Strona 1 z 1

S45E10 "How Am I The Mobster?"

: 29 lis 2023, 19:26
autor: Jack
Premiera: 29 listopada 2023

S45E10 "How Am I The Mobster?"

: 01 gru 2023, 20:46
autor: Umbastyczny
Całkiem ok odcinek.

Fajnie, że było dużo Julie. Lubię ją, widać, że uczestnicy również, ale pewnie odpadnie niedługo jako zagrożenie.

Emily pokazała się z fajnej strony, jak donosi ludziom na innych, by wzbudzić ich sympatię i pozyskać ewentualny głos w finale.

Jake jest pocieszny, Drew wciąż irytuje. Dee i Austin są spoko, Katurah też.

Bruce dał ciała. Po dwóch zwykłych immu, po tym jak usłyszał, że był już plan jego eliminacji, ale miał wtedy immu, powinien zagrać HI.

Tym bardziej, że jego plan zakładał współpracę z Jakiem, którego oszukał w temacie HI, z Katurah, z którą mają kosę od dawna i z Emily, która gra z Rebą...

S45E10 "How Am I The Mobster?"

: 04 gru 2023, 19:59
autor: ciriefan
Odcinek znowu ok. Dużo więcej Julie, rozwinęli jej wątek. Dużo się działo, ale trochę szkoda, że jednak nie udało się uderzyć w Reba 4, byłoby to ciekawsze dla gry. Odpadł Bruce - no cóż XD Zapracował sobie na to, że ludzie nie chcieli z nim grać i się od niego każdy na pewnym etapie odwrócił, tym razem nawet Jake'a do siebie zniechęcił swoim "genialnym planem" i durnym kłamstwem. Na koniec nie zagrał HII - no dobra, zaryzykował, ale jednak wiedział, że część głosów na pewno dostanie, a liczył na głosy osób, które do siebie zniechęcał. No cóż. Przynajmniej koniec wątku Bruce'a - ciekawe, o czym teraz będzie mówić Katurah :D

Obrazek

Obrazek

S45E10 "How Am I The Mobster?"

: 06 gru 2023, 21:36
autor: Saw
Przyjemny odcinek. Trzeba przyznać że ten nowy sezon ogląda się naprawdę dobrze. Wydłużenie odcinków zadziałało cuda. Więcej pokazują akcji w obozie i aspektu socjalnego. Kiedyś pewnie by pominęli sceny facetów z obozu, gdy panie były na nagrodzie. A muszę przyznać że jak je widziałem to zaleciało mi mocno old school gdzie nie tylko strategią uczestnicy żyjli. Naprawde miło że więcej nam pokazują takich scen, ale też takich osobistych.

Nieco mnie zaskoczyła eliminacja Bruce'a. Trochę dałem się nabrać na ten plan i uwierzyłem że starym niebieskim uda się że sobą zgrać i z pomocą Emily wykonają jakiś większy blindside na plemieniu Reba. Taka zagrywka na pewno była by ciekawym momentem w grze. Niby blindside na Bruce też dobry, bo ładnie go ograli i odpadł z HII w kieszeni ale coraz bardziej się obawiam że Reba zdominują grę i to oni w komplecie dotrą do F4.
Co do samego Bruce'a to nie byłem jego fanem, ale nieco ubarwil swoją osobą ten sezon. I ogólnie oceniam go pozytywnie. Graczem był raczej kiepskim i przede wszystkim nieświadomym swoich błędów. Ciężko zbudować sojusz na kłamstwie, które wrzucił Jake'owi. Poza tym z Katurah od dawna miał konflikt a Emily to podwójny agent i gra trochę z tymi a troche z tymi. Więc słabo że nie zagrał HII i tak bardzo zaufał w moc tego planu. Tym bardziej że i tak wiedział że jakieś głosy na pewno na niego pójdą. Oj aż tak to bym nie ryzykował. No ale stało się, czasem jak się nie zaryzykuje to nie pije się szampana. No ale Bruce'a się to nie tyczy.
Reba nadal dominują. Jak nikt się nie wyłamie to spokojnie mogą dojść wspólnie do F4. Julie jest zagrożeniem przez swój mocny socjal. Dee postrzegana jako zagrożenie strategicznie. Drew podobnie jak Dee. Natomiast Austin prowadzi dobra grę poza radarem. Trochę tak z tylniego siedzenia może to wygrać. Nikt tak naprawdę jakoś odważniej nie rzuca jego imienia, inni sojusznicy są postrzegani jako zagrożenia, ale o nim mało kto wspomina. No kto wie czy nie namiesza.

Trzymam kciuki za Katurah i Jake'a żeby jakoś jeszcze ptrzetrwali. Z sojusz Reba sercem za Dee i Julie. Ale pozostali mogliby coś namieszać i rozbić dominujący sojusz.

S45E10 "How Am I The Mobster?"

: 17 gru 2023, 08:57
autor: Jack
Odcinek słabszy niż poprzedni, ale nadal na niezłym poziomie.

W końcu udało się wyeliminować Bruca. Teraz Katurah będzie musiała znaleźć sobie nowy cel, albo zostanie pominięta w konfach :D

Uwielbiam to gadanie, że mama Julie to takie zagrożenie, bo wszyscy jej ufają i każdy odda na nią głos w finale bla bla bla. Taaa, na pewno tak będzie. Historia Survivor zna dziesiątki przykładów w których starsze panie wygrywały program dlatego, że były starszymi paniami XD

Ten odcinek zdecydowanie należał do Emily. Ona wyrasta na naprawdę spore zagrożenie. Jeżeli nie pozbędą się jej przed finałem to Emily moim zdaniem jest idealną kandydatką do zwycięstwa.

Austin również gra świetnie i w dodatku ma HII. Powinien zapewnić sobie miejsce w finałowym odcinku bez większych problemów.

Jake zaczyna mnie coraz bardziej irytować. Ta jego konwersacja z Drew... Jakie to było głupie :D

S45E10 "How Am I The Mobster?"

: 05 mar 2026, 23:51
autor: Davos
Nienajgorszy odcinek, choć bez fajerwerków. Trochę jestem zdziwiony, że czwórka czerwonych trzyma się mocno ze sobą, a mało kto próbuje ich rozbić. Tzn. Jake i Bruce próbowali, ale ten pierwszy jest osamotniony i nie ma z kim grać, a Bruce niby celował teraz w Julie, ale grał zbyt chaotycznie. Pomysł z rzuceniem ściemy, że jego HII miała Kellie nie był taki zły, ale zamiast ściemniać Katurah czy Bruce'owi, powinien próbować to sprzedać komuś z czerwonych. Zresztą Drew i Austin też dali się na to nabrać, gdy im to powiedział Jake. Ostatecznie jednak od Bruce'a odwrócili się wszyscy i odpadł z HII w kieszeni. Katurah w końcu się go pozbyła, pytanie co dalej. Jestem trochę zdziwiony jej grą, podobnie zresztą mam z Emily. Obydwie trzymają się czwórki czerwonych, tyle że są tam numerem 5 i 6. Emily moim zdaniem miałaby szansę w finale, bo ma niezłą historię, ale najpierw musiałaby tam dotrzeć, a bez próby rozbicia tamtego czteroosobowego sojuszu czeka ją odpadnięcie. Czekam, aż w końcu wykona jakiś ruch. Ja na jej miejscu próbowałbym nastawić chłopaków, z którymi ona ma lepszą relację na celowanie w Dee lub Julie. Sama Julie też już zaczyna być świadoma, że musi zrobić jakiś ruch - pytanie czy się na to odważy.
Katurah dziś wpadła w panikę w zadaniu, a oprócz tego sprzedała czerwonym info, że Bruce nadal ma HII. Nie przekonuje mnie jej gra, bo takie trzymanie się czerwonych nie przyniesie jej profitu w dłuższej perspektywie. Jak tylko ona przestanie im być potrzebna to się jej pozbędą.
Jake znów przetrwał i cieszy mnie to, ale szkoda, że nie ma już z kim grać. Pewnie on też za chwilę odpadnie, no chyba że jakimś cudem dotrwa do finału, ale i tak nie dostanie tam pewnie żadnego głosu.
Austin dla odmiany jest najlepiej ustawiony i moim zdaniem prowadzi najlepszą grę. Ma układ z Drew i wspomaga ich Emily, a z drugiej strony widać, że jest blisko Dee, a wspomaga ich Julie. Do tego ma dwa idole i nikt w niego nawet nie celuje. Naprawdę jestem pod wrażeniem tego jak się ustawił. Jeśli nie wydarzy się dla niego jakaś katastrofa to moim zdaniem będzie miał duże szanse na zwycięstwo.