S11E10 "Bad Hair Day"

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jack
sole survivor
Posty: 5715
Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
Kontakt:

S11E10 "Bad Hair Day"

Post autor: Jack »

Premiera: 18 lutego 2024

Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 2138
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Winners at War: Yul
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

S11E10 "Bad Hair Day"

Post autor: Umbastyczny »

U różowych nijak.

U niebieskich niby więcej, ale też jakoś niemrawo. Aileen próbowała się jakoś ratować, ale no, nie szło jej. Charles, Valeria i Winna chcieli ją wykorzystać. Kelli miała jej za złe głos. A Kirby ją chamsko zlewała.

W ogóle, w temacie Kirby, czy tylko mi się ją tak źle ogląda? Laska jest dla mnie tak maksymalnie antypatyczna, arogancka i zarozumiała, że nie wytrzymałbym z nią ani chwili w obozie.

Tym bardziej ciekawi mnie, że jakoś przyciąga do siebie ludzi, a to Feras i Aileen są wyrzutkami niegodnymi zaufania.

Aileen, Feras (i RayRay) nie mieli za bardzo z kim grać, bo nikt ich nie chciał, ale wyglądało na to, że idąc na radę w ogóle nie mieli planu. No bo nie wierzę, że mogliby grać z Kirby i spółką, a też zaczęli, no Aileen zaczęła, głosić to, że byli Rebels powinni się zjednoczyć.

Następnie nastąpiło to co następuje kilka razy w każdym sezonie AU, czyli twist z dupy. No i doceniam, że pomogło to ludziom, których wolę, ale nie zmienia to faktu, że głupi, bezsensowny twist, który zniszczył grę Charlesowi.

Ale po kolei. Dobrze, że Aileen i Feras się ogarnęli i rozdzielili głosy. Kirby nawet za bardzo nie próbowała się z nimi dogadać i rzuciła głos na Raymonda (reakcja Kelli na ten głos <3). Blef Winny był tragiczno-żenująco, serio byłem mocno poruszony aż tak tragicznym wystąpieniem xD Przynajmniej stracił HI jako karę za beznadziejne aktorzenie.

Charles nie był jakoś wiodącą postacią, ale wydawał się dość sympatyczny i rozgarnięty.

W sumie nie widzę dalej większej nadziei dla Ferasa i Aileen, ale plus jest taki, że rywale teraz nie mogą spokojnie rozdzielić głosów, więc może jakoś się obronią z HI Ferasa.

Najbardziej w tym plemieniu trzymam kciuki właśnie za ten duet + Kelli xD oraz Valerię. Kirby i Winna mogliby odpaść, bo są tragiczni, każde na swój sposób.

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 5981
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Winners at War: Natalie
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

S11E10 "Bad Hair Day"

Post autor: ciriefan »

Lol różowi nie istnieli totalnie w tym epie XD

U niebieskich całkiem ciekawie. Mam wrażenie, że edit był calkiem wyrównany i sytuacja była ciekawa. Twist z dupy i beznadziejny, coś podobnego było w Survie 45 chyba. Choć nie jestem fanem tego twistu, to cieszę się, że dał przewagę mniejszości. Odpadłaby prawdopodobnie Aileen, a jakoś ją lubię. W Valerii obudził sie jakiś suczo ciemny charakter, ale w sumie też nadal ją lubię. Mogłyby teraz zgrać się z Aileen i iść do finału XD

Szkoda Charles'a, zapowiadał się ciekawie w tych 2 ostatnich epach, w których miał czas antenowy, no ale został twist fucked i tyle.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Australian Survivor: Titans V Rebels”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości