S44E06 "Survivor with a Capital S"
- Jack
- sole survivor
- Posty: 5930
- Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
- Kontakt:
- ciriefan
- sole survivor
- Posty: 6397
- Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
- Kontakt:
S44E06 "Survivor with a Capital S"
Odcinek taki sobie, kompletnie mnie nie wciągnął. Stwierdziłem w trakcie, że jedynie Carolyn mnie interesuje z tej obsady XD Mój ulubiony moment odcinka to Carolyn przy budce do głosowania oglądająca sobie rekwizyty i stwierdzająca, że ma coś takiego w domu XD Niestety nikt jej tam poważnie nie traktuje.
Poza tym lubię Yam Yama, Carsona, Danny'ego i Jaime, która po kiepskim początku okazała się naprawdę pocieszna. Pozostali są dla mnie obojętni. Jakoś na razie się nie wkręciłem w to połączenie, znowu głupi twist z "zasłużeniem na połączenie", a przecież to jest zwykłe połączenie XD Och, niech coś produkcja zmieni w kolejnym sezonie, bo mam wrażenie, że 4 raz z rzędu oglądamy to samo.
Josha szkoda nie jest. Głupiutko grał, ale byłem zaskoczony, że jego pierwotne plemię tak łatwo go poświęciło. Sami go wręcz chcieli wywalić, ciekawy więc jestem, z kim i jaki mają układ.
![Obrazek]()
![Obrazek]()
Poza tym lubię Yam Yama, Carsona, Danny'ego i Jaime, która po kiepskim początku okazała się naprawdę pocieszna. Pozostali są dla mnie obojętni. Jakoś na razie się nie wkręciłem w to połączenie, znowu głupi twist z "zasłużeniem na połączenie", a przecież to jest zwykłe połączenie XD Och, niech coś produkcja zmieni w kolejnym sezonie, bo mam wrażenie, że 4 raz z rzędu oglądamy to samo.
Josha szkoda nie jest. Głupiutko grał, ale byłem zaskoczony, że jego pierwotne plemię tak łatwo go poświęciło. Sami go wręcz chcieli wywalić, ciekawy więc jestem, z kim i jaki mają układ.

- Maw
- sole survivor
- Posty: 1314
- Rejestracja: 28 mar 2017, 23:30
- Survivor 49: Savannah
- Kontakt:
S44E06 "Survivor with a Capital S"
Nudny ten odc. merge, bardzo przewidywalny.
Poza Carsonem mam takich samych faworytów jak Cirie (+jeszcze Matt i Frannie). Josh był nawet zabawny, ale z takim tragicznym editem nie łudziłem się, że zajdzie dalej, więc jego odejście było oczywiste. Carolyn ma trochę edit Angeliny, że ma rację, a ludzie nie chcą jej słuchać. Moim zdaniem ona ma potencjał na zostanie jedną z legend Survivora.
Poza Carsonem mam takich samych faworytów jak Cirie (+jeszcze Matt i Frannie). Josh był nawet zabawny, ale z takim tragicznym editem nie łudziłem się, że zajdzie dalej, więc jego odejście było oczywiste. Carolyn ma trochę edit Angeliny, że ma rację, a ludzie nie chcą jej słuchać. Moim zdaniem ona ma potencjał na zostanie jedną z legend Survivora.
- Umbastyczny
- sole survivor
- Posty: 2422
- Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
- Survivor 50: Cirie
- Survivor 49: Sage
- Kontakt:
S44E06 "Survivor with a Capital S"
Podzielam opinię. Odcinek kompletnie mnie nie wciągnął.
W sumie nie wiem za bardzo co pisać w ogóle.
Carolyn uwielbiam, mam nadzieję, że się odnajdzie w większym plemieniu i wciągnie w jakiś sojusz.
Carson ma dużo kontaktów i ogarnia grę, choć pewnie podpadł niektórym za wygadanie Kane'owi, że jest planem B. Osobiście się do niego przekonuję coraz bardziej. Zadanie z układanką xD Mam nadzieję, że jednak coś takiego skłoni produkcję do stworzenia nowych zestawów do zadań, a nie szukanie fanów, którzy spędzili milion godzin na uczeniu się na pamięć zadań z poprzednich sezonów
Josh - cóż grał kiepsko, ale dostarczał rozrywkę. Dziwi mnie, że głównym argumentem za jego odpadnięciem był fakt, że jest niby tam największym zagrożeniem...
Jaime - jest bardzo pocieszna, ale mam wrażenie, że ciągle ją przedstawiają jako nieogara totalnego.
Matt i Frannie próbują ukryć swój mocny duet, więc sobie leżą i się miziają xD
Moją zdecydowaną faworytką jest Carolyn.
Lubię też Heidi (mimo nikłego editu) i Jaime. W dalszej kolejności jest u mnie Carson, Frannie, Danny i Yam Yam. Trochę niżej dałbym Brandona czy Lauren. A za Kanem i Mattem nie przepadam. Najchętniej zobaczyłbym teraz eliminację tego drugiego.
W sumie nie wiem za bardzo co pisać w ogóle.
Carolyn uwielbiam, mam nadzieję, że się odnajdzie w większym plemieniu i wciągnie w jakiś sojusz.
Carson ma dużo kontaktów i ogarnia grę, choć pewnie podpadł niektórym za wygadanie Kane'owi, że jest planem B. Osobiście się do niego przekonuję coraz bardziej. Zadanie z układanką xD Mam nadzieję, że jednak coś takiego skłoni produkcję do stworzenia nowych zestawów do zadań, a nie szukanie fanów, którzy spędzili milion godzin na uczeniu się na pamięć zadań z poprzednich sezonów
Josh - cóż grał kiepsko, ale dostarczał rozrywkę. Dziwi mnie, że głównym argumentem za jego odpadnięciem był fakt, że jest niby tam największym zagrożeniem...
Jaime - jest bardzo pocieszna, ale mam wrażenie, że ciągle ją przedstawiają jako nieogara totalnego.
Matt i Frannie próbują ukryć swój mocny duet, więc sobie leżą i się miziają xD
Moją zdecydowaną faworytką jest Carolyn.
Lubię też Heidi (mimo nikłego editu) i Jaime. W dalszej kolejności jest u mnie Carson, Frannie, Danny i Yam Yam. Trochę niżej dałbym Brandona czy Lauren. A za Kanem i Mattem nie przepadam. Najchętniej zobaczyłbym teraz eliminację tego drugiego.
-
Saw
- runner up
- Posty: 922
- Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
- Survivor 49: Sophie
- Kontakt:
S44E06 "Survivor with a Capital S"
Takie to połączenie bez emocji i do tego ta durna walka o pełnoprawne połączenie. Ja pierdole trzeba byc kretynem żeby taki twist wymyślić
Ogólnie spodziewałem się czegoś lepszego, a nie łatwej eliminacji Josha. Naprawdę jest mi go szkoda, bo choć nie grał najlepiej to jednak dostarczał rozrywki i go polubiłem. Nie do końca rozumiem dlaczego starzy zieloni woleli go poświęcić. Na ich miejscu korzystniej było wywalić Yam Yama albo ewentualnie Kane'a.
Carolyn to nadal królowa sezonu, ale coraz bardziej widać, że nikt jej nie bierze na powaznie. Mówi wszystkim że idol Josha to fałszywka, a oni dalej myślą swoje.
Jaime jest słodziutka i oby przetrwała jak najdłużej. Chyba ma całkiem dobre relacje z pomarańczowymi i zielonymi. Fajnie, że przy okazji połączenia byla bardzo widoczna, bo zazwyczaj takie osoby są olewane przez produkcje i zamykane do szafy.
Frannie i Matt chcą ukrywac swoją relacje, a później bez przeszkód razem śpią i się miziają
Ona przez tą relację będzie miała przesrane w grze, a szkoda bo całkiem ją lubię. Jego już niekoniecznie.
Lauren stała się totalnym duchem w grze, a szkoda...
Jakby następnym celem stał się Kane lyb Yam Yam to bym się nie obraził. Tę dwójkę chyba najmniej lubię z całej obsady.
Carolyn to nadal królowa sezonu, ale coraz bardziej widać, że nikt jej nie bierze na powaznie. Mówi wszystkim że idol Josha to fałszywka, a oni dalej myślą swoje.
Jaime jest słodziutka i oby przetrwała jak najdłużej. Chyba ma całkiem dobre relacje z pomarańczowymi i zielonymi. Fajnie, że przy okazji połączenia byla bardzo widoczna, bo zazwyczaj takie osoby są olewane przez produkcje i zamykane do szafy.
Frannie i Matt chcą ukrywac swoją relacje, a później bez przeszkód razem śpią i się miziają
Lauren stała się totalnym duchem w grze, a szkoda...
Jakby następnym celem stał się Kane lyb Yam Yam to bym się nie obraził. Tę dwójkę chyba najmniej lubię z całej obsady.
- Jack
- sole survivor
- Posty: 5930
- Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
- Kontakt:
S44E06 "Survivor with a Capital S"
Odcinek taki sobie... Na pewno do tych mniej pozytywnych rzeczy trzeba zaliczyć znowu ten głupi twist z dzieleniem uczestników na 2 drużyny i tym że trzeba sobie zasłużyć na merge. Ile razy można to powtarzać z rzędu? 
Poza tym wydaje mi się że dużo rzeczy zostało wyciętych. Bo o ile można było liczyć na eliminację Josha, o tyle przez większość odcinka przewijał się Yam Yam. Chciałbym wiedzieć co takiego się wydarzyło, że ostatecznie większość postanowiła zaryzykować i zagłosować na Josha.
Teraz pozostaje mi trzymać kciuki za Carolyn. Wierzę że jakoś się odnajdzie w tej dziwnej grupie. Poza tym chyba będę też kibicować Yam Yamowi... Tam naprawdę nie ma prawie nikogo kogo można polubić.
Mam nadzieję, że Matt i Frannie jako nieudolna podróbka Roba i Amber nie dostaną zaproszenia do kolejnej edycji The Amazing Race xd
Poza tym wydaje mi się że dużo rzeczy zostało wyciętych. Bo o ile można było liczyć na eliminację Josha, o tyle przez większość odcinka przewijał się Yam Yam. Chciałbym wiedzieć co takiego się wydarzyło, że ostatecznie większość postanowiła zaryzykować i zagłosować na Josha.
Teraz pozostaje mi trzymać kciuki za Carolyn. Wierzę że jakoś się odnajdzie w tej dziwnej grupie. Poza tym chyba będę też kibicować Yam Yamowi... Tam naprawdę nie ma prawie nikogo kogo można polubić.
Mam nadzieję, że Matt i Frannie jako nieudolna podróbka Roba i Amber nie dostaną zaproszenia do kolejnej edycji The Amazing Race xd
- Prus
- 8th jury member
- Posty: 734
- Rejestracja: 19 lip 2020, 10:15
- Lokalizacja: Kraków
- Survivor 50: Genevieve
- Survivor 49: Savannah
- Kontakt:
- Davos
- 7th jury member
- Posty: 620
- Rejestracja: 16 lut 2019, 01:44
- Kontakt:
S44E06 "Survivor with a Capital S"
Odcinek mergowy, jak to w kilku ostatnich sezonach bywało, przyniósł twist z "zasłużeniem sobie" na połączenie, które i tak już było połączeniem, tyle że połowa grupy była nietykalna i poszła na żarcie :P Ile razy można wałkować to samo? Najbardziej w tym twiście denerwuje mnie, że aż 6 na 12 osób miało immunitet. Szkoda, że znów produkcja pozbawia nas możliwości oglądania sytuacji, gdy aż 11 osób jest zagrożonych, bo to o wiele ciekawsze. Ale jak już tak miało być to cieszę się przynajmniej, że zadanie o immunitet wygrała ta grupa, gdzie znaleźli się Carolyn, Matt i Frannie, bo ich lubię.
Odpadł Josh i dla mnie spoko, bo Kane'a bardziej lubię, a Yam Yam dostarcza zabawny content. Chociaż Josh z tym swoim nieogarnięciem też bywał zabawny. Ciekawi mnie, czemu aż tyle osób postrzegało go jako zagrożenie, skoro on dość kiepsko grał.
Carolyn jak zwykle wymiata :) Chociaż nikt jej za bardzo nie wierzył, gdy opowiadała, że Josh na pewno nie ma immunitetu. Ciekawe czy uda jej się z kimś zgrać i stworzyć jakiś sojusz.
Carson ma dobrą sytuację, bo ma kilka opcji, a na zadaniu o puzzlach rozwalił system :D No ale jak jest się nerdem, który w chacie drukuje puzzle z Survivor i potem układa je setki razy to wcale mnie to nie dziwi. Ciekawe czy produkcja coś z tym zrobi i zrobi jakieś inne puzzle, żeby uniknąć takich sytuacji na przyszłość.
Matt i Frannie nie chcą się afiszować przed wszystkimi, jak bliską mają relację, a jednocześnie śpią blisko siebie, szepczą sobie do ucha i się miziają :D Czuję, że za chwilę ktoś będzie chciał rozbić ten duet, zresztą już w zapowiedzi kolejnego odcinka widać, że Lauren chce coś z tym zrobić.
Odpadł Josh i dla mnie spoko, bo Kane'a bardziej lubię, a Yam Yam dostarcza zabawny content. Chociaż Josh z tym swoim nieogarnięciem też bywał zabawny. Ciekawi mnie, czemu aż tyle osób postrzegało go jako zagrożenie, skoro on dość kiepsko grał.
Carolyn jak zwykle wymiata :) Chociaż nikt jej za bardzo nie wierzył, gdy opowiadała, że Josh na pewno nie ma immunitetu. Ciekawe czy uda jej się z kimś zgrać i stworzyć jakiś sojusz.
Carson ma dobrą sytuację, bo ma kilka opcji, a na zadaniu o puzzlach rozwalił system :D No ale jak jest się nerdem, który w chacie drukuje puzzle z Survivor i potem układa je setki razy to wcale mnie to nie dziwi. Ciekawe czy produkcja coś z tym zrobi i zrobi jakieś inne puzzle, żeby uniknąć takich sytuacji na przyszłość.
Matt i Frannie nie chcą się afiszować przed wszystkimi, jak bliską mają relację, a jednocześnie śpią blisko siebie, szepczą sobie do ucha i się miziają :D Czuję, że za chwilę ktoś będzie chciał rozbić ten duet, zresztą już w zapowiedzi kolejnego odcinka widać, że Lauren chce coś z tym zrobić.

Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości