Ojej, nie jestem fanem tego odcinka i twistu
Po pierwsze twist sam w sobie jest średni, a losowanie wyszło tak, że tylko sprowadziło wszystko do fatalnej sytuacji. Gdybyśmy mieli mieszane pary (mam na myśli sojusze / pierwotne plemiona) to dynamika byłaby prawdopodobnie o wiele ciekawsza, bo kogoś z sojuszu większościowego trzeba byłoby odpalić. Dodatkowo w sumie i Anesu, i Chappies i Santoni chcieli przeskoczyć, ale doszli do wniosku, moim zdaniem słusznego, że przez to, że odpadną 2 osoby będzie sytuacja 4:4. No i 4 osoby z Zamby byłyby bardzo zżyte, a Vuna niekoniecznie, bo zostałaby 1 zdradzona osoba - Kiran.
I o graczach słów kilka. Nicole moim zdaniem zrobiła błąd, na jej miejscu na nagrodę wziąłbym duet Santoni i Chappies chyba, ale no, wybrała najgorzej jak mogła, pokazując, że mają mocną czwórkę... Mam nadzieję, że Nicole coś jeszcze pokaże, bo jest sympatyczna i spoko się zapowiadała. Za Anelą dalej nie przepadam. Renier walczył, próbował, ale nie wyszło. Przy czym jego blef był po prostu głupi. Chodzi mi o to, że skoro miał HI to nie były mu potrzebne głosy Kirana i Anesu. W sensie on anuluje głosy na siebie, a sami wrzucają 4 głosy na powiedzmy duet Wardah-Tyson. I jakie znaczenie mają tutaj głosy Kirana i Anesu?
Amy mi szkoda. Dziewczyna walczyła, próbowała dyskutować z innymi, próbowała zagrać Santoni na uczuciach. Nie udało się. Twist ją uwalił. Mam nadzieję, że jak SA doczeka jakichś sezonów All-Stars albo Second Chance to ona dostanie drugą szansę. Pokazała się super w tym sezonie. Miała świetną pozycję i w oryginalnym plemieniu i po przemieszaniu, gdzie zawiązała sojusz z Santoni i wycinali innych jak leci.
Co do głównego sojuszu. Tyson i Wardah jakoś działają mi na nerwy. Wardah ma złe podejście do Santoni i to się może zemścić. Kirana wciąż lubię, ale ze względu na ich mocny sojusz, jakiś blindside wisi w powietrzu. Chappies jest w sumie mało aktywny, a zadaniowo nie wymiata jak zapowiadał. Santoni wciąż na plus, ale jej gra zostałą teraz pokazana dość negatywnie. Nie trzyma z tymi co chce, zraża ludzi do siebie itd. No i Anesu, ona w tym odcinku była najciekawsza, ma jeszcze tę nagrodę, która może się okazać kluczowa po jakichś roszadach sojuszowych.