S11E12 "To Infinity and Beyond"
- Jack
- sole survivor
- Posty: 5908
- Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
- Kontakt:
- Umbastyczny
- sole survivor
- Posty: 2368
- Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
- Winners at War: Yul
- Survivor AU All Stars: Shonee
- Kontakt:
S11E12 "To Infinity and Beyond"
Smutny epizod.
Pojawił się kolejny twist, ale tym razem mogę produkcję nawet pochwalić. Wybór między ucztą, a szansą zdobycia HI jest akurat czymś ciekawym i mającym sens. Na minus może sam fakt, że dużo tych wszystkich HI, ale ok.
Co do rady - Kelli, no cóż, była sobą xD Już parę razy pokazała, że średnio ogarnia i żyje w swoim świecie. Z jednej strony doceniam, że się postawiła i nie podobało jej się, że nikt z nią niczego nie ustala tylko jej mówią kogo wyeliminować + dodatkowo kazali jej głosować na RayRaya, którego ona chciała trzymać w grze. Ale no, rozegrała to bardzo źle.
Na jej miejscu próbowałbym coś bardziej ugrać z sojuszem Ferasa. A z odcinka wynikało tak, że w sumie z nikim nie rozmawia o strategii i tylko Raymond "szuka" dla niej HI.
Swoją drogą Raymonda nie mogę rozgryźć. Na ile on jest też taki niezbyt rozgarnięty, a na ile gra takiego.
Kirby łatwo pozbyła się sojuszniczki. Przynajmniej się cieszę, że jej plan wywabienia obu HI się nie powiódł. Z Valerii wychodzi diabełek - dziś była rzeczywiście dość bossy i bitchy
No i szkoda trochę, że Feras, Aileen i Raymond nie próbowali ugrać czegoś z Alexem i Kelli - mogli mieć sytuację 5:4 i kogoś się pozbyć. Na wypadek kolejnej rady mogliby liczyć teraz na 4:4, a mając Kelli po swojej stronie zrobiliby 5:3. Ciekawe czy nam nie pokazano takiej próby, czy może coś tak kombinowali, ale finalnie uznali, że Kelli jest zbyt niestabilna.
Pojawił się kolejny twist, ale tym razem mogę produkcję nawet pochwalić. Wybór między ucztą, a szansą zdobycia HI jest akurat czymś ciekawym i mającym sens. Na minus może sam fakt, że dużo tych wszystkich HI, ale ok.
Co do rady - Kelli, no cóż, była sobą xD Już parę razy pokazała, że średnio ogarnia i żyje w swoim świecie. Z jednej strony doceniam, że się postawiła i nie podobało jej się, że nikt z nią niczego nie ustala tylko jej mówią kogo wyeliminować + dodatkowo kazali jej głosować na RayRaya, którego ona chciała trzymać w grze. Ale no, rozegrała to bardzo źle.
Na jej miejscu próbowałbym coś bardziej ugrać z sojuszem Ferasa. A z odcinka wynikało tak, że w sumie z nikim nie rozmawia o strategii i tylko Raymond "szuka" dla niej HI.
Swoją drogą Raymonda nie mogę rozgryźć. Na ile on jest też taki niezbyt rozgarnięty, a na ile gra takiego.
Kirby łatwo pozbyła się sojuszniczki. Przynajmniej się cieszę, że jej plan wywabienia obu HI się nie powiódł. Z Valerii wychodzi diabełek - dziś była rzeczywiście dość bossy i bitchy

No i szkoda trochę, że Feras, Aileen i Raymond nie próbowali ugrać czegoś z Alexem i Kelli - mogli mieć sytuację 5:4 i kogoś się pozbyć. Na wypadek kolejnej rady mogliby liczyć teraz na 4:4, a mając Kelli po swojej stronie zrobiliby 5:3. Ciekawe czy nam nie pokazano takiej próby, czy może coś tak kombinowali, ale finalnie uznali, że Kelli jest zbyt niestabilna.
- ciriefan
- sole survivor
- Posty: 6276
- Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
- Winners at War: Natalie
- Survivor AU All Stars: Shonee
- Kontakt:
S11E12 "To Infinity and Beyond"
Kolejny dobry ep, szkoda tylko że podział konf jest do dupy.
Też pochwalę ten twist, był spoko i w sumie przynajmniej wiadomo, że HII nie podłożone pod konkretną osobę.
Kelli sama wyeliminowała się z gry. No szkoda, była ciekawą postacią i dużą osobowością. Odejście też miała kolorowe xD
Po tym tygodniu jeszcze bardziej mam obsesję na punkcie Valerii - moja totalna faworytka tej edycji. Aileen na drugim miejscu. I tyle. Innych lubię bardziej lub mniej, ale daleko komukolwiek innemu do statusu faworyta.
![Obrazek]()
Też pochwalę ten twist, był spoko i w sumie przynajmniej wiadomo, że HII nie podłożone pod konkretną osobę.
Kelli sama wyeliminowała się z gry. No szkoda, była ciekawą postacią i dużą osobowością. Odejście też miała kolorowe xD
Po tym tygodniu jeszcze bardziej mam obsesję na punkcie Valerii - moja totalna faworytka tej edycji. Aileen na drugim miejscu. I tyle. Innych lubię bardziej lub mniej, ale daleko komukolwiek innemu do statusu faworyta.
-
- 9th jury member
- Posty: 880
- Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
- Winners at War: Michele
- Survivor AU All Stars: Shonee
- Kontakt:
S11E12 "To Infinity and Beyond"
Kolejny fatalny odcinek. Jedyny plus za twist z wyborem nagrody lub poszukiwań HII. Cieszę się że to Riannie trafił ten immunitet, a nie tym co są na pierwszym planie.
Co do rady to za wiele się nie wydarzyło. Nadal nudne do bólu Kirby vs Feras, gdzie ostatecznie żadne z nich nie odpada. Połączyli siły i wywalili totalnie daremną Kelli. Ehhhh żenująca była jej gra. Jak już chciała się odwrócić od Kirby i nie chciała głosować na Raymonda, to mogła chociaż to wykorzystać i spiknąć się z Ferasem. Ale wymagam od niej zbyt wiele. W sumie nie chce mi się więcej pisać, bo praktycznie nikogo nie lubię i nie ma komu kibicować poza Valerią i Caroline.
Beka z Jadena i jego popisów na zadaniu. Epickie było to jak trzymał Raymonda i Winnę pod pachami XD
Co do rady to za wiele się nie wydarzyło. Nadal nudne do bólu Kirby vs Feras, gdzie ostatecznie żadne z nich nie odpada. Połączyli siły i wywalili totalnie daremną Kelli. Ehhhh żenująca była jej gra. Jak już chciała się odwrócić od Kirby i nie chciała głosować na Raymonda, to mogła chociaż to wykorzystać i spiknąć się z Ferasem. Ale wymagam od niej zbyt wiele. W sumie nie chce mi się więcej pisać, bo praktycznie nikogo nie lubię i nie ma komu kibicować poza Valerią i Caroline.
Beka z Jadena i jego popisów na zadaniu. Epickie było to jak trzymał Raymonda i Winnę pod pachami XD
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości