The Traitors Polska

WalentynaKa
1st voted out
Posty: 7
Rejestracja: 11 mar 2024, 10:26
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: WalentynaKa »

Mam trochę dysonans po 5 odcinku. Dotyczy Doroty. Obserwuję ją na Insta. Wydawała mi się miłą pańcią, a wychodzi z niej niezrównoważona, agresywna, pełna jadu mitomanka. Wczorajszy (dosłownie) napad na Adama i próba wciągnięcia w to Pisarza to masakra. Straciłam do niej całą sympatię. Generalnie napada na ludzi, cały czas na wysokim C, w pretensjach. Koszmar. Ciekawe ile z nią wytrzymają? A w dodatku kasuje krytyczne komentarze na Insta i blokuje ludzi za opinie. Choć robi akcję źle mi się ją ogląda. Gorzej niż Tadeusza.

A co do 5 odcinka. Program jest świetny. Rozkręcił się na dobre. Moje przeczucia co do Pisarza się nie zmieniły. Dobrze kombinuje, myśli, ma plan. Przy tym jest fajnym uczestnikiem. Typuje Alexa z uśmiechem na ustach i dzięki temu Zdrajcy nie mogą go wyrzucić. Ciekawa jestem kto kogo czy Pisarz pogrzebie Alexa czy Zdrajcy Pisarza? Śmieszne jest to, że widać gołym okiem sympatię między nimi. Dominika jest niezłym Zdrajcą, ale włączają się jej wyrzuty sumienia w stosunku do Joanny. Wie, że musi się jej pozbyć ale ją lubi i to odwleka. I myślę, że na tym się przejedzie. Joanna też dobrze kmini ale ma zadatki na dyktatorkę, a to chyba nie jest dobra cecha. Na dwoje babka wróżyła w jej sprawie. Może Dominika wciągnie ją do Zdrajców, albo będą musi ją wyrzucić. Jakiś ruch musi nastąpić. To samo z Olgą. Musi być w prawo albo w lewo. Joanna, Olga i Pisarz to kandydaci na zwerbowanie do grupy Zdrajców i wtedy mają szasnę wygrać. Inaczej odpadną, bo są byt kumaci i wyraziści. Jest jeszcze grupa niewidoczna, albo nawet mdła: Teo, Manae, Justyna. Tam też bym szukała przyszłych zdrajców choć w programie nie odgrywają żadnej roli.

Krótko mówiąc: jaram się!

Awatar użytkownika
CH23
6th voted out
Posty: 87
Rejestracja: 13 wrz 2015, 00:00
Lokalizacja: Kuj- Pom.
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: CH23 »

1x05

Słabszy odcinek od poprzedniego, zarówno jeśli chodzi o eliminacje jak i o konkurencję. Jestem świeżo po edycjach US i dużo zapożyczeń widzę względem PL edycji.(konkurencje,nowe zadania dla zdrajców) Chociaż jak się wzorować to od najlepszych.
Alex może mieć poważne kłopoty w następnym odcinku, widać na zwiastunie, że co najmniej 2 osoby wskazały jego imię. Przeczuwam, że Dominika może podłożyć Alexa do odpadnięcia z programu, kosztem swojej wiarygodności. Jednak jeśli odpadnie w najbliższych odcinkach któryś ze zdrajców, może być trudno z zwerbowaniem nowych osób, ze względu na gorszą pozycję (1 na wszystkich). Jak werbować kogoś to tylko teraz i uważam, że takie osoby jak: Patryk, Manae, Justyna to są dobre opcje.
Program sam w sobie się rozkręcił, prowadząca i produkcja to jakaś masakra. Bawią mnie momenty jak nie ogarniają sami już tej gry. Chociażby przykład ostatni jak Malwina krzyczy czas się skończył to koniec, a za chwilę przejście, że o nie jednak udało się.

Moi faworyci to zdrajcy mam nadzieję, że Dominika to dociągnie do końca.
Jeśli mam kibicować lojalnym to jest to: Adam, Joanna, Sandra

Saw
8th jury member
Posty: 767
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Winners at War: Michele
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Saw »

Odcinek 5
No sezon ogólnie się rozkręcił. Choć nadal jest sporo niewidocznych osób, które po prostu nadal nie istnieją i są duchami.
Najpierw wywalono Agnieszkę, która była ale jakby jej nie było. W sumie nic ciekawego nie mam do powiedzenia na jej temat. Dobrze że oszczędzono Joanne i Olgę, które są dużo ciekawsze.
Zadanie najciekawsze jak do tej pory, bo poprzednie nie przypadły mi jakoś do gustu, a to nawet ciekawe i wymagające. Beka z tego że Joanna i Mikołaj odgadli przed czasem, a pozostali zamiast posłuchać to walczyli do ostatniego tchu. Jeszcze większa beka z prowadzącej, że nie wyhaczyła wcześniej że Olga już biegła po schodach i nie może drugi raz XDDD I dopiero jak ta już była u góry to się ocknęła hahahaha Ale zacna ta nasza prowadząca...
Przy okrągłym stole nudno, bo wywalili Tadeusza. Liczyłem na ciekawsze rozdanie, a nie głosowanie na irytującego lojalnego. Choć argument z tym że się alienował i w przypadku jak zostanie zdrajcą to nie zorientują się, miał jakiś sens.
Dorota zaatakowała Adama, że coś tam umawiał się z Pisarzem. W sumie nie wiem czym się kierowała,bo za bardzo nikt nie uwierzył w tę historię. Wcześniej też dziwnymi argumentami rzucała w kierunku Patryka i jego stroju, na co mocno zdenerwowany był Piotr. W sumie podoba mi się że jest mocno zaangażowana w grę i szuka tych zdrajców. Bo często te starsze osoby w programach, po prostu nie ogarniają.
Pisarz imponuje grą. Dobrze obstawia Aleksa już któryś raz, ale w szoku jestem że na jego liście takze jest Dominika. Aktywny i bardzo ogarnięty gracz.
Szkoda ze w grze jest tak dużo nudnych osób takich jak Manae, Teo, Justyna, Patryk czy Stanley. Ciekawi mnie Maciej, bo choć mało dostaje wypowiedzi to sporo gada o strategii i udziela się przy stole, wyciąga dobre wnioski. To taki mój cichy faworyt.
Najbardziej trzymam jednak kciuki za Joanne i Mikołajów.
Trochę mnie wkurza nadal kiepski montaż. Mam wrażenie że dużo ciekawych rozmów na nie pokazują i później nagle tak z dupy poruszane są tematy przy stole. I też zastanawia mnie fakt o którym mówiła Dorota. Czy aby na pewno oni wszyscy w tym hotelu siedzą w swoich pokojach czy czasem nie łażą pomiędzy sobą... Czy to ktoś pilnuje w ogóle.

Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 2138
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Winners at War: Yul
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Umbastyczny »

Odcinek 5

Trochę słabszy niż epy 3-4, ale wciąż spoko. Poziom trochę niższy, bo irytowało mnie parę rzeczy.

Po pierwsze zamotanie przy zadaniu. Rzeczywiście Olga pobiegła drugi raz, Malwina zwraca uwagę grupy dopiero w jak ta jest na szczycie. No to po mojemu albo zwracasz uwagę od razu, albo wcale i po zadaniu im mówisz, że przegrali, bo złamali zasady. Nie było też chyba do końca wyjaśnione ile razy ludzie mogą próbować wpisywać to hasło - na początku, chyba Maciej Pisarz, pomylił się i Malwina!!! krzyczała, żeby wracał. Ale czemu to ona decyduje? Jeśli mógł próbować dalej to w kolejnej próbie zgadłby, bo pomylił się o jeden (chyba wpisał 128 i 129, a było 130 czy coś takiego). No niedopracowane to.

Drugie co mnie trochę zaniepokoiło, to właśnie ta opowieść Doroty. O samych jej podejrzeniach za chwilę. Ale co, rzeczywiście ludzie w hotelu mogą jeszcze ze sobą rozmawiać? Mogą się przemieszczać między pokojami? Jeśli tak to strasznie bez sensu... I mam nadzieję, że jeśli oni jeszcze widzą się w hotelu przed rozprowadzeniem do pokoi, to zdrajcy też są tam choć na chwilę... No po prostu nie podoba mi się to, o ile to prawda, że gracze mogą jeszcze dyskutować poza kamerami.

A co do rozgrywki. Śmierć Agnieszki ok - niby dziewczyna sympatyczna, ale nic nie wnosiła do gry.

Eliminacja Tadeusza - trochę przewidywalnie, ale nie dziwię się: irytował wszystkich, izolował się, wprost powiedział, że jest chętny do roli zdrajcy.

Z graczy istotnych lojalnych:

Joanna - super gra, konkretna i inteligentna babka. Podoba mi się, że wpadła na to, że Olga albo Dominika są zdrajcami i to jej zapewnia bezpieczeństwo. No i podejrzewa Aleksa.

Maciej Pisarz - ma dobre przeczucia, dobrze kombinuje, jestem ciekawy jak poprowadzi swoją grę

Maciej Surfer - tu mam trochę mieszane uczucia, z jednej strony jest go sporo i dużo się wypowiada. Tylko, że on ma problem, żeby wypowiadać się składnie, często się przycina, mówi jakoś nieskładnie, czym sprawia wrażenie, że nie ogarnia, a mam wrażenie, że to tylko stres i problem z komunikacją, a tak naprawdę koleś dobrze kuma co się dzieje

Dorota - zastanawiam się na ile ta historia, o której opowiedziała:
a) wydarzyła się naprawdę
b) wydarzyła się w jej wyobraźni, coś sobie uroiła
c) to kłamstwo, żeby coś sprawdzić / kogoś sprowokować

Po słowach Doroty wnioskuję, że ona jest pewna, że mówi prawdę, co nie zmienia faktu, że mogła się przesłyszeć. Wcale bym się nie zdziwił jakby to ktoś z ekipy się umawiał na drinka po pracy (jakiś Mietek kamerzysta i Heniek dźwiękowiec). Co do Doroty, widać, że nikt nie wziął jej słów na poważnie i tylko mogła narobić sobie wrogów.

Zdrajcy:

Aleks w coraz gorszej sytuacji, coraz więcej ludzi go podejrzewa, zobaczymy czy się z tego wygrzebie

Dominika wciąż na plus, niby Pisarz czy Joanna ją podejrzewają, ale myśli logicznie (np. nie chce zabijać Pisarza, żeby nie budzić podejrzeń grupy) itd. Trzymam za nią kciuki.

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 5981
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Winners at War: Natalie
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: ciriefan »

Odcinek 5

Ja na tym epie miałem ubaw, ale pod kątem komedii i braku ogarniania przez produkcję XD Beka ogromna.

Najpierw odpadła Agnieszka - w sumie bez emocji, była raczej postacią poboczną.

Potem zadanie, które chciałem pochwalić - w sumie nie widziałem go w żadnej edycji anglojęzycznej, które widziałem (nie widziałem chyba tylko jeszcze 2 sezonu USA). Pomysł na zadanie super. Ale realizacja...

Miałem nie pastwić się już nad Malwiną, ale po tym odcinku się nie da. Przede wszystkim powinien ktoś nauczyć ją poprawnej odmiany słowa "rebus" w języku polskim, bo w pewnym momencie to mnie aż uszy zabolały. Rozumiem, uczestnicy przedstawiają różne grupy społeczne, mniej lub bardziej elokwentnych, ale po prowadzącej program w prime time w jednej z głównych stacji telewizyjnych już oczekuję czegoś więcej. I potem zaczęła się beka. Olga biegnie drugi raz, ja mam takie WTF - czy nie zrozumiałem zasad? A tu, gdy Olga już hen wysoko, nagle budzi się Malwina z przerażoną miną - ej, ale Olga, musisz wracać, bo pobiegłaś drugi raz XD No raczej ktoś z produkcji zwrócił Malwinie uwagę, że nie ogarnęła i żeby pilnowała zasad. Jeśli nie wybrali opcji, o której mówi Umba (nie mówimy nic i nie zaliczamy na koniec zadania, bo złamany został regulamin), to skoro Malwina miała ich pilnować i mogła ich upomnieć, to powinna im dodać parę minut do czasu za własne niedopilnowanie (czas przebiegu Olgi w obie strony). Potem, gdy Malwina ogłasza, że przegrali zadanie, bo skończył się czas, okazuje się, że Joanna i Mikołaj wygrali 5 minut wcześniej. Produkcja nawet nie raczyła jej poinformować XD No cóż...

I kolejna beka przy okrągłym stole - oskarżenia Doroty i kolejne WTF. Przecież teoretycznie oni właśnie rozwożeni są osobno, żeby po wybiciu odpowiedniej godziny nie wchodzić ze sobą w interakcje. Tymczasem okazuje się, że oni mogą sobie chodzić, pukać do drzwi i spotykać się w nocy? :D W sensie no gdyby to nie było możliwe, to raczej by takie oskarżenie nie padło, bo nie miałoby żadnego sensu. Zszokowana mina Malwiny wtedy i od razu wniosek raczej taki - jest to zakazane, ale nikt z produkcji tego nie pilnuje xD Naprawdę światowy poziom realizacji. A pamiętam czasy, gdy TVN był topową stacją na polskim rynku telewizyjnym...

Co do Doroty - no ona nie ma totalnie inteligencji emocjonalnej i wyczucia socjalnego, ten socjal u niej leży. Nie wie, jak rozmawiać z ludźmi. Wydaje mi się akurat, że jej intencje nie byly złe czy to jeśli chodzi o komentarze dotyczące ubioru (w sumie nie powiedziała nic złego, więc nie rozumiem tej gównianej burzy, którą to wywało) czy o jej oskarżenia. Faktycznie fajnie, że osoba starsza gra aktywnie. Nieporadnie, ale aktywnie.

Na koniec odpadł Tadeusz - no i ok, był niesamowicie niesympatyczny. Kiepski lojalny na nic się nie przyda, a ja osobiście uważam, że eliminowanie zdrajców szybko to nie jest dobry pomysł, bo wtedy mamy rekrutację i wszystkie osoby trzeba analizować na nowo od zera.

Po tym odcinku poza Dominiką moją faworytką staje się Joanna, która naprawdę dobrze kombinuje. Mikołaj pisarz też ma bardzo dobrą dedukcję. Poza tym najbardziej lubię Sandrę, Olgę i Adama, ale co tu się dziwić, skoro pozostali nie dostają czasu antenowego. Nie ma teraz nikogo, kogo bym nie lubił. Aleks jest ok, ale myślę, że długo nie pogra. Mikołaj surfer wydaje się być spoko kolesiem, ale już ktoś wspomniał, że on nie umie poprawnie składać zdań po polsku, poza tym na ten moment gra kiepsko. Stanley i Maciej budzą sympatię. Pozostali na razie stanowią tło.

W sumie to wkręciłem się, oby było jeszcze lepiej.

Kosmoski
1st voted out
Posty: 5
Rejestracja: 02 kwie 2024, 05:02
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Kosmoski »

Odcinki 1 - 5.

Od czasu do czasu śledzę Wasze wpisy na temat programu, spostrzeżenia, opinie. Czasami się uśmiecham, bo ciekawym doświadczeniem jest jak widzowie odbierają program (wszystkie jego aspekty), zdarzenia oraz samych uczestników.

Jako jeden z nich pomyślałem sobie, że zarejestruje się na forum, dam Wam o tym znać i w miarę możliwości opowiem jak było i/lub odpowiem na pytania. To również może być ciekawe doświadczenie.
Oczywiście nie mogę zdradzić wielu rzeczy i liczę, że to zrozumiecie (jak np kulisy produkcji, czy co stanie się w następnych odcinkach) ale na przykład jak my odbieraliśmy program, konkretne sytuacje, jak się w nim odnajdywaliśmy i jak niektóre wydarzenia wpływały na nas emocjonalnie, a przez to na nasze zachowanie, czy decyzje.
Może to pozwoli Wam inaczej, może głębiej, może z innej perspektywy spojrzeć na całość.

Zapraszam i pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
joeytribbiani
4th jury member
Posty: 311
Rejestracja: 16 cze 2019, 08:16
Winners at War: Parvati
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: joeytribbiani »

Zdałem sobie sprawę, że jeszcze się nie wypowiedziałem na temat programu :D

Po tych 5 odcinkach śmiało mogę powiedzieć, że się wkręciłem i czekam na kolejne odcinki. Na początku było strasznie chaotycznie, tak jakby produkcja i prowadząca sami nie do końca wiedzieli na czym to wszystko polega, ale jest lepiej. Uczestnicy się "wyrobili", jednak nie wiem czy jest to kwestia przyzwyczajenia się do kamer/klimatu, czy po prostu dzięki zmniejszającej się liczbie osób widzimy ich więcej i przez to stają się wyraźniejsi. Szkoda, że nadal mało jest Manae, bo wydaje mi się ciekawą postacią i mam nadzieje, że zostanie dłużej i będzie jej więcej. Tak samo Patryk, którego większość obstawia jako zdrajcę, a my go praktycznie w ogóle nie widzimy.
Jeśli chodzi o zadania to są mi obojętne. Powtarzają się z innych sezonów, ale to było do przewidzenia. Sam uważam, że zadania są najsłabszym elementem programu (nie zależnie czy oglądam Traitors US, UK czy PL :D ) więc te powtarzanie zadań aż tak mnie nie boli. Myślę, że dobrze mi się ogląda program przez to, że 90% uczestników lubię. Jednych bardziej, innych mniej, ale aktualnie odbieram cast na plus. Szkoda, że tak szybko straciliśmy takie osoby jak Renata czy Julia, ale trudno.
Po pierwszym odcinku byłem trochę przerażony wyborem zdrajców, jednak zarówno Alex, jak i (ZDECYDOWANIE) Dominika pokazują się z bardzo dobrej strony. Monika była jaka była, ale przez te dwa pierwsze odcinki to ona dostarczyła entertainment, więc nie mam za złe wyboru produkcji. Cieszę się, że została wyeliminowana tak szybko, bo na dłuższą metę pewnie by mnie tylko irytowała :P
Jedyną rzeczą, której mi brakuje, to taki styl trochę over-the-top. Myśląc o The Traitors cały czas widzę Alana w tych swoich kostiumach, czy cast który również wyróżniał się kostiumami, a jednak u nas to tak trochę "z ulicy" :D Jednak za to obwiniam produkcję, bo pewnie nie skupili się na tym przy tworzeniu programu.
Malwinie cały czas daje szanse i mam nadzieje, że będzie lepiej.
Kosmoski pisze:
02 kwie 2024, 05:16
Odcinki 1 - 5.

Od czasu do czasu śledzę Wasze wpisy na temat programu, spostrzeżenia, opinie. Czasami się uśmiecham, bo ciekawym doświadczeniem jest jak widzowie odbierają program (wszystkie jego aspekty), zdarzenia oraz samych uczestników.

Jako jeden z nich pomyślałem sobie, że zarejestruje się na forum, dam Wam o tym znać i w miarę możliwości opowiem jak było i/lub odpowiem na pytania. To również może być ciekawe doświadczenie.
Oczywiście nie mogę zdradzić wielu rzeczy i liczę, że to zrozumiecie (jak np kulisy produkcji, czy co stanie się w następnych odcinkach) ale na przykład jak my odbieraliśmy program, konkretne sytuacje, jak się w nim odnajdywaliśmy i jak niektóre wydarzenia wpływały na nas emocjonalnie, a przez to na nasze zachowanie, czy decyzje.
Może to pozwoli Wam inaczej, może głębiej, może z innej perspektywy spojrzeć na całość.

Zapraszam i pozdrawiam :)
Super, fajnie widzieć uczestnika na forum :D A który uczestnik? :P
Myślę, że więcej pytań będzie po programie, jak już będziemy wiedzieli jak potoczy się wszystko, jednak mnie na ten moment ciekawi jak uczestnicy odebrali Monikę. Czy na prawdę była taka "nieogarnięta" jak pokazali w TV, czy jednak trochę to zostało podkoloryzowane?

Kosmoski
1st voted out
Posty: 5
Rejestracja: 02 kwie 2024, 05:02
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Kosmoski »

Odpowiadając na powyższe ☝🏻
To, w jaki sposób została przedstawiona Monika było zgodne z tym jak rzeczywiście zmieniło się jej zachowanie. Oczywiście na montażu jej komentarze, ekspresja twarzy, mimika, gesty i wypowiadane słowa były ukazane w pewnym kontekście co mogło zostać odebrane jako koloryzowane. Natomiast rzeczywiście zmiana była bardzo zauważalna. Z mojego punktu widzenia, podobnie jak u innych, wyglądało to tak jakby nie dźwignęła roli zdrajcy (stres, poczucie zagrożenia, obawy jak zostanie odebrana, czy przedstawiona).
Z rozmów z innymi uczestnikami dość często pojawiały się wątpliwości jak byśmy się zachowywali jako zdrajcy mając świadomość, że po emisji możemy nawet nie tyle, że zostać źle odebrani ale przede wszystkim może się to odbić np w naszej pracy, biznesie, czy relacjach. Lekarz, prawnik, specjalista od bezpieczeństwa, strażak, koleś, którego fundacja pomaga innym - każdy miał potencjalnie cos do stracenia w takiej sytuacji. Pomimo, że świadomie zgodziliśmy się na udział w programie to będąc w nim perspektywa ulega zmianie.
Poza programem Monika jest świetna, przemiła i bardzo kontaktowa. Ma poczucie humoru, które ja osobiście lubię.
Jej zachowanie oraz przyznanie się do bycia zdrajcą stworzyło pewien schemat myślowy - jak ktoś jest zdrajcą to, podobnie jak Monika, może nie ogarniać roli w niektórych sytuacjach. To myślę spowodowało też większe skupienie uwagi na Klaudii.
Mogę powiedzieć, którym uczestnikiem jestem; możecie też zgadywać 😉
Pozdrawiam

Kinyo
3rd voted out
Posty: 21
Rejestracja: 20 paź 2019, 20:46
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Kinyo »

Zdradź jakiś mało istotny szczegół z kolejnego odcinka, który znałby tylko uczestnik, żeby potwierdzić, że naprawde jesteś jednym z nich ;)

Kosmoski
1st voted out
Posty: 5
Rejestracja: 02 kwie 2024, 05:02
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Kosmoski »

No
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2024, 07:23 przez Kosmoski, łącznie zmieniany 1 raz.

Kosmoski
1st voted out
Posty: 5
Rejestracja: 02 kwie 2024, 05:02
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Kosmoski »

W następnym odcinku, o ile dobrze pamiętam, będzie użyty zwrot „Na 110 procent”.

WalentynaKa
1st voted out
Posty: 7
Rejestracja: 11 mar 2024, 10:26
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: WalentynaKa »

Ale dużo tematów po 6 odcinku‼️😁 Bardzo ciekawy odcinek. Jesteśmy mniej więcej w połowie sezonu i jest coraz lepiej. Pory emisji nie da się zmienić, ale przynajmniej powtórki powinny być w weekend przed Faktami. A nie w ciągu dnia. Więcej osób by obejrzało.

Alex musiał odpaść prędzej czy później. Ale ożeganie Alexa pierwsza klasa. Piękne podsumowanie na koniec. Alex i jeszcze kilka innych osób, to ludzie wysokiej kultury. Zrobiło to na mnie spore wrażenie. Takie momenty pokazują prawdę o ludziach.

Rekrutacja Olgi. Czas pokaże czy to dobra decyzja. Olga Bardzo chciała być zdrajcą i ma duże ciśnienie na wygraną. Tak trochę po trupach do celu. To ona do tej pory wystawiłq grupie Roberta, w jakimś stopniu też Klaudię bo jako sojuszniczka nie stanęła w jej obronie. Zobaczymy za tydzień. Jeśli usuną Joannę to będzie znaczyć, że Olga jest jak czołg i równa sobie przedpole. Albo to jest zaszkodzi albo pomoże.

Joanna była wyraźnie zła że Pisarz nie tańczy tak jak ona gra. I mi się to podoba. Mówiła jakby zapomniała że jest w programie w którym nie ufa się nikomu i każdy gra na siebie. Ona także. Nie rozumiem jej pretensji.

Ciekawy jest osobisty wątek Adama i Pisarza. Chętnie bym się dowiedziała jak im się ułożyła znajomość po programie 😍 bo pasują do siebie.

Na koniec jeszcze raz słowo o ludzkim tle. Manae, Teo, Piotr. W tło wtapia się też Stanley. Tłem tła są Patryk i Justyna. Kompletnie nic nie wnoszą do gry. Są i tyłe. Nie wiem jak wy ale ja oglądam ten program też dla ludzi. I sto razy bardziej wolę skupioną na sobie, ale widoczną i zapamiętywalną Sandrę niż Justynę i ww resztę, którzy płyną z prądem. Może nawet do końca, ale w słabym stylu. Program się skończy i oni też. A taka Sandra, Pisarz czy nawet Monika zostaną.
Ostatnio zmieniony 04 kwie 2024, 09:21 przez WalentynaKa, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
joeytribbiani
4th jury member
Posty: 311
Rejestracja: 16 cze 2019, 08:16
Winners at War: Parvati
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: joeytribbiani »

Kolejny przyjemny odcinek :) Program zdecydowanie się wyrobił i zmierza w dobrym kierunku.


1) Eliminacja Alexa nieunikniona. Większość po cichu go podejrzewała, jednak argumenty przy dużym stole to było już za dużo i większością głosów odpadł. Sporo argumentów było (według mnie) strasznie naciąganych tylko po to, żeby tylko było ich więcej i się go pozbyć (jak np. to że lubi grać w szachy albo zadawał się z gościem, który odpadł w pierwszym odcinku i osobiście zapomniałem, że ktoś taki w ogóle istniał :D ). Przemowa na koniec bardzo na plus. Od dłuższego czasu oczekiwałem, że Dominika zostanie jedynym oryginalnym zdrajcą, więc to się sprawdziło.

2) Rekrutacja Olgi. Nie powiem, jest to dla mnie znak zapytania. Z jednej strony bardzo się cieszę, ponieważ Olga jest jednym z moich ulubionych graczy w tym sezonie i fajnie, że będzie jej więcej i nie będzie zagrożona morderstwem/eliminacją w nocy. Miło się słuchało, że jest fanką programu i oglądała inne edycje. Z drugiej strony, nie wiem czy to był dobry wybór. Olga graczem jest dobrym, ale sporo osób ma ją na celowniku i obstawiam, że dość szybko może odpaść. Przez to daje małego minusa Dominice, jednak starając się usprawiedliwić jej wybór zastanawiam się, czy nie zrobiła tego celowo. Cała uwaga skupi sie na Oldze, przez co Dominika znów ukryje się za plecami innego zdrajcy (najpierw Monika, teraz Alex, następnie Olga). Możliwe, że w tej kwestii jednak całkowicie się mylę :P
Ja na miejscu Dominiki postawiłbym na kogoś mniej oczywistego, kogoś kto nie ma wokół siebie podejrzeń - Manae (sprawia wrażenie dobrego gracza, mam nadzieje, że niedługo dostanie więcej czasu antenowego), Sandrę (nikt jej raczej nie podejrzewa o bycie zdrajcą, a wydaje mi się, że ona by przyjęła propozycję Dominiki) albo Macieja (który przypomina mi Pete'a z The Traitors US S2, bo mam wrażenie, że jest uważany ze wszystkich za lojalnego #1 tak jak Pete w swoim sezonie :D )

3) Bardzo żałuję, że ktoś z trójki Joanna/Adam/Surfer odpadnie w przyszłym odcinku. Lubię każdego z nich i nie potrafię wskazać osoby, której już bym nie chciał oglądać. Miałem nadzieje, że eliminacja Alexa sprawi, że zdrajca będzie musiał tylko wybrać osobę do rekrutacji i nie będzie morderstwa. Obstawiam, że jednak któryś z dwójki Adam/Mikołaj odpadnie.

4) Cały czas dziwi mnie sytuacja Adam/Pisarz/Dorota i to, że poświęca się temu wątkowi tyle uwagi. Widzowie nawet tej całej sytuacji nie widzieli, bo (z tego co rozumiem) stała się ona gdy uczestnicy już nie powinni się ze sobą kontaktować, ewentualnie gdy kamery już nie nagrywały. Jest to dziwne, ponieważ mamy cały wątek spotkania/pożegnania, trzy osoby w to zamieszane, każda osoba ma inną wersję, a my jako widzowie wiemy tyle, że wszyscy są lojalni.

Zadanie na plus. Pamiętam, że było podobne w US1 i UK1, tylko tam kręcili się na kole :D

Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 2138
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Winners at War: Yul
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Umbastyczny »

Całkiem spoko odcinek :)

Kurde, dużo się dzieje w naszej edycji, sporo dram między uczestnikami, kłótnie przy stole coraz ostrzejsze :D Super, że uczestnicy się otworzyli bardziej. Jednak jak porównamy ich wypowiedzi i ogólnie zachowanie z pierwszych odcinków, to widać, że czuli się niepewnie, może niekomfortowo - stres, kamery, nowi ludzie. A teraz zrobiło się naprawdę dobrze.

Chyba największy zarzut mam do editu/montażu. Kilka osób jest wciąż mało widocznych. I rozumiem, że niektórzy są bardziej istotni dla historii czy może po prostu są bardziej aktywni. No, ale np. scena z Manae wyszła po prostu dziwnie. Jest jej stosunkowo mało, a nagle mamy jej atak na Justynę - pasowałoby to poprzeć jakąś rozmową z kimś na ten temat, albo chociaż jej konfę o tym. Bo tak to wyszło "z dupy". Ale przynajmniej fajnie widzieć, że te "mniej aktywne" mają swoją grę, tylko my jej nie widzimy.

Eliminacja Aleksa - ok, nawet go lubiłem, ale nie grał "idealnie", dało się wyczuć od kilku odcinków, że w końcu do tego dojdzie. Mimo wszystko występ nawet ok.

Olga - jedna z ciekawszych postaci. Wcześniej tego nie wyhaczyłem, ale super, że oglądała inne edycje i się "przygotowywała" do programu. Sam pewnie też chciałbym nadrobić inne sezony zgłaszając się do jakiegokolwiek formatu, bo jednak może to dać jakąś przewagę. Zobaczymy jak sobie poradzi, trzymam kciuki.

Dominika - gdzieś tam pojawia się jej imię i być może też niedługo grupa ją wyeliminuje, ale no gra i tak naprawdę spoko, trzymam kciuki.

Z lojalnych najbardziej lubię Joannę, która jest mega spotrzegawcza i inteligentna, teraz jeszcze zaczęła śmiało wyrażać swoje zdanie. Uważam, że może nie do końca miała rację w kłótnii z Pisarzem, ale też mogę zrozumieć jej zachowanie. Kurde, z jednej strony trzymam za nią kciuki, ale jej eliminacja miałaby chyba najwięcej sensu z punktu widzenia Olgi i Dominiki.

Pisarz też całkiem ok, lubię go i też doceniam spotrzegawczość, czytanie ludzi itd.

Śmieszy mnie ta drama na linii Pisarz-Adam-Dorota, gdzie każdy ma inną wersję wydarzeń, a w sumie nikt nie powinien kłamać jako lojalny xD

Czekam na więcej, uważam, że sezon nam się naprawdę spoko rozwinął. :)

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 5981
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Winners at War: Natalie
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: ciriefan »

Odcinek 6

Faktycznie najlepszy odcinek do tej pory. Super zadanie, w końcu jakieś emocje i dramy.

Na minus dam ten edit jednak. Jest naprawdę dużo niedociągnięć - wspomniany z dupy atak Manae na Justynę, którego nic nie zapowiadało. I takie wtf. Akurat to uważam za słabe, żeby wyciągać chorobę czyjegoś członka rodziny. Tak jakby to miało mieć wpływ na wybór produkcji kto będzie zdrajcą. I chyba każdy dla swojej bliskiej osoby zrobiłby wiele, Manae jednak minusuje u mnie po tej krótkiej ilości czasu antenowego, którą w końcu dostała. Obawiam się jednak, że pokazano to nie bez powodu i ten wątek wypłynie i może pogrąży Justynę, która nawet niewidzialna mocno budzi moją sympatię.

Odpadł Aleks, co było zapowiadane od dłuższego czasu. Myślę, że jednak zachowywał się dosyć nienaturalnie. Też przyznał, że np. unikał Joanny, jednak Dominika go podsumowała chyba słusznie. No ale jako koleś spoko i pożegnanie z klasą. Brawo.

Rekrutacja Olgi dziwna. Sądziłem, że Dominika zrekrutuje Joannę. W sumie na miejscu Dominiki może to i dobry ruch - rekrutować osoby podejrzewane, żeby je wywalać i zwiększać swoją wiarygodność. Generalnie jeśli chce zgarnąć hajs dla siebie, to musi werbować osoby, którym będzie w stanie zrobić wyjebkę. Olga z jednej strony super - niby przygotowała się do roli, oglądała zagraniczne edycje, marzyła o roli zdrajcy i nawet chodziła do psychoterapeuty, który miał ją przygotować. No super, szanuję. I co? I chyba psychoterapeuta sobie nie poradził ze swoim zdaniem, bo taka emocjonalna papka była przy tej rekrutacji, że o em dżi XD No ale dobra - z drugiej strony Olga byla dla mnie trochę cyborgiem do tej pory, a teraz pokazała dużo ludzkich emocji. Mam po prostu nadzieję, że prześpi się z tym i się ogarnie.

Moim ulubionym graczem jest teraz Adam i mam nadzieję, że przetrwa, ale jest dużym zagrożeniem. Dużo sensu miałoby wywalenie Joanny, ale chciałbym żeby po tej dramce została, bo dala nam w końcu jakieś emocje. Chociaż jej zarzuty były dla mnie z dupy i zrobiła gówno-burzę o nic, wg mnie miała ból dupy o to, że Pisarz dostał pochwały za wywalenie Aleksa a nie ona XD Urażona duma, ale może jej wybuch też miał podłoże gdzie indziej - w końcu była w zagrożonej trójce i jeszcze miała tę kolizję ze stłuczoną szybą. Jak dla mnie mógłby odpaść Mikołaj surfer, który zbyt wiele nie wnosi. Poza tym lubię Pisarza i Sandrę, ale no ich dużo pokazują. Reszta to jest tło. No może Doroty jest dużo, może to nie jest mój typ osoby, ale ok - jest trochę inna, budzi emocje, tworzy ciekawe sytuacje, jak dla mnie bardzo dobry wybór castingowy. Stanley i Maciej budzą nadal sympatię, ale nie pokazują ich za wiele. Jest jeszcze Teo, który czasem coś powie, ale ja za bardzo go nie pamiętam. No cokolwiek mogliby dać o ich podejrzeniach.

Niech trochę poprawią montaż i moja ocena tego sezonu na koniec może być całkiem pozytywna mimo wszystkich minusów.

Kosmoski, witamy na forum :) To może jakiś wywiad po Twoim odpadnięciu? Kiedyś takie robiliśmy z uczestnikami Wyspy Przetrwania :D

Jeśli możesz odpowiedzieć - to czy mogliście chodzić w nocy po rozwiezieniu Was do pokoi, pukać do drzwi i spotykać się? A jeśli nie, to czemu w takim razie argumenty Doroty tak bardzo namieszały?

I drugie pytanko - czy na etapie tego odcinka miałeś/aś jakiekolwiek podejrzenia co do Dominiki? Jeśli tak, to co je wzbudziło?

ODPOWIEDZ

Wróć do „The Traitors”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość