Ze względu na twist w obu plemionach sporo się wydarzyło, więc na plus.
BARREN
Uuu... ciekawie tu, bo doszło (no, chyba doszłoby) do przewrotu. Wydawało się, że Lottie i Aisha trzymają tu władzę, ale chyba tylko Cameron i Blanche zostaliby po ich stronie. Osobiście bardziej lubię Aishę, więc jeśli mają być rozdzielone, to mam nadzieję, że padnie jednak na Lottie.
Sojusz Ben, Brooke, Loz, Simon i Jackson wydaje się ciekawy. Nie wiem o ile przeskok Simona ma sens. Loz i Jackson byli na dnie, więc rozumiem, ale Simon w sumie miał dobrą relację z dziewczynami. Wydaje mi się, że bardzo chce grać z innymi returnees. W ogóle rozbawiło mnie jak chciał pogadać z Jacksonem, potem dziewczyny zapytały go o czym gadali i totalnie się pogubił xD Ten wyraz totalnej pustki na twarzy i przerażenia xD
PS: Czy tylko mi się wydaje dziwne, że mógł przekazać immu już po tym, gdy całe ich plemię było bezpieczne i było wiadomo, że oni nie uczestniczą w radzie? o.O
BOUNTY
Ciekawe na ile Rich byłby bezpieczny bez tego immu od Simona i co by się wydarzyło.
Odpadł Tez i dobrze - oglądanie go było bardzo męczące. Dawno nie widziałem kogoś, kto grałby aż tak nieporadnie i totalnie nie umiał w interakcje z ludźmi.
S14E09 "Don't Talk Dirty to Me"
: 20 mar 2026, 21:47
autor: ciriefan
Odcinek był ok, ale twist mi się nie podobał. Był taki eeee... zbędny? Cała walka o te immunitety indywidualne po to, żeby potem bylo zadanie plemienne i na co ci ten immunitet w sumie był. No ale faktycznie przynajmniej oba plemiona pokazano i w obu się działo.
Z wygranej zielonych się cieszę, bo w sumie wszystkich tam nawet lubię. U fioletowych czy Rich czy Tez do odpadki byłoby mi to obojętne. O ile jestem w stanie zrozumieć, że Simon mógł oddać immunitet w trakcie trwania rady (chociaż zasady były, że jest po jednym immunitecie dla jednej osoby z każdego z plemion a nie dwa ogólnie), to nie rozumiem, dlaczego David pozwolił przekazać immunitet po wygraniu grupowego immunitetu. Słabe to. No ale odpadł Tez i git. Rzadko kiedy mamy gracza, który jest takim żartem i looserem. Szkoda mi go, bo z jego wizytówki w poprzednim odcinku wynika, że to jego ogólne doświadczenie życiowe. Może jak obejrzy się w TV, to się ogarnie.