S51E04 "That's the Magic of Survivor"

Premiera: 23 września 2026
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jack
sole survivor
Posty: 5992
Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
Kontakt:

S51E04 "That's the Magic of Survivor"

Post autor: Jack »

Premiera: 14 października 2026

Awatar użytkownika
Maw
sole survivor
Posty: 1331
Rejestracja: 28 mar 2017, 23:30
Survivor 50: Cirie
Survivor 49: Savannah
Kontakt:

S51E04 "That's the Magic of Survivor"

Post autor: Maw »

No cóż, swap na 3 plemiona i od razu ten sezon stracił momentum... Mam nadzieję, że to tylko chwilowo, ale to był najgorszy odcinek jak dotychczas i właśnie było to spowodowane głównie tym swapem. Mieliśmy nudne głosowanie, osobę, która została swapscrewed jak i inne, które też mogą odpaść przez zwykłego pecha. Wszystkie trzy poprzednie głosowania były świetne i nie były takie oczywiste do przewidzenia, czy serio to przemieszanie tak szybko było potrzebne, skoro była tak ciekawa dynamika? Teraz właśnie ta dynamika jest o wiele mniej interesująca...

Jennę lubiłem, chociaż nie była moją główną faworytką, więc nie będę za nią płakał, ale nawet spoko się pokazała i dostała swój moment w tym odcinku i na premierze, więc przynajmniej zdobyła trochę czasu antenowego. Trudno mi ocenić, czy jej strategia była dobra, ale no ona sama z Alexis nic by nie zdziałała, a Devin/Ori/Jelly zdają się być mocnym trio, więc myślę, że trzymanie się Devina było dla niej najlepszą opcją na przetrwanie chociaż tego głosowania. Alexis po tym odcinku nawet też polubiłem, jest zabawna i ma potencjał na fajnego villaina, szkoda tylko, że to przemieszanie potoczyło się dla niej tragicznie - nie widzę dla niej ratunku, jeśli to plemię znowu przegra.

W nowej Dinie sytuacja jest ciekawa. Niezmiennie kibicuję Ericowi, wszystko co on robi jest takie entertaining. To, jak był tak oburzony traktowaniem Kilbiego, było tak bekowe do oglądania. Mam nadzieję, że Lewis nie odpadnie. Sharonda co odcinek dostaje jakieś konfy o swojej grze i ona chyba na ten moment jest moim głównym kandydatem do wygranej, ale mam nadzieję, że się mylę, bo ona jest moim zdaniem na tle tego castu po prostu dość nudna.

W nowej Toce bardzo nieciekawie potoczyło się u Kristin, która znalazła się z wszystkimi z oryginalnej Toki + Carterem, który już nawiązał wcześniej z nimi relacje dzięki mutiny. Mam nadzieję, że mimo tego sobie poradzi, bo serio szkoda byłoby, jakby odpadła. Da się ją lubić i wydaje się taka twardo stąpająca po ziemi. Dowiedzieliśmy się nagle, że Thien An i Maggie są blisko ze sobą, co wcześniej nie było nam pokazane, plus jeszcze Carter nawiązał sojusz z Thien An. Myślę, że ta trójka mimo bycia underedited na początku może zajść daleko.

Nadal podoba mi się ten sezon, ale Jeff jak zawsze robi wszystko, żeby zabić ekscytację fanów. :D

Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 2480
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Survivor 50: Cirie
Survivor 49: Sage
Kontakt:

S51E04 "That's the Magic of Survivor"

Post autor: Umbastyczny »

Zgadzam się, 3 plemiona popsuły od razu dynamikę i moja ekscytacja spadła o kilka poziomów.

Przemieszanie samo w sobie rozumiem, ale mogli zostawić 2 plemiona...

DINA

Tutaj na plus Kilby, który ostatnio był mocno zagrożony, a teraz swoją gadką zbudował nowe relacje, zwłaszcza z Robem. Oryginalnie fioletowi wydają się tu dość zgrani, więc mam nadzieję, że w przypadku rady nie ucierpi Lewis.

TOKA

Podoba mi się sojusz Thien An z Carterem, trzymam za nich kciuki. Dodatkowo jest z nimi Maggie, więc mają już połowę plemienia - mam nadzieję, że przejmą oni tam kontrolę. Kristin lubię, więc liczę, że jakoś przetrwa. Mike jest niby nudny, ale bardziej irytuje mnie tu Brady.

SAVU

Jenna była uwalona. Trafiła do plemienia z 3 członkami tego sojuszu helikopterowego, więc miała duży problem. Tym bardziej, że Devin od początku sezonu chciał się jej pozbyć. Nie byłem jakimś jej fanem, ale szkoda mi jej. Alexis po tym odcinku na plusik.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Survivor 51”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość