachwycony tą premierą.

Obrazek

Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 1368
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Winners at War: Yul
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

Survivor SA: Immunity Island - odcinek 1

Post autor: Umbastyczny »

Mnie również premiera się podobała. Jestem stęskniony za Survem, ale to był po prostu dobry odcinek i nie ma to związku z tęsknotą.

Twist z Immunity Island - zobaczymy co będzie tam później do zdobycia, ale po pierwszym odcinku wygląda to ok.

Bransoletki Dyplomatycznego Immunitetu - coś nowego, coś ciekawego, takie trochę Mutiny na żądanie. Dobra opcja dla kogoś uwalonego przez przemieszanie.

Rzeczywiście plus za pokazanie choć chwilkę każdej osoby oraz za znalezienie (chyba) dobrego castu. Ludzie chcą grać, są aktywni od początku i o to chodzi. Wiadomo, że bierne ameby się ogląda mniej przyjemnie.

VUNA

Było ich niby mniej, bo wygrali, ale i tak sporo się działo.

Najbardziej dla mnie wyróżnił się Chappies. Pokazał się z dobrej strony, wygrał zadanie dla plemienia, socjalnie był ok, po pierwszym odcinku to chyba jego najbardziej polubiłem.

Anesu rzeczywiście rzuciła się w wir multisojuszy zobaczymy co z tego wyjdzie. Trochę kojarzyła mi się z Palesą.

Z pozostałych osób: Carla, Pinty, Wardah i Tyson wydają się być ok, Kiran też zaczął od razu robić sojusze, Mike i Paul - ich jakoś miałem za mało, a Santoni jest już na uboczu, a przez koszulkę kojarzyła mi się z Rupertem :D.

ZAMBA

Och, sporo tu się działo od początku.

Amy, Marisha i Nicole - wszystkie 3 są spoko i rzeczywiście wyglądało jakby miały już zgrane trio, bo ciągle łaziły w trójkę i w prawie każdej rozmowie brały udział razem.

Renier - póki co może nie kibicuję mu, ale pokazał się dobrze. Taki typ geeka i fana gry, znalazł przewagę dla plemienia, ale i tak najlepsza scena z nim to wskazywanie palcem na Jasona w rozmowie z Dino.

Anela - taki trochę chyba nudny gracz z niego będzie, ale zobaczymy.

Thoriso - polubiłem ją, wydaje się mieć głowę na karku. Niby jest na uboczu, ale sporo osób w plemieniu pomaga jej robiąc błąd za błędem. Jeśli nie będzie spektakularnie zawalać zadań to powinna coś ugrać tutaj. Szkoda, że nie udało jej się czegoś więcej zdobyć na wyspie.

I teraz czas na osoby kopiące sobie groby :D

Qiean - od razu szuka na widoku HI i potem zaskoczona, że inni niezadowoleni. I jeszcze jej wypowiedzi brzmiały trochę jak "szukałam to szukałam, na **uj drążyć temat". Wydaje się do tego antypatyczna, nie wróżę jej kariery, ale ma zadatki na jakiegoś villaina. No i zagłosowała na Jasona, więc o planie wiedziała i była w większości.

Shaun - ten agent jest jeszcze lepszy. Bo nie dość, że szukał HI z panią Qiean, to potem jeszcze irytował wszystkich swoich zachowaniem. Zamiast próbować się wkupić w ich łaski, wystawiając kogoś innego na celownik, to on robił z siebie ofiarę i ciągle podkreślał, że odpadnie, że jest zagrożony, że nie rozmawiają z nim o strategii, że go izolują, pajacował strasznie. Musi zmienić nastawienie, bo go wywalą z hukiem.

Dino - zdobył najpierw immu co może nie było błędem, ale jakiś tam niepokój na pewno budzi u innych, a potem jeszcze ta rozmowa z drugim plemieniem :D no wtopa.

Jason - klasyczny przykład samoeliminacji. Gdyby w tej rundzie popłynął z większością, to byłby sobie dalej w grze. Ale nie. Po co? Lepiej najpierw rządzić się przy budowaniu szałasu, przegrać zadanie o krzesiwo, robić chaos i bronić plemiennego odludka i zrażać do siebie ludzi burząc zalążki tego pierwszego głównego sojuszu.

Czekam na więcej, bo pierwszy odcinek daje duże nadzieję na mocną, strategiczną grę.

Saw
6th jury member
Posty: 502
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Winners at War: Michele
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

Survivor SA: Immunity Island - odcinek 1

Post autor: Saw »

Bardzo dobre otwarcie sezonu. Afrykanie naprawdę trzymają bardzo wysoki poziom. Jak tak się spojrzy to na ten moment to chyba oni wypuszczają najlepsze edycje. Australia mocno się popsuła podczas swoich dwóch ostatnich sezonów, a sezony US to wiadomo, równia pochyła od kilku lat. No ale wracając do odcinka, to przyjemnie się to oglądało. Cast ciekawy i zróżnicowany. Czas antenowy poświęcony każdemu. Poznaliśmy tych ludzi, jednych mniej, drugich więcej. Ale o prawie każdym można coś powiedzieć. Widać potencjał na dobrą edycję. Główny twist mi nie przeszkadza. Podobne to do wszystkich poprzedników Ghoats Island, Islnad of Secrets czy Island of the idols. Po prostu nazwa się zmienia i doszło trochę nowości. Dyplomatyczny immunitet to niezły pomysł, zobaczymy jak to będzie w praktyce. Bo ile razy już to bywało w Survie, że pomysł był ciekawy, a wyszło jak wyszło.

Vuna
Chappies najlepiej wypadł z tego plemienia. Polubiłem gościa, bo widać, że jest ogarnięty. Dobry socjal, fajnie pokazał się na zadaniu, zdobywając krzesiwo dla plemienia. Wyrobił sobie najlepszą pozycję w plemieniu. Anesu zaczęła bardzo ostro. Weszła w sojusz z prawie każdym. Z jednej strony fajnie, że prowadzi taką aktywną grę już od początku. Ustawiła się dobrze. Ale to też może szybko sprowadzić na nią cel. Kiran zaczął od tworzenia sojuszy co też na plus. Polubiłem Carlę i Mike. Paula, Wardach czy Pinty było zbyt mało bym mógł sobie wyronić o nich zdanie. Z Santoni miałem tak jak Umbastyczny i też pierwsze skojarzenie z Rupertem. Taka swojska baba, słaba w zadaniach, trzymająca się na uboczu grupy. Typowy first boot. Ale właśnie takie osoby potrafią się z czasem rozkręcić. Jak przetrwa pierwszy etap rozgrywki i nie wywalą ją przez zadania to trochę pogra. Tylko niech zacznie ogarniać się w sojuszach, bo z tym to lipa. Nikt nawet do niej nie zagadał.

Zamba
Tutaj bardzo dużo się działo. Z Jasona to niezły gagatek. Kolejny, który miał potencjał na dobrą grę, ale sam się wyeliminował. Typowe w nowoczesnym Survivor. Przychodzi ktoś bardzo pewny siebie, ma niezłą pozycję, ale z każdym ruchem wszystko psuje. Najpierw przegrana w pojedynku z Chappiesem. No ok zawiódł , zdarza się nawet najlepszym. Ale zamiast na początku lecieć z większością, to on zabiera się za bronienie osób spoza sojuszu. Zrobił chaos i skierował na siebie cel. Tak się zastanawiam po co tak bardzo chciał bronić Shauna. Wątpię, że przez te parę dni złapał z nim tak bliski kontakt, że warto było nastawiać karku.
Bardzo polubiłem Reniera. Fajny gościu, bardzo zaangażowany w grę. Znalazł przewagę dla drużyny, za co duży plus. Blindside na Jasonie wyszedł głównie od niego. Ta scena gdy palcem pokazywał na Jasona, była epicka :lol: Musiałem kilka razy cofnąć, bo to było piękne. Sojusz trzech blondynek Amy/Marisha/Nicole fajny. Najbardziej z nich wyróżnia się Amy. To moja główna faworytka na ten moment. Thoriso uratowana przez wysłanie na wyspę. Ale myślę że i tak by jej nie wyrzucili. Szkoda, że nie udało się jej nic zdobyć. Zawsze jakaś przewaga mogłaby być pomocna w dalszej części rozgrywek. Para Shaun i Qiean antypatyczna. Mogą się cieszyć że to ułożyło się tak, że jednak przetrwali radę. Na oczach wszystkich szukali przewag i izolowali się od grupy. Shaun to w ogóle wkurzył mnie tymi pretensjami, że nikt z nim nie gada o strategii i że jest poza grupą. No co za głąb. Zamiast siedzieć cicho to jeszcze zgrywa ofiarę i zniechęca innych do siebie. No ja na pewno z taką osobą nie chciałbym grać. Za dużo chaosu i krzyku robi wokół swojej osoby. A Qiean jakaś taka nijaka. No ale jakoś musiała sie dowiedzieć o planie głosowania na Jasona. Jest jeszcze pan Dino, który za bardzo zwraca na siebie uwagę. Najpierw ten immunitet, później to proszenie o pomoc przeciwników na zadaniu. WTF? :?

Ogólnie mówiąc dobrze się to ogląda. To jest taki Survivor, który lubię. Na plus też lokalizacja. Zawsze to coś nowego. A jeśli sie nie mylę oni rywalizują na swoich ziemiach.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Survivor SA: Immunity Island - Ogólne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość