The Traitors Australia 3

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 2473
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Survivor 50: Cirie
Survivor 49: Sage
Kontakt:

The Traitors Australia 3

Post autor: Umbastyczny »

Sezon będzie emitowany w 2026 roku, ale stacja "Ten" ogłosiła już cast - mamy czworo uczestników Surva:

AJ Antonios

Obrazek

Henry Nicholson

Obrazek

Kirby Bentley

Obrazek

Shane Gould

Obrazek



Przykładowe źrodło: https://tvblackbox.com.au/page/2025/10/ ... -australia

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 6512
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Kontakt:

The Traitors Australia 3

Post autor: ciriefan »


Awatar użytkownika
joeytribbiani
5th jury member
Posty: 405
Rejestracja: 16 cze 2019, 08:16
Survivor 50: Genevieve
Survivor 49: Sage
Kontakt:

The Traitors Australia 3

Post autor: joeytribbiani »

Nie wiem czy ktoś jeszcze się skusił na 3 sezon, ale śmiało mogę go wszystkim polecić. Sezon trzymał bardzo dobry poziom od początku do końca i jak dla mnie, jeden z lepszych sezonów The Traitors jaki oglądałem.

Z Australii oglądałem pierwszy sezon, który był bardzo dobry. Drugi sobie odpuściłem, bo słyszałem, że był słaby :P teraz obejrzałem trzeci i muszę przyznać, że się nie zawiodłem.

Z uczestników znałem tylko Kirby z AUS vs The World, a reszta dla mnie była kompletnie obca :)

Spoilery poniżej.


Wybór oryginalnych Zdrajców dla mnie był raczej obojętny. Tak jak wspomniałem, znałem tylko Kirby. Domyśliłem się, że ktoś z Survivor zostanie wybrany na Zdrajcę i padło akurat na nią :D Spoko.
Początkowy twist z eliminacją Cama - znany z poprzednich edycji więc tylko czekałem, żeby się pojawił w którymś momencie.

O uczestnikach:

Kween - za krótko, żeby cokolwiek powiedzieć. Kwestia usłyszenia dotknięcia Zdrajcy przez prowadzącą - wow. Szkoda, że nie poszli za tym tropem :P

Shane - w życiu bym nie pomyślał, że jest z Survivor i na dodatek, że wygrała :D Argument do eliminacji beznadziejny (tak jak zazwyczaj podczas pierwszego stołu).

Manaaki - dobrze myślał, żeby szukać Zdrajców wśród świadków jego kłótni z Keirą i przez to poleciał.

Cam - byłem w szoku, że grupa postanowiła nie przywrócić go do gry :O Zwłaszcza, że mogli zyskać dodatkowe 10k. Jak dla mnie to było oczywiste, że go uratują, ale jednak zaskoczenie. Wielka szkoda dla niego, bo nie dane mu było zagrać. Jak dla mnie produkcja powinna go przywrócić w następnym sezonie.

Cosima - szczerze niewiele pamiętam, oprócz tego, że była jednym z głównych sojuszników Dicko.

Henry - mogło być bardzo dobrze, a wyszło jak zwykle - za bardzo chciał się wykazać swoim geniuszem. Gdyby podczas stołu skupił się jedynie na Kirby to pewnie by mu się udało, bo argumenty miał naprawdę dobre. Jednak przedobrzył i został wyeliminowany.

Gamble - jedyne co zapamiętałem to jak bardzo nie była ogarnięta.

Dicko - rozumiałem zamysł jego gry i widzieliśmy to w innych edycjach, np PL 2. Osobiście nie lubię takiej strategii, bo słabo się to ogląda :P Jego też nie lubiłem więc cieszyłem się, że odpadł.

Rob - sojusznik Dicka, który na początku dobrze kombinował, ale potem gdzieś przygasł. Obojętny.

Alvin - zdziwiło mnie jak szybko jego gra się posypała. Cały czas miałem wrażenie, że nikt go nie podejrzewa i radzi sobie świetnie, a nagle go wyeliminowali przy stole. Był moim najmniej ulubionym Zdrajcą, więc cieszyłem się, że to on poleciał jako pierwszy.

AJ - idealnie rozgryzł Alex i Kirby i do końca się zastanawiałem, czy jego plan się powiedzie. Wspaniale rozegrał to podczas jednego ze śniadań, gdzie nie wdawał się w kłótnię z Alex tylko pozwolił jej mówić i dzięki temu wydedukował całą trójkę Zdrajców. Był trochę chaotyczny, ale podobała mi się jego gra i miałem nadzieje, że Alex da się przekonać. Niestety, postanowiła go zamordować w nocy, a szkoda. Jak dla mnie najlepszy lojany z tego sezonu.

Alex - to jak poprowadziła eliminację Dicka i miała wszystkich lojalnych za sobą było świetne i myślałem, że wygra. Bałem się, ze Kirby i Alvin ją "wydadzą" reszcie, ale ona sama się wysypała. Strasznie dziwnie zareagowała podczas tego śniadania, o którym pisałem wyżej. Od razu zaczęła skakać do AJa zamiast spokojnie udawać, że nie wie o jego podejrzeniach (bo nie miałaby skąd), tak ona podeszła do tego bardzo agresywnie i wpadła. Na koniec była już bardzo zmęczona i sama się poddała. Wydaje mi się, że gdyby chciała dalej grać to by przyjęła propozycję AJa, a ona chyba chciała już to zakończyć. Szkoda.

Claudia - kilka razy podejrzewana, ponieważ zawsze chciała tarczę. Ok.

Luke i Josh - opiszę ich razem. Strasznie mnie irytowali i cieszyło mnie, jak bardzo się mylili ze swoim zaufaniem do Kirby. Oboje byli bardzo pewni siebie i te teksty, że są najlepszymi lojalnymi ze wszystkich edycji... no nie. Tylko czekałem na ich porażkę i jedyne co by mi się bardziej spodobało, to jakby poszli do finału z Kirby. Chciałbym zobaczyć ich miny :D

Rachael - łatka zdrajcy trzymała się jej praktycznie od samego początku. Nie pamiętam czy był ku temu powód.

Lawson - na początku niewidoczny, potem coś tam się odpalił, ale ostatecznie za dużo nie wniósł do programu.

Tully - słusznie podejrzewała Kirby, ale poległa, że to właśnie tylko Kirby powiedziała, że nie ma tarczy. Dzięki temu Kirby mogła ją bez problemu wyeliminować.

Rhys - bardzo fajnie się go oglądało. Miał śmieszne teksty i w pewnym momencie, miałem nadzieje, że mu się uda jakoś to wygrać. Niestety nie było na to szans, bo każda z pozostałych osób chciała na niego głosować, a Kirby też go wprowadziła na minę. Podobało mi się, jak w ostatnim odcinku otwarcie powiedział Kirby, że to z jej winy jest podejrzewany i nie chciał słuchać jej gorzkich żali.

Krissy - dobrze się ją oglądało, ale lojalnym była słabym. Głosowała na ludzi, którzy głosowali na nią, a na koniec stwierdziła, że ma to gdzieś i się poddała lol.

Keira - o mamo... świetnie się ją oglądało, ale lojalnym była fatalnym :D nikt nie był w stanie przewidzieć co zrobi i na kogo zagłosuje. Ten sztylet w jej rękach to było wielkie nieporozumienie (o czym przekonał się Josh, którego wyeliminowała :D) Była trochę wkurzająca, ale na pewno nie była nudna.

Kirby - zasłużona wygrana. Od pierwszego odcinka ludzie ją podejrzewali i musiała się bronić i ostatecznie jej się udało. Jak dla mnie jedna z bardziej imponujących gier Zdrajcy, bo na początku spodziewałem się, że odpadnie bardzo szybko, ale za każdym razem wychodziła obronną ręką, eliminowała ludzi "niewygodnych" dla niej i na końcu została z ludźmi, którzy jej ufali i dzięki temu wygrała. Gratulacje.

Gretel jako prowadząca - dla mnie ekstra. Połączenie Alana z Claudią i mi się dobrze ją oglądało.
Zadania uważam, że były interesujące. Za każdym razem jak chciałem przewijać to stwierdzałem, że jednak jestem ciekawy jak dana misja przebiegnie :D

Tak jak wspomniałem - dla mnie sezon bardzo dobry. Byłem w szoku jak bardzo produkcja pokazuje nam strategie graczy. Otwarcie mówili o nieeliminowaniu Zdrajców, głosowaniu w grupie itp. Nie wiem czy którykolwiek sezon tak otwarcie to pokazywał.
Ten sezon pokazał też, że nie ma jednej strategii, która w 100% się sprawdzi - wszystko zależy od ludzi. Plan Dicko z głosowaniem w grupie - poległ. Strategia "traitor angel" AJa- poległa. Koniec końców, w reality tv najważniejszy jest cast, który robi robotę albo sprawia, że nie chce Ci się oglądać.

Zdecydowanie polecam!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Australia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość