S14E09 "Don't Talk Dirty to Me"
- Jack
- sole survivor
- Posty: 5966
- Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
- Kontakt:
- Umbastyczny
- sole survivor
- Posty: 2472
- Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
- Survivor 50: Cirie
- Survivor 49: Sage
- Kontakt:
S14E09 "Don't Talk Dirty to Me"
Ze względu na twist w obu plemionach sporo się wydarzyło, więc na plus.
BARREN
Uuu... ciekawie tu, bo doszło (no, chyba doszłoby) do przewrotu. Wydawało się, że Lottie i Aisha trzymają tu władzę, ale chyba tylko Cameron i Blanche zostaliby po ich stronie. Osobiście bardziej lubię Aishę, więc jeśli mają być rozdzielone, to mam nadzieję, że padnie jednak na Lottie.
Sojusz Ben, Brooke, Loz, Simon i Jackson wydaje się ciekawy. Nie wiem o ile przeskok Simona ma sens. Loz i Jackson byli na dnie, więc rozumiem, ale Simon w sumie miał dobrą relację z dziewczynami. Wydaje mi się, że bardzo chce grać z innymi returnees. W ogóle rozbawiło mnie jak chciał pogadać z Jacksonem, potem dziewczyny zapytały go o czym gadali i totalnie się pogubił xD Ten wyraz totalnej pustki na twarzy i przerażenia xD
PS: Czy tylko mi się wydaje dziwne, że mógł przekazać immu już po tym, gdy całe ich plemię było bezpieczne i było wiadomo, że oni nie uczestniczą w radzie? o.O
BOUNTY
Ciekawe na ile Rich byłby bezpieczny bez tego immu od Simona i co by się wydarzyło.
Odpadł Tez i dobrze - oglądanie go było bardzo męczące. Dawno nie widziałem kogoś, kto grałby aż tak nieporadnie i totalnie nie umiał w interakcje z ludźmi.
BARREN
Uuu... ciekawie tu, bo doszło (no, chyba doszłoby) do przewrotu. Wydawało się, że Lottie i Aisha trzymają tu władzę, ale chyba tylko Cameron i Blanche zostaliby po ich stronie. Osobiście bardziej lubię Aishę, więc jeśli mają być rozdzielone, to mam nadzieję, że padnie jednak na Lottie.
Sojusz Ben, Brooke, Loz, Simon i Jackson wydaje się ciekawy. Nie wiem o ile przeskok Simona ma sens. Loz i Jackson byli na dnie, więc rozumiem, ale Simon w sumie miał dobrą relację z dziewczynami. Wydaje mi się, że bardzo chce grać z innymi returnees. W ogóle rozbawiło mnie jak chciał pogadać z Jacksonem, potem dziewczyny zapytały go o czym gadali i totalnie się pogubił xD Ten wyraz totalnej pustki na twarzy i przerażenia xD
PS: Czy tylko mi się wydaje dziwne, że mógł przekazać immu już po tym, gdy całe ich plemię było bezpieczne i było wiadomo, że oni nie uczestniczą w radzie? o.O
BOUNTY
Ciekawe na ile Rich byłby bezpieczny bez tego immu od Simona i co by się wydarzyło.
Odpadł Tez i dobrze - oglądanie go było bardzo męczące. Dawno nie widziałem kogoś, kto grałby aż tak nieporadnie i totalnie nie umiał w interakcje z ludźmi.
- ciriefan
- sole survivor
- Posty: 6480
- Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
- Kontakt:
S14E09 "Don't Talk Dirty to Me"
Odcinek był ok, ale twist mi się nie podobał. Był taki eeee... zbędny? Cała walka o te immunitety indywidualne po to, żeby potem bylo zadanie plemienne i na co ci ten immunitet w sumie był. No ale faktycznie przynajmniej oba plemiona pokazano i w obu się działo.
Z wygranej zielonych się cieszę, bo w sumie wszystkich tam nawet lubię. U fioletowych czy Rich czy Tez do odpadki byłoby mi to obojętne. O ile jestem w stanie zrozumieć, że Simon mógł oddać immunitet w trakcie trwania rady (chociaż zasady były, że jest po jednym immunitecie dla jednej osoby z każdego z plemion a nie dwa ogólnie), to nie rozumiem, dlaczego David pozwolił przekazać immunitet po wygraniu grupowego immunitetu. Słabe to. No ale odpadł Tez i git. Rzadko kiedy mamy gracza, który jest takim żartem i looserem. Szkoda mi go, bo z jego wizytówki w poprzednim odcinku wynika, że to jego ogólne doświadczenie życiowe. Może jak obejrzy się w TV, to się ogarnie.
![Obrazek]()
![Obrazek]()
Z wygranej zielonych się cieszę, bo w sumie wszystkich tam nawet lubię. U fioletowych czy Rich czy Tez do odpadki byłoby mi to obojętne. O ile jestem w stanie zrozumieć, że Simon mógł oddać immunitet w trakcie trwania rady (chociaż zasady były, że jest po jednym immunitecie dla jednej osoby z każdego z plemion a nie dwa ogólnie), to nie rozumiem, dlaczego David pozwolił przekazać immunitet po wygraniu grupowego immunitetu. Słabe to. No ale odpadł Tez i git. Rzadko kiedy mamy gracza, który jest takim żartem i looserem. Szkoda mi go, bo z jego wizytówki w poprzednim odcinku wynika, że to jego ogólne doświadczenie życiowe. Może jak obejrzy się w TV, to się ogarnie.


-
Saw
- runner up
- Posty: 957
- Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
- Survivor 49: Sophie
- Kontakt:
S14E09 "Don't Talk Dirty to Me"
Naprawdę fajny odcinek. Choć trochę ten twist taki zbędny. Ale jeśli dzieki temu było tak ciekawie jak było, to nie będe sie czepiał.
Zieloni
Ten nowy sojusz w którego skład wchodzą Brooke, Simon, Jackson, Ben i Loz jest bardzo ciekawy. Fajnie się zgrali i obrali za cel Aishę. Jestem bardzo ciekawy czy gdyby zagłosowali to wszystko by poszło po ich myśli. Nie zapowiadało się zeby ktoś miał się wyłamać. Jedynie zagadką w tym sojuszu jest Simon, ktory jednak był ostatnio blisko z Lottie. No bo Jackson i Luz byli na dnie, Brooke i Ben z drugiego plemienia.
Fioletowi
Cieszę się że Rich przetrwał. Lubię gościa, a był w mega złej pozycji jako jedyny pozostały ze starych fioletowych. Trochę dziwne że Simon po rozapalaniu ognia mógł mu jeszcze przekazać ten immunitet. Jestem pewien że to była ściema rzucona przez pozostałych i wcale nie byłby bezpieczny na tej radzie. Jakoś dziwnie spanikowali jak padł pomysł przekazania immunitetu przez Simona.
Ostatecznie odpadła Tez, którego też żałuję. Nie ogarniał kompletnie gry, miał problem z komunikacją. Ale jakoś tak mi w tym wszystkim było go szkoda. Inni mieli go trochę za takie popychadło, nie liczyli się z jego zdaniem. Można rzec że typowy looser. Ale wzbudził sympatię i chciałem żeby coś mu się udało.
Zieloni
Ten nowy sojusz w którego skład wchodzą Brooke, Simon, Jackson, Ben i Loz jest bardzo ciekawy. Fajnie się zgrali i obrali za cel Aishę. Jestem bardzo ciekawy czy gdyby zagłosowali to wszystko by poszło po ich myśli. Nie zapowiadało się zeby ktoś miał się wyłamać. Jedynie zagadką w tym sojuszu jest Simon, ktory jednak był ostatnio blisko z Lottie. No bo Jackson i Luz byli na dnie, Brooke i Ben z drugiego plemienia.
Fioletowi
Cieszę się że Rich przetrwał. Lubię gościa, a był w mega złej pozycji jako jedyny pozostały ze starych fioletowych. Trochę dziwne że Simon po rozapalaniu ognia mógł mu jeszcze przekazać ten immunitet. Jestem pewien że to była ściema rzucona przez pozostałych i wcale nie byłby bezpieczny na tej radzie. Jakoś dziwnie spanikowali jak padł pomysł przekazania immunitetu przez Simona.
Ostatecznie odpadła Tez, którego też żałuję. Nie ogarniał kompletnie gry, miał problem z komunikacją. Ale jakoś tak mi w tym wszystkim było go szkoda. Inni mieli go trochę za takie popychadło, nie liczyli się z jego zdaniem. Można rzec że typowy looser. Ale wzbudził sympatię i chciałem żeby coś mu się udało.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość