The Traitors Polska 1

ODPOWIEDZ
Kosmoski
1st voted out
Posty: 6
Rejestracja: 02 kwie 2024, 05:02
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Kosmoski »

Jeśli możesz odpowiedzieć - to czy mogliście chodzić w nocy po rozwiezieniu Was do pokoi, pukać do drzwi i spotykać się? A jeśli nie, to czemu w takim razie argumenty Doroty tak bardzo namieszały?
Nie mogliśmy, po prostu nie było takiej opcji. Myślę, że produkcja mogła być już przygotowana na akcje jak z obozów młodzieżowych, gdzie na hasło "do łóżek, gasimy światło" rozkręcały się imprezy po pokojach, dostając wytyczne i informacje zdobyte z wcześniejszych, zagranicznych edycji.
Dlaczego Dorota tak namieszała ? Myślę, że w środę będziesz mógł sam odpowiedzieć sobie na to pytanie, tak na 110% ;)
I drugie pytanko - czy na etapie tego odcinka miałeś/aś jakiekolwiek podejrzenia co do Dominiki? Jeśli tak, to co je wzbudziło?
Nie, nie podejrzewałem jej w ogóle. W kolejnych odcinkach jedna osoba będzie mieć trafne spostrzeżenia na jej temat i zwróci na nią moją uwagę. Jak dokładnie to przebiegało dokładnie nie pamiętam, sam jestem ciekawy (jak i każdego kolejnego odcinka). W ogóle z Dominiką jest niezła historia, ponieważ my dopiero po emisji odcinków zaczęliśmy widzieć ją jako naprawdę świetnego gracza w całym tym programie.

Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 2159
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Winners at War: Yul
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Umbastyczny »

To ja też zadam pytania :D

1. Jak oceniasz nasze spostrzeżenia na temat graczy i realizacji programu ze swoimi własnymi wrażeniami? Wiadomo, że kilkadziesiąt minut odcinka nie odda dokładnie tego, co dzieje się na przestrzenii 24h.

2. Kim jesteś? :D

Kosmoski
1st voted out
Posty: 6
Rejestracja: 02 kwie 2024, 05:02
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Kosmoski »

Jak oceniasz nasze spostrzeżenia na temat graczy i realizacji programu ze swoimi własnymi wrażeniami? Wiadomo, że kilkadziesiąt minut odcinka nie odda dokładnie tego, co dzieje się na przestrzeni 24h.
Myślę, że są całkiem trafne pomimo upchnięcia całego dnia w kilkudziesięciu minutach. Sporo rzeczy nie zostało pokazanych, niektóre zdarzenia tylko częściowo, co mam wrażenie czasami może powodować dezorientację u widzów, co tak naprawdę się wydarzyło lub co było przyczyną konkretnych zachowań. Mi, oraz w sumie większości uczestników, generalnie podoba się montaż, chociaż mamy często niedosyt wiedząc ile rzeczy wydarzyło się konkretnego dnia, które nie znalazły się w odcinku.
Kim jesteś?
Chcesz dowiedzieć się wprost, czy zgadywać ? ;)

Saw
8th jury member
Posty: 786
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Winners at War: Michele
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Saw »

Odcinek 6
Naprawdę dobry odcinek nam zaserwowano. Szkoda mi trochę Aleksa, ale jego los był od jakiegoś czasu znany. Zaprezentował się przyzwoicie, ale myślę że za bardzo skupiał na sobie uwagę. Nerwowe gestykulowanie rękoma, denerwowanie się w niektórych sytuacjach. Do tego nie nawiązał bliskich relacji i sojuszy. Nie bardzo miał jak się wybronić, gdy na niego naskoczyli przy okrągłym stole.
Brawa dla lojalnych że wywalili zdrajcę i dla samego Aleksa, że ładnie pożegnał się z programem.
Szkoda, że odpadnie ktoś z trójki Joanna, Adam i Surfer. Asia pokazuje się jako mocny gracz i super się ją ogląda. Szkoda tylko że trochę nerwy jej momentami puszczają. Atak na Pisarza, trochę taki z dupy. Bardziej to wyglądało na ból dupy o to że zasługi za wywalenie zdrajcy nie przypadły jej. Surfer się mota, ale jest pocieszny. Adam natomiast dobrze gra, ale chyba najmniej właśnie jego bym żałował.

Pisarz imponuje. Dobrze rozegrał Aleksa. Ma też dobre podejrzenia co do Dominiki.
Manae totalnie z dupy zaatakowała Justynę. Szkoda, że jest grono osób pozostających w cieniu i tak naprawdę ich wątki nie są w ogóle rozciągnięte. Zbyt personalny był ten pojazd po osobie, która gra dla kogoś bliskiego. Ale miło że nawet taki duch jak Manae gra.
Nadal moim cichym faworytem jest Maciej. Sporo kombinuje, pokazują jak rozmawia z innymi. Szkoda, że ma tak małą historię na tle innych.

Rekrutacja Olgi na zdrajcę w sumie mało ciekawa. To taki bezpieczny wybór Dominiki. Olgę i tak wiele osób podejrzewa od dawna, więc prędzej czy później odpadnie. Po cichu liczyłem na wybór jakiegoś pewnego lojalnego na przykład Sandry, Macieja czy Piotra. Co do Olgi, to jestem zaskoczony jej reakcją,że to ona została wybrana. Tyle czasu się przygotowywała, a jak pojawiła się okazja to zaczęła panikować. Jestem ciekaw jej zachowania po wyborze.

Awatar użytkownika
Prus
6th jury member
Posty: 506
Rejestracja: 19 lip 2020, 10:15
Lokalizacja: Kraków
Winners at War: Michele
Survivor AU All Stars: Flick
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Prus »

Odcinek 6

Zgadzam się z przedmówcami, że to był dotychczas najlepszy odcinek. Miałem troszeczkę nadziei, że Aleks jednak zostanie w programie, ale było wiadome, że odpadnie. Zbyt wiele osób chciało się już go pozbyć i miało co do niego podejrzenia.

Niezbyt rozumiem tę dramę pomiędzy Aśką, a Pisarzem (w zasadzie tylko Aśka ma do niego problem), ale drama to drama - biorę co dają. Lubię ich i mam nadzieję, że nie wywalą się nawzajem (jeśli Aśka przetrwa najbliższe morderstwo oczywiście).

Było bardzo dużo Justyny w tym odcinku. Nawet przez chwilę pomyślałem, że to taki setup pod to żeby została nowym zdrajcą, ale potem się ogarnąłem z tym XD. Jestem ciekaw jak Olga sobie poradzi jako zdrajca.

Dalej najbardziej kibicuje Dominice i mam nadzieję, że to wygra.

Obrazek

WalentynaKa
2nd voted out
Posty: 14
Rejestracja: 11 mar 2024, 10:26
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: WalentynaKa »

Po 7 odcinku Dorota siedzi i kasuje krytyczne komentarze na swoim Instagramie. Pracowita noc przed nią. W programie widać, że to kompletnie inna osoba niż ta która opowiada o szmatkach. Nie bardzo rozumiem dlaczego grupa najpirew za nią poszła, a potem płakali. Tylko garstka pozostała przytomna i nie głosowali na Adama, który padł ofiarą nieczystej gry.

Generalnie po wykluczeniu Alexa widać w nich pewne rozedrganie. Pewnie chwilę potrwa zanim wrócą na tory.

Olga gra bezwzględnie. To ona dziabnęła Joannę, nie Dominika. Niby ok, tak trzeba ale jakoś mi się zimno zrobiło gdy na to patrzyłam. Rozumiem, że emocje i sympatie to nie w tym programie, ale jednak wolę świat i ludzi w jasnych barwach. A z niej wychodzi coś mrocznego. Dominika się sypie. Nie dotrwa nawet do ćwierćfinału. Sandra i Pisarz już wiedzą że jest zdrajcą. Trochę się zdziwiłam że nie zaatakowali. Pisarz mógł. Teoretycznie może mieć immunitet. Może oni już czują finał i chcą z namierzonymi zdrajcami tam dojść? Sama nie wiem.

Zadanie super. Piękna scenografia. Ładnie pokazane.

bobaas
5th jury member
Posty: 405
Rejestracja: 01 kwie 2010, 00:00
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: bobaas »

Ja może za bardzo rozkminiałem, ale mi się wydawało, że w tej dramie chodziło o to, że oni rozmawiali i Aśka mówiła, że to pewnie Alex jest zdrajcą i się umówili, że na razie nie będą na niego głosować. Nie zawsze warto eliminować zaraz zdrajcę, gdy wiesz kto nim jest przecież. A Pisarz zaczął jako jedyny na niego głosować choć się umówili inaczej i w ten sposób się chronił przed eliminacją i dodatkowo chciał całą zasługę dla siebie.

Awatar użytkownika
joeytribbiani
4th jury member
Posty: 319
Rejestracja: 16 cze 2019, 08:16
Winners at War: Parvati
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: joeytribbiani »

Odcinek 7

Strasznie chaotyczny odcinek :o ale od początku:

Eliminacja Joanny - wielka szkoda. Była dla zdrajców dużym zagrożeniem i nie dziwi mnie ten wybór, ale strasznie lubiłem ją oglądać i przykro, że jej nie ma. Propsy za to, że jednym tchem po otrzymaniu listu powiedziała "wyeliminowała mnie Dominika, to ona jest trzecim zdrajcą" :D Szybko rozgryzła zdrajców i pewnie gdyby ją zostawili, to równie szybko zdemaskowałaby Olgę. Minuta ciszy dla Asi

Olga nie przypomina tej osoby, którą była przez pierwsze 6 odcinków. Nie wiem czy to wina montażu, czy po prostu strasznie się przejęła rolą zdrajcy. Cały odcinek wyglądała markotnie, jakby była smutna. Podczas narady zdrajców to w ogóle nic nie mówiła i tylko przytakiwała Dominice. Czy spodziewa się, że jej dni są policzone? Mam nadzieje, że jednak uda jej się jeszcze trochę ugrać.

Zaczynam się martwić o Dominikę :( Wiadomo, że to "a może?" miało charakter żartobliwy, jednak w tym programie wszyscy wszystkim patrzą na ręce i ta sytuacja może przyczynić się do eliminacji Dominiki w przyszłości. Póki co większość zaakceptowała, że to żart, jednak Sandra na pewno będzie się bliżej przyglądać Dominice.
Jestem też ciekawy czy Dominika naprawdę zrobiła się taka aktywna w tym odcinku, czy zawsze taka była? Strasznie dużo jej było przy okrągłym stole itp. Może wcześniej po prostu mniej ją pokazywali, bo Aleks był tym "głównym" zdrajcą.

Eliminacja Adama - znów wielka szkoda. Lubiłem Adama, wydawał się ogarniętym gościem i miałem nadzieje, że dłużej ugra, jednak ta cała sytuacja z Dorotą i pisarzem go pogrążyła. Cały czas nie rozumiem tej akcji, nie wiem co tam się stało. Przyznaje jednak jak pokazywali sceny gdy Adam z pisarzem odwzorowują całe zdarzenie każdemu uczestnikowi z osobna to było dość komiczne :D Spodziewałem się, że grupa raczej wyeliminuje kogoś z dwójki Adam/pisarz, żeby sprawdzić teorie Doroty. Szkoda, że padło na Adama, bo pisarza lubię mniej (nawet trochę zaczyna mnie irytować), ale trudno. Ciekawe czy Dorota będzie następna? Minuta ciszy dla Adama.

Wkurza mnie trochę to, że z góry została narzucona tajemnica tarczy. W tym odcinku połowa osób została praktycznie wykluczona z nocnej eliminacji (szkoda, że nie używają słowa "morderstwo" jak w UK/US ale ok), bo ktoś mógł mieć tarczę. Pół grupy to dużo. Jasne, osoba mająca tarcze wcale nie musiałaby się dzielić tą informacją, ale wolałbym jakby ten wybór należał do niej.

Gdybym był na miejscu Dominiki, to wyeliminowałbym pisarza. Byłoby to ryzykowne, jednak on chyba głośno nigdy nie wskazał Dominiki na swój typ zdrajcy, a może być to kwestia czasu. Mogłoby to też rzucić dodatkowe podejrzenia na Dorotę, przez co ona z Olgą zyskałyby kolejny dzień w grze.

Mniej osób zostało i przez co widzimy więcej takich osób jak Patryk, Manae, Piotr czy Justyna. Szkoda, że poznajemy ich dopiero w połowie programu, ale lepiej późno niż wcale.

PS. Jak ktoś nie może się doczekać i chce się dowiedzieć kogo Dominika i Olga wyeliminowały, to w zapowiedzi następnego odcinka jest pokazana cała grupa (od tyłu) i można zobaczyć kogo brakuje :) Taki mały spoiler (chyba, że źle widziałem :P )
Ostatnio zmieniony 14 kwie 2024, 19:41 przez joeytribbiani, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 6007
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Winners at War: Natalie
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: ciriefan »

Odcinek 7

Najlepszy odcinek zdecydowanie, chociaż eliminacje bardzo bolą. Joanna była spoko, wiele wnosiła i rozpracowała Dominikę. Ta konfa po odpadnięciu, że to Dominika ją wyeliminowała - szacuneczek.

Zadanie znane doskonale widzom zagranicznych edycji traitors, akurat ja je bardzo lubię. Literę M odgadłem od razu, tutaj brawa dla Doroty, że na to wpadła.

I potem dramki przy stole. No Dorota dostarczyła nam emocji. Takie nastawianie się z klapkami na oczach na jedną osobę nigdy nie jest dobre i trzeba zawsze z tyłu głowy mieć, że mogę całkowicie się mylić, a zdrajcą może być osoba mi bliska. Sandra doskonale to rozumie i mam wrażenie, że jako jedyna. Teraz może niestety odpaść, a dobrze odczytała reakcję Dominiki. Jeśli chodzi o werdykt, grupa po raz kolejny poszła za zdaniem jednej osoby. Połowa osób nawet jakby nie wypowiada swojej opinii - czy faktycznie tak było, czy to edit, nie wiadomo, ale wygląda to tak, że kilka osób dyskutuje, a cała reszta stanowiąca tło idzie za osobą, która wydaje się być najbardziej pewna swojego zdania. Manae była tak wciągnięta w dyskusję i grę, że cały las namalowała na tabliczce - no wow XD Niestety odpadł nam Adam, jeden z moich faworytów. Mam wrażenie, że Dominika trochę się dzisiaj wkopała mówiąc aż tak dużo. Sporo też nagle było Justyny, którą polubiłem.

Najlepszy moment odcinka to śmiech Malwiny jako reakcja na nieogar Teo XD

Kosmoski, ja typuję Maćka :D

lusiek
Posty: 1
Rejestracja: 12 kwie 2024, 23:13
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: lusiek »

Odcinki są zdecydowanie coraz ciekawsze, a uczestnicy muszą się pilnować na każdym kroku.
Szkoda tylko, że TVN sam w zapowiedziach daje spojlery o tym kto odpadnie w kolejnym odcinku. Troszkę nie rozumiem też tego, że lojalni tak rozpaczają po wyeliminowaniu innych lojalnych, oni chcą dzielić 100 tysięcy na 15 osób w razie przegranej zdrajców? Fajnie też że pokazują coraz więcej osób, które na początku miały bardzo słaby edit, ale wiadomo im mniej osób tym bardziej muszą ten czas antenowy zapychać jakimikolwiek setkami. Dominika to był świetny wybór na zdrajcę, aktualnie najbardziej dziewczynom pasowałaby eliminacja Pisarza i rzeczywiście szkoda że dziewczyny boją się wyeliminować kogoś ze zwycięskiej drużyny.

Kosmoski to Piotr. Poszperałem trochę w necie i jestem tego 100% pewny ;)

TVN kilka odcinków temu też strzelił sobie w kolano, dając na główną stronę na FB jedno zdjęcie z konferencji prasowej na którym widać kto zostanie ostatnim zdrajcą. Było tam 4 osoby, które do tej pory były zdrajcami + jeszcze jedna osoba, która nadal jest w grze, ale może tutaj nie będę już spojlerował ;)

Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 2159
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Winners at War: Yul
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Umbastyczny »

Odcinek 7

Kolejny bardzo dobry odcinek.

Zaczęło się smutno, bo od eliminacji Joanny, chyba mojej ulubionej uczestniczki. Ale pożegnanie miała też dobre, jak pokazała, że Dominikę miała rozpracowaną :D

Zadanie spoko, ja je lubię, choć mam 1 uwagę do niego. Już nie pamiętam kto i w której rundzie, ale pomylił się i poprosił złą osobę o monetę, a potem mógł zgadywać dalej, co nie ma sensu, bo w takim razie można byłoby pytać szybko wszystkich po kolei, aż się trafi prawidłowo. Klimatycznie było, trochę humoru przy próbach zapamiętywania, emocje, Dorota rozwaliła tę zagadkę z literą "M".

Co do obrad. Doszło do kulminacji tego konfliktu na linii Dorota vs. Adam z dodatkowym udziałem Mikołaja Pisarza. W sumie nie dziwię się, że odpadł Adam. Po pierwsze Dorota była bardzo pewna swego, biła od niej taka charyzma jak ich oskarżała. Adama pogrążyły te próby obrony, których nie poparł Mikołaj. A te scenki, gdy odgrywali pożegnanie... xD Adama lubiłem, całkiem spoko uczestnik, ale taka gra.

Z innych - Dominika wpadła trochę w tarapaty. Niby nie zrobiła nic wielkiego, ale takie "żarciki" często w tej grze się źle kończą. Dodatkowo mocno broniła Olgi, a jak ona wpadnie, to może to pociągnąć Dominikę. Zgadzam się, że po Oldze było widać zmianę zachowania, inni też to wyłapali, ale póki co broni się smutkiem po eliminacji Joanny, no zobaczymy jak to dalej jej pójdzie.

Teoretycznie w tarapatach teraz mogłaby być Dorota jako osoba, która uwaliła niewinnego Adama. Myślę jednak, że inni, zwłaszcza Sandra, zdają sobie sprawę, że to nie było zagranie zdrajcy, a po prostu błędny wycinek gry lojalnego, co może jakoś wyratuje Dorotę. Olga i Dominika też pewnie są trochę na cenzurowanym. No i nie wiem czy ten głos Mikołaja Pisarza na Manae jakoś nie zaszkodzi komuś z tej dwójki.

Co do Dominiki i liczniejszych wypowiedzi. Było jej trochę więcej przy stole dziś, ale np. zaskoczyło mnie, że została poproszona przez Manae i Mikołaja o większą aktywność, bo z perspektywy widza i tak była jedną z aktywniejszych osób.

WalentynaKa
2nd voted out
Posty: 14
Rejestracja: 11 mar 2024, 10:26
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: WalentynaKa »

Finał coraz bliżej. Zastanawiam się w jakiej kolejności będą odpadać. Zakładam, że mocne osobowości nie dojdą do końca. Więc w 13 odcinku obstawiam, że znajdą się nudziarze. Ktoś z grupy: Justyna, Manae, Teo, Stanley i Patryk + 1 Zdrajca (Olga?)

A w międzyczasie:

17 kwietnia - Maciej
24 kwietnia - Pisarz, Dorota
1 maja - Sandra, Mikołaj Surfer
7 maja - Piotr, Dominika
14 maja -?????
21 maja - finał

Jeśli wygra Justyna to wyjdzie na to, że najlepiej nic nie robić i się ślizgać. Masakra.

I jeszcze dwie kwestie: wiecie czy nakręcili odcinek 14 Reunion?

Moim zdaniem tvn powinien szukać wśród uczestników potencjalnych twarzy. Julia (nowa Dżoana Krupa), Sandra, Pisarz (zobaczcie na YT jego kanał Mistrzowie Drugiego Planu) i w jakimś sensie Adam są do wzięcia od razu. Dorota też by była gdyby nie jej niesympstyczna osobowość.

Saw
8th jury member
Posty: 786
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Winners at War: Michele
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Saw »

Odcinek 7
Strasznie szkoda Joanny. Tak jak dla wielu, także dla mnie była faworytką. Super babka z charakterem. Ogromny szacun za ostatnią wypowiedź, gdzie wyjawiła że wie że to Dominika jest zdrajcą. Świetny gracz z głową na karku.

Zadanie trochę mnie nużyło. Ogólnie mam wrażenie że zadania w tym programie to najsłabszy element. Przydałoby się coś ciekawszego,bo na razie chyba tylko bieganie po schodach nieco mnie zaciekawiło. A tak to nic specjalnego...

Obrady bardzo przewidywalne. Wiedziałem że Adam będzie miał bardzo ciężko się obronić. Dorota nadal atakowała i była pewna że on jest zdrajcą. Szkoda tylko że ludzie tak ślepo podążają za jedną osobą i nie mają własnego zdania. Połowa castu to chyba nie myśli. Dorota coś tam sobie ubzdurała a oni lecą w zaparte. Adama mi trochę szkoda, bo padł ofiarą jakiegoś głupiego zbiegu okoliczności. Dobry gracz i całkiem ciekawa osobowość. Na pewno żal że odpada.

Dorocie było bardzo głupio jak okazało się że Adam nie był zdrajcą. Jedynie Justyna ją pocieszała i nie miała jej tego za złe. No pogubiła się babcia, za bardzo uwierzyła w swoją wersję wydarzeń. A że grupa jest głupia to podążyła za nią. Nie oceniam jej źle, a nawet lubię. Liczę że nie będzie kolejną ofiarą, bo niestety wiele na to wskazuje.

Dominika popełnia pierwsze błędy. Niby niewinnie rzuciła to "może" na pytanie Sandry czy jest zdrajcą, ale jednak zasiała ziarno niepewności co do swojej osoby. Szkoda gdyby przez takie głupstwo narobiła sobie problemów. Stawanie w obronie Olgi, chyba nie było takie złe. Dobrą wymówką było to że były smutne po odejściu przyjaciółki.

Co do Olgi. Hmmmm masakra... Od pierwszego momentu było widać że totalnie inaczej się zachowuje niż zwykle. Była jakaś taka przygaszona, pilnowała tego co mówi. I jak widać inni to szybko zauważyli. Była w tarapatach, ale teraz tym bardziej będą ją obserwować.

Wkurza mnie nadal kiepski montaż. Pokazują zagrożone osoby na naradach w zamku, a chwilę później w zwiastunie odcinka pokazują te same osoby i łatwo się domyślić kto odpadł :?

Awatar użytkownika
tombak90
sole survivor
Posty: 2678
Rejestracja: 12 mar 2011, 00:00
Lokalizacja: Poznań
Winners at War: Tony
Survivor AU All Stars: David
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: tombak90 »

4-7

No okej, moja Bijonse została jako ostatnia z oryginalnej trójki złoli i o ile dalej w nią fanię, o tyle na jej trejtorskim wizerunku pojawiają mi się już rysy. „Hejloł” zniknęło znad jej głowy i ustąpiło miejsca czarnym chmurom, z których może na nią lujnąć tak duża ulewa, że aż po prostu słuchajcie panna nam się nagle zrobi blada i jej nie poznamy :mrgreen:

Po pierwsze, z upiorem maniaka morduje kobiety, co może być o tyle problematyczne, że przy zestawie Monika + Alex aż się prosi, żeby trzecim kawałkiem mafijnych puzzli była młoda, ładna dziewczyna. Tak przynajmniej ja bym kminił będąc fajfusem i zakładam, że innym też to może przyjść do głowy, gdy tymczasem Bijonse wyrżnęła już prawie wszystkie białogłowe, które mogłyby w tym kontekście odwrócić uwagę od niej i teraz jeszcze w dodatku od Olgi (no okej, Olga już nie taka młódka, ale dobrze zmumifikowana, więc się kwalifikuje). Została Manae, której nikt za cholerę nie podejrzewa, Justyna, której nie było na pierwszym macaniu po ramionkach oraz Sandra, którą ofkors nasza czarna wdowa wymieniła na koniec odcinka jako kandydatkę do kolejnego headshota i wcale się nie zdziwię, jeśli tak właśnie się to zakończy.

Po wtóre, nie licząc Agnieszki, morduje ludzi, którzy potencjalnie mogliby odwrócić od niej uwagę. Julia przewijała się wśród typów niektórych osób, a Wielkousta Dżoana i Renata były na tyle silnymi osobowościami, że na pewno prędzej można by było liczyć na ich ugrillowanie przy okrągłym stole niż na takiego Macieja, Justynę, czy Azjatów, którzy w imię dobrej strategii powinni być już głęboko pod ziemią, bo nikt ich nigdy nie zbanicjonuje. Eliminujemy zagrożenia, bardzo fajnie, ale pamiętajmy też o eliminacji świętoszków, którzy mogą odpaść tylko przez morderstwo.

Olga, ech, no cóż, lubię kobiecinę, ale po zwerbowaniu kompletnie sflaczała i ma w tej trejtorskiej komnacie minę jak urzędniczka ZUS-u w poniedziałek o 7:05, która w dodatku właśnie dowiedziała się, że zjebał się ekspres do kawy, bo Danusia znowu wlała wodę w złą dziurę. Widać gołym okiem, że totalnie nie chce odgrywać swojej nowej roli, zmianę w jej zachowaniu dało się zauważyć nawet przez szklaną szybkę i strzelam, że kolejny okrągły stół jest jej, tym bardziej, że lud boży podejrzewa, że miał miejsce szantaż, a wszyscy zdają sobie sprawę, że Olga byłaby kuszącym wyborem.

Cała ta smutna ballada przypomina mi Kate z pierwszych Kangurów, która jako fajfus radziła sobie w dechę, ale werbunek do mafii całkowicie podciął jej skrzydła.

Przy okazji, zastanawia mnie też wirtuozeria, z jaką seniorita Malwinka i jej kolesie rozmapowali w tym sezonie twisty. No bo w tej samej rundzie mamy twist, że zginąć musi ktoś z trójki wybranej do „próby” i mamy też szantaż, który polega na tym, że szantażowany musi albo dołączyć do mafii, albo wpierdol. Co więc w sytuacji, gdyby Olga odmówiła? Lama? Giną dwie osoby? Za duża przewaga dla mafii, która powinna raczej dostać bęcki za to, że stracili kolejnego florka, więc ja chyba rozegrałbym to w ten sposób, że trudno, this is Sparta, Bijonse ma szantażować spośród tej trójki i potem jeśli osoba się zgodzi, to wspólnie dziabnąć kogoś z pozostałej dwójki.

Cóż poza tym? Alex w końcu wylądował nosem w malinach. No jakiś tam potencjał ten mireczek miał, ale ostrzegałem już na początku, że on jest mocny tylko w konfach. W rozmowach z grupą już sobie nie radził, nie potrafił wzbudzić zaufania, no i bachło. Eksmitowali też Tadzika, mojego nowego guru zła i rozróby, więc bardzo mi z tym niefajnie. Nadrabia natomiast Doris, która swoim randomowym zmiażdżeniem Adama rozrechotała mnie na tyle, że mam nadzieję, że jeszcze sobie trochę pobryka. Pisarz pokazał faka Wielkoustej i innym spiskowcom czającym się na Alexa, wyskoczył z głosem na niego jako pierwszy, więc scementował swoją pozycję jako fajfus w umysłach kolegów i ma raczej bezterminowy immunitet na okrągłym stole. Maciej, podobnie jak wcześniej Jula, plusuje u mnie próbami wgryzienia się w myśli producentów, vide na przykład podejrzeniami, że dla efektu wpakowali zdrajcę do trumny. Piotr jest dramogenny, więc mam nadzieję, że wbrew mafijnej nominacji przeżyje kolejny odcinek. Sandra jest dla mnie za bardzo rozchlipana i z zaproponowanej trójki najmniej szkoda by mi było headshota w jej kierunku. Surfer z jakichś tajemniczych powodów zrzucił z siebie target, więc ma szanse dalej umilać nam wieczory swoimi krasomówczymi popisami.

Chciałbym natomiast wyrazić spóźnioną rozpacz po uboju mojej Julki Spryciulki. Jak pamiętamy, jej strategia polegała na obserwowaniu prowadzącej, która ostatnio, w momencie jak Bijonse oddawała głos na Alexa, walnęła taki dziwaczny wytrzeszcz, że Spryciulka miałaby solidny materiał dowodowy i w sumie aż mnie dziwiło, że nie podchwycił tego i nikt inny.

Ogólnie to dalej bawię się klawo, z tym, że zaczynam już na ten moment wieścić, że mafia ma pozamiatane i program wygra grupa fajfusów w dość szerokim składzie, może nawet w kwartecie.

A co do naszego tajemniczego gościa, typuję Piotra albo Teo. Maciej i Stanley nie napisaliby, że są zadowoleni z montażu, Pisarz typował Bijonse wcześniej, a Surfer hmm, ujmijmy to w ten sposób, że chyba nie ten styl wypowiedzi :lol:

Ja najbardziej jestem ciekawy, jakich wymyślnych zabaw spodziewać się na castingach.
"Dziś prawdziwych villainów już nie ma..."

Awatar użytkownika
Prus
6th jury member
Posty: 506
Rejestracja: 19 lip 2020, 10:15
Lokalizacja: Kraków
Winners at War: Michele
Survivor AU All Stars: Flick
Kontakt:

The Traitors Polska

Post autor: Prus »

Odcinek 7

W zasadzie wszystko o tym odcinku zostało powiedziane. Całkiem dobry odcinek.

Aśki szkoda, bo grała dobrze, potrafiła czytać dobrze zachowanie ludzi i była bardzo ciekawą osobowością. Wydaje mi się, że uznała, że Dominika będzie ją trzymać przy życiu. Nawet sama Dominika kiedyś powiedziała, że chciałaby zrekrutować Aśke.

Dominika zaczyna popełniać błędy, ale wydaje mi się, że im bliżej finału, tym będziemy widzieć więcej tego typu "potknięć", że niby lojalni bacznie obserwują zdrajców. Nawet jeśli te "potknięcia" nic nie znaczą i lojalni o nich zapomną za chwilę. Olga trochę zmieniła nastawienie, ale rozumiem, że ciężko jej było przestawić się z bycia lojalną na bycie zdrajcą.

Sandra i Pisarz prowadzą bardzo dobre gry jako lojalni, ale Sandra nie jest tak bezpieczna jak Pisarz.

Szkoda Adama niby, ale lubię gdy w tym programie jest jakaś drama z dupy i zupełnie niewinna osoba odpada.

Rozwaliło jak podczas zadania jedna grupa miała już przewagę 3-1 i wygrali losowanie tych skrzynek z tarczami, a pomimo tego i tak obie grupy w ostatniej rundzie nie chciały nawet współpracować i rozmawiali jak najciszej żeby ta druga grupa nie usłyszała. XD

Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „The Traitors”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości