Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami
-
Rider Girl
- 1st jury member
- Posty: 158
- Rejestracja: 30 mar 2017, 08:50
- Kontakt:
- ciriefan
- sole survivor
- Posty: 6521
- Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
- Kontakt:
-
Rider Girl
- 1st jury member
- Posty: 158
- Rejestracja: 30 mar 2017, 08:50
- Kontakt:
- ciriefan
- sole survivor
- Posty: 6521
- Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
- Kontakt:
- ciriefan
- sole survivor
- Posty: 6521
- Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
- Kontakt:
- ciriefan
- sole survivor
- Posty: 6521
- Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
- Kontakt:
-
Rider Girl
- 1st jury member
- Posty: 158
- Rejestracja: 30 mar 2017, 08:50
- Kontakt:
- ciriefan
- sole survivor
- Posty: 6521
- Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
- Kontakt:
Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami
Odcinek 1
Przyznam, że premiera mi się nawet podobała. Wyjątkowo dobry vibe bije od obsady, polubiłem praktycznie wszystkich, jest nienajgorszy poziom. Najsłabszym elementem była standardowo Paulina zachowująca się tak infantylnie, że czuć ciarki żenady. Julia w jury wypada moim zdaniem świetnie jak na jurorkę nietaneczną. Nowością jest nowe podejście jury, które zrobiło się niesamowicie surowe. Mi się to bardzo podoba. Jedyne co, to powinni pooglądać jak wypowiada się jury w UK i jak merytorycznie tłumaczy swoje opinie. No bo tutaj była ogromna niespójność, siedzą, chwalą, a potem dają 4 pkt. No i niestety takie podejście do ocen daje im duże pole do manipulacji, bo u kogoś mogą się do czegoś przyczepić i jeszcze bardziej mu zaniżyć. No ale pod kątem ocen jest lepiej.
Mój ranking:
1. Mandaryna samba – zdecydowanie najlepszy taniec odcinka, chociaż liczyłem na więcej (no ale ok, samba to killer na 1 ep). Bardzo mocne nogi, może nie do końca sambowe, ale w tej chwili bardzo czekam na czaczę/rumbę. Była energia, była charyzma, pokaz dobrze sprzedany. Marta w tej sukience… hot, hot, hot! Największy minus dla mnie to środek ciężkości w dziwnym miejscu. Do tego za mało bounce’u, za mało bioder, ale myślę, że w jakimś 9 tygodniu ta samba to byłaby perełka. Na razie moja zdecydowana faworytka 8
2. Jasper Sołtysiewicz quickstep – kontrowersyjnie, bo i jury i w internecie nie pozostawiają suchej nitki na tym pokazie. W sensie widziałem, że coś jest nie tak, ale jak dla mnie on tak sprzedał ten występ, co za charyzma. Aż czekam na charlestona, bo elementy show dla mnie świetne. Po rewatchu mój entuzjazm nieco osłabł, bo faktycznie, tu Iwona miała rację z tym brzuchem, że tak się wygiął do tyłu, przez co ciężar ciała był źle ustawiony. Było trochę nerwowo, było kilka pomyłek. No ale to jednak dopiero pierwszy odcinek, a jak dla mnie on skradł show na tyle, że w trakcie oglądania epa kompletnie mi te braki techniczne nie przeszkadzały. Może powinienem dać mniej po re watchu, ale na żywo jednak na mnie zrobił wrażenie i niech ma przesadzone 8
3. Helena Englert samba – wow, jestem pod wrażeniem, bo wg mnie ta choreo była arcytrudna. Hela poradziła sobie świetnie, bardzo rytmicznie i energicznie. Największy zarzut to brak bounce’u i bioder, przez co samba była bardzo „płaska” w odbiorze, ale na razie bardzo mocne 7
4. Dominik Smaruj foxtrot – bardzo przyzwoity pokaz, ogromny potencjał. Był fajny klimat, było lekko i rytmicznie. Jak na choreo Magdy to naprawdę dużo tańca w tańcu, szok. Technicznie widać zalążki czegoś fajnego, jeśli powtórzyli by ten taniec za kilka tygodni, byłoby dużo lepiej. Na razie jeśli chodzi o akcje w ciele jest dosyć płasko, ale widać, że to może być czarny koń edycji 7
5. Dominik Rupiński tango – nie rozumiem, co tu się zadziało. Ta piosenka do tango to jakiś żart, ale to nie ich wina. Przez to poszli bardzo w disco w pewnym momencie i dla mnie było tego za dużo, a całość nie była w klimacie tanga. Natomiast jeśli chodzi o część tangową, to całkiem przyzwoita. Udźwignął temat, było poprawnie. Technicznie jest wiele do zrobienia, ale na pewno było tu dużo wartości dodanej jakościowo, a nie tylko odtańczone. Duży potencjał 7
6. Mateo Brunetti jive – miłe zaskoczenie, bo po rolkach na insta wydawał się sztywny, a tu całkiem przyjemny pokaz. Przede wszystkim charyzma, świetnie sprzedał ten występ. Było lekko, rytmicznie, fajnie obciągał stópki w kickach. Tak się sprzedał, że wgl nie patrzyłem na stopy i nie zwróciłem uwagi na to, nad czym Iwona się pastwiła (skierowane do środka zamiast na zewnątrz). Potencjał jest, natomiast dla mnie było za grzecznie, brakowało energii i sprężystości. Lepiej niż „szkolnie” to dla mnie 7
7. Krzysztof Kwiatkowski czacza – na ramówce wypadł najlepiej, więc spodziewałem się dużo więcej. Ma duży potencjał, jest rytmiczny i ma fajną energię. Natomiast Sara zdecydowanie popełniła najgorszą choreografię wieczoru. Baaaardzo dużo jakichś dziwnych bajerów, przez to ten pokaz był takim dla mnie dziwolągiem. Mam wrażenie, że to tylko wybijało Krzyśka z właściwego tańca, a mogli poświęcić ten czas na technikę. Co do samej czaczy mój największy zarzut to całość przetańczona na zgiętych kolanach. Po re-watchu i obejrzeniu reszty uczestników powinienem dać niżej, ale był pierwszy i dałem 7 za potencjał nie wiedząc, jaki będzie poziom. Gdyby tańczył później miałby mniej, ale zostawiam tak jakbym oceniał na żywo, czyli 7
8. Kaeyra foxtrot – całkiem przyjemny pokaz, ładny obrazek, dała radę. Doceniam dużą ilość tańca w tańcu. Dla mnie jednak ten foxtrot był bardziej przechodzony niż przetańczony. Nie było wgl w ciele akcji foxtrotowych, wszystko jedno wymiarowe, płaskie, na jednym poziomie. Rama niestety kiepska, była trochę uwieszona na partnerze. Jest potencjał, na razie za samo przejście choreo 6
9. Monika Borzym tango argentino – Monika podołała temu zadaniu, dała radę, przeszła choreo bez pomyłek, była w muzyce. Obrazek ładny. Dla mnie jednak ona trochę w tym tańcu ona nie istniała bez Michała, bez niego by się przewróciła, była trochę na nim uwieszona, przez co było duże uczucie ciężkości. Przebrnęła, całkiem fajny klimat stworzyła, ale dla mnie na razie brakuje jakiejś wartości dodanej 6
10. Joanna Jędrzejczyk walc wiedeński – aj, czekałem na Aśkę, ale niestety nie było dobrze. W obrazku bardzo ładnie, ale sam taniec był bardzo ciężki w odbiorze. Zacznę od sylwetki, źle ułożona rama, jeszcze tak go złapała za to ramię tymi palcami… Dziwi mnie, że tych palców nie dopracowali, bo góra to wizytówka pary w standardzie. Środek ciężkości był w dziwnym miejscu, trochę to wyglądało czasami, jakby się siłowali. Akcji walcowej nie było, lekkości nie było, były pomyłki w stopach, no i na koniec najgorsze, przyspieszała i wypadała z muzyki, a rytm to najważniejsze kryterium 4
11. Iza Kuna czacza – kocham Izę całym sercem, dlatego moje serce krwawi. W połowie tańca byłem przerażony, że dam jej 2. Poza humorem tu nie było nic, dużo pomyłek i wpadek rytmicznych. Na szczęście po tych kilku pomyłkach w krokach wróciła jakoś i druga połowa przynajmniej była w miarę w muzyce, uff. O technice nie ma co mówić, nogi słabiutkie. Brawa dla Michała za ułożenie tej choreografii tak, że dobrze udawało to czaczę i pomimo tak słabej jakości dobrze się to oglądało. Jurorzy nieźle jej naciągnęli oceny za to, że jest Izą XD Me serce krwawi, ale 4.
12. Piotr Gumulec czacza – ajajaj. Mało czaczy, ale tu nie ma się co dziwić. Poza aktorstwem nie widzę tutaj za bardzo plusów. Największy zarzut to oczywiście główne kryterium rytm. Elementy show jeszcze jako tako, ale z czaczy dosłownie nic nie było zatańczone w muzyce. Niestety aż oczy bolały od tego, jak on nie słyszał muzyki i jak tańczyli cuban breaki obok siebie z Julką to tak się rozjechał synchron, ajaj. Na tym etapie temat techniki u tej pary jeszcze nie istnieje. Na razie za humor 3
Standardowo nikt nie odpadł. Premiera udana i oby Polsat tego nie popsuł, jak to ma w zwyczaju.
Przyznam, że premiera mi się nawet podobała. Wyjątkowo dobry vibe bije od obsady, polubiłem praktycznie wszystkich, jest nienajgorszy poziom. Najsłabszym elementem była standardowo Paulina zachowująca się tak infantylnie, że czuć ciarki żenady. Julia w jury wypada moim zdaniem świetnie jak na jurorkę nietaneczną. Nowością jest nowe podejście jury, które zrobiło się niesamowicie surowe. Mi się to bardzo podoba. Jedyne co, to powinni pooglądać jak wypowiada się jury w UK i jak merytorycznie tłumaczy swoje opinie. No bo tutaj była ogromna niespójność, siedzą, chwalą, a potem dają 4 pkt. No i niestety takie podejście do ocen daje im duże pole do manipulacji, bo u kogoś mogą się do czegoś przyczepić i jeszcze bardziej mu zaniżyć. No ale pod kątem ocen jest lepiej.
Mój ranking:
1. Mandaryna samba – zdecydowanie najlepszy taniec odcinka, chociaż liczyłem na więcej (no ale ok, samba to killer na 1 ep). Bardzo mocne nogi, może nie do końca sambowe, ale w tej chwili bardzo czekam na czaczę/rumbę. Była energia, była charyzma, pokaz dobrze sprzedany. Marta w tej sukience… hot, hot, hot! Największy minus dla mnie to środek ciężkości w dziwnym miejscu. Do tego za mało bounce’u, za mało bioder, ale myślę, że w jakimś 9 tygodniu ta samba to byłaby perełka. Na razie moja zdecydowana faworytka 8
2. Jasper Sołtysiewicz quickstep – kontrowersyjnie, bo i jury i w internecie nie pozostawiają suchej nitki na tym pokazie. W sensie widziałem, że coś jest nie tak, ale jak dla mnie on tak sprzedał ten występ, co za charyzma. Aż czekam na charlestona, bo elementy show dla mnie świetne. Po rewatchu mój entuzjazm nieco osłabł, bo faktycznie, tu Iwona miała rację z tym brzuchem, że tak się wygiął do tyłu, przez co ciężar ciała był źle ustawiony. Było trochę nerwowo, było kilka pomyłek. No ale to jednak dopiero pierwszy odcinek, a jak dla mnie on skradł show na tyle, że w trakcie oglądania epa kompletnie mi te braki techniczne nie przeszkadzały. Może powinienem dać mniej po re watchu, ale na żywo jednak na mnie zrobił wrażenie i niech ma przesadzone 8
3. Helena Englert samba – wow, jestem pod wrażeniem, bo wg mnie ta choreo była arcytrudna. Hela poradziła sobie świetnie, bardzo rytmicznie i energicznie. Największy zarzut to brak bounce’u i bioder, przez co samba była bardzo „płaska” w odbiorze, ale na razie bardzo mocne 7
4. Dominik Smaruj foxtrot – bardzo przyzwoity pokaz, ogromny potencjał. Był fajny klimat, było lekko i rytmicznie. Jak na choreo Magdy to naprawdę dużo tańca w tańcu, szok. Technicznie widać zalążki czegoś fajnego, jeśli powtórzyli by ten taniec za kilka tygodni, byłoby dużo lepiej. Na razie jeśli chodzi o akcje w ciele jest dosyć płasko, ale widać, że to może być czarny koń edycji 7
5. Dominik Rupiński tango – nie rozumiem, co tu się zadziało. Ta piosenka do tango to jakiś żart, ale to nie ich wina. Przez to poszli bardzo w disco w pewnym momencie i dla mnie było tego za dużo, a całość nie była w klimacie tanga. Natomiast jeśli chodzi o część tangową, to całkiem przyzwoita. Udźwignął temat, było poprawnie. Technicznie jest wiele do zrobienia, ale na pewno było tu dużo wartości dodanej jakościowo, a nie tylko odtańczone. Duży potencjał 7
6. Mateo Brunetti jive – miłe zaskoczenie, bo po rolkach na insta wydawał się sztywny, a tu całkiem przyjemny pokaz. Przede wszystkim charyzma, świetnie sprzedał ten występ. Było lekko, rytmicznie, fajnie obciągał stópki w kickach. Tak się sprzedał, że wgl nie patrzyłem na stopy i nie zwróciłem uwagi na to, nad czym Iwona się pastwiła (skierowane do środka zamiast na zewnątrz). Potencjał jest, natomiast dla mnie było za grzecznie, brakowało energii i sprężystości. Lepiej niż „szkolnie” to dla mnie 7
7. Krzysztof Kwiatkowski czacza – na ramówce wypadł najlepiej, więc spodziewałem się dużo więcej. Ma duży potencjał, jest rytmiczny i ma fajną energię. Natomiast Sara zdecydowanie popełniła najgorszą choreografię wieczoru. Baaaardzo dużo jakichś dziwnych bajerów, przez to ten pokaz był takim dla mnie dziwolągiem. Mam wrażenie, że to tylko wybijało Krzyśka z właściwego tańca, a mogli poświęcić ten czas na technikę. Co do samej czaczy mój największy zarzut to całość przetańczona na zgiętych kolanach. Po re-watchu i obejrzeniu reszty uczestników powinienem dać niżej, ale był pierwszy i dałem 7 za potencjał nie wiedząc, jaki będzie poziom. Gdyby tańczył później miałby mniej, ale zostawiam tak jakbym oceniał na żywo, czyli 7
8. Kaeyra foxtrot – całkiem przyjemny pokaz, ładny obrazek, dała radę. Doceniam dużą ilość tańca w tańcu. Dla mnie jednak ten foxtrot był bardziej przechodzony niż przetańczony. Nie było wgl w ciele akcji foxtrotowych, wszystko jedno wymiarowe, płaskie, na jednym poziomie. Rama niestety kiepska, była trochę uwieszona na partnerze. Jest potencjał, na razie za samo przejście choreo 6
9. Monika Borzym tango argentino – Monika podołała temu zadaniu, dała radę, przeszła choreo bez pomyłek, była w muzyce. Obrazek ładny. Dla mnie jednak ona trochę w tym tańcu ona nie istniała bez Michała, bez niego by się przewróciła, była trochę na nim uwieszona, przez co było duże uczucie ciężkości. Przebrnęła, całkiem fajny klimat stworzyła, ale dla mnie na razie brakuje jakiejś wartości dodanej 6
10. Joanna Jędrzejczyk walc wiedeński – aj, czekałem na Aśkę, ale niestety nie było dobrze. W obrazku bardzo ładnie, ale sam taniec był bardzo ciężki w odbiorze. Zacznę od sylwetki, źle ułożona rama, jeszcze tak go złapała za to ramię tymi palcami… Dziwi mnie, że tych palców nie dopracowali, bo góra to wizytówka pary w standardzie. Środek ciężkości był w dziwnym miejscu, trochę to wyglądało czasami, jakby się siłowali. Akcji walcowej nie było, lekkości nie było, były pomyłki w stopach, no i na koniec najgorsze, przyspieszała i wypadała z muzyki, a rytm to najważniejsze kryterium 4
11. Iza Kuna czacza – kocham Izę całym sercem, dlatego moje serce krwawi. W połowie tańca byłem przerażony, że dam jej 2. Poza humorem tu nie było nic, dużo pomyłek i wpadek rytmicznych. Na szczęście po tych kilku pomyłkach w krokach wróciła jakoś i druga połowa przynajmniej była w miarę w muzyce, uff. O technice nie ma co mówić, nogi słabiutkie. Brawa dla Michała za ułożenie tej choreografii tak, że dobrze udawało to czaczę i pomimo tak słabej jakości dobrze się to oglądało. Jurorzy nieźle jej naciągnęli oceny za to, że jest Izą XD Me serce krwawi, ale 4.
12. Piotr Gumulec czacza – ajajaj. Mało czaczy, ale tu nie ma się co dziwić. Poza aktorstwem nie widzę tutaj za bardzo plusów. Największy zarzut to oczywiście główne kryterium rytm. Elementy show jeszcze jako tako, ale z czaczy dosłownie nic nie było zatańczone w muzyce. Niestety aż oczy bolały od tego, jak on nie słyszał muzyki i jak tańczyli cuban breaki obok siebie z Julką to tak się rozjechał synchron, ajaj. Na tym etapie temat techniki u tej pary jeszcze nie istnieje. Na razie za humor 3
Standardowo nikt nie odpadł. Premiera udana i oby Polsat tego nie popsuł, jak to ma w zwyczaju.
- ciriefan
- sole survivor
- Posty: 6521
- Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
- Kontakt:
Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami
Odcinek 2
Muszę przyznać, że pomysł z akademią Czarnej Mamby był świetny. Trochę pogadała, było więcej merytoryki, ale faktycznie było dużo tańca w tańcach. Oby to się nie zmieniło.
Mój ranking:
1. Helena Englert walc wiedeński – wow. Pierwszy taniec w tym sezonie, który wbił mnie w fotel. Od tego nie dało się oderwać wzroku. Co za charyzma, co za klimat. Cudo. Tanecznie też bardzo dobrze, piękne pozy i wychylenia. Choć tam w stopach i momentami z równowagą były małe wpadeczki, to jak na 2 ep mega szacun i mogę powiedzieć, że Hela staje się moją faworytką 8
2. Dominik Rupiński czacza – wow, no to świetne było. Trochę kopara mi opadła. Super rytmicznie, energetycznie, charyzmatycznie. To pewnie subiektywne, ale osobiście wolałbym mocniejszą górę. Pomimo, że ruszał się super, to ta góra dla mnie taka wygładzona, trochę androgyniczna, osobiście wolę bardziej męską energię jaką miał Fabijański czy Gurłacz, no ale i tak zapowiada nam się z niego front runner 8
3. Jasper Sołtysiewicz jive – ja jakoś lubię jego energię, tutaj było jej bardzo dużo, fajnie wystukiwany rytm. Dla mnie też ma dużo charyzmy i dobrze sprzedaje swoje pokazy. Super kicki. Co do kroków jive’a właśnie fajnie wystukane, tylko trochę za bardzo rozkraczone te nogi, przez co momentami nie wyglądało to dobrze. No i spięta góra, do wyluzowania. Widzę duży potencjał 7
4. Mandaryna walc angielski – oj, ciężko się to oglądało. To co ja widziałem, to jeden wielki kłębek nerwów. Te nerwy tak skumulowały się w ramionach, że Marta była trochę jak kukła. Góra bardzo unieruchomiona, zero wygięcia, przez to całość wyglądała trochę jak przestawianie się z miejsca w miejsce. Całość zatańczona też bardzo płasko, nie widziałem za bardzo tych unoszeń i opadań. Natomiast pomimo tego wszystkiego nie było to wcale takie tragiczne, nadal mi się podobał w miarę przepływ ruchu i widziałem wartości dodane a nie tylko przetrwanie choreo, więc wyszło mi 7
5. Dominik Smaruj czacza – całkiem przyzwoita czacza. Jak dla mnie zbyt sztywna, trochę ma brak tego flow w ciele, ale to może przyjdzie z czasem. Najbardziej mnie wkurzała choreografia. Jak to Magda, największe natężenie leżenia na podłodze w choreografiach. Aż mnie zdziwiło, że Iwonka mówiła, że tu było tak dużo tańca. Fakt, było go sporo, ale była też masa udziwnień i bajerów i na tle innych par mam wrażenie, że tańca tu było mniej w takim czystym porównaniu. Dużo rzeczy do poprawki, ale lepiej niż „szkolnie”, czyli 7
6. Iza Kuna walc angielski – no dużo lepiej w tym standardzie, całkiem przyzwoicie. Niestety w przeciwieństwie do większości nie podzielam zachwytów nad tym pokazem, dziwi mnie też 1 miejsce w ocenach jury. Nie było większych wpadek, wytańczone bez pomyłek, ale dla mnie była bardzo dziwna sylwetka, momentami Iza wyglądała, jakby szyi nie miała. Po drugie dla mnie momentami dziwna bieganina i szarpanie się, strasznie mi to popsuło odbiór. Ludzie tutaj mówią o emocjach w tych momentach, no na mnie to chyba zadziałało odwrotnie. No ale i tak całkiem przyzwoicie 6
7. Krzysztof Kwiatkowski walc wiedeński – piękna choreografia. Choreografia odtańczona bez pomyłek, ale pora popracować nad techniką. Największy minus: sylwetka. Przecież praktycznie on leżał na biednej Sarze. Przez to środek ciężkości był w jakimś dziwnym miejscu. Wszystko też było takie jednostajne, brakowało mi tego, aby w obrotach do przodu to on napędzał parę, a do tyłu aby to on dał się napędzić. Takie „szkolne” czyli 6
8. Kayra jive – odtańczyła choreografię, podołała i tyle. Nie pomyliła się, nie było tragedii, ale nie było też żadnej wartości dodanej. Bardzo słabe nogi, takie jakby sflaczałe, a powinny być ostre i sharp. Całość zatańczona bez energii, ciężka w odbiorze. Środek ciężkości w dziwnym miejscu. „Szkolne” odtańczenie czyli na 6
9. Mateo Brunetti walc angielski – ładny obrazek, ale jakościowo średnio. Przede wszystkim do poprawy sylwetka. Wydawało mi się, że będzie wyżej w moim rankingu, ale jednak jak dla mnie było to na granicy muzyki, czasami lekko przyspieszone, za co musiałem odjąć punkt i wyszło 5
10. Piotr Gumulec walc wiedeński – miłe zaskoczenie, dużo lepiej w standardzie. To już wyglądało na taniec. I jak w czaczy wszystko było poza muzyką, tak tutaj mogę powiedzieć, że po tym rytmie się już tylko ślizgał. Zaczyna to wyglądać, na razie za to ślizganie dla mnie 5
11. Monika Borzym jive – no niestety ale bardzo słaby pokaz. Najbardziej przeszkadzał mi brak samodzielności, problemy z równowagą, gdyby nie było partnerującego Michała, to by nam się Monia przewróciła kilka razy. Nogi słabe, bez energii, nie były sharp i ostre, wszystko zatańczone płasko. Znowu środek ciężkości nie tam gdzie trzeba. No i niestety dla mnie było momentami ślizganie się po muzyce, a wtedy to już nie mogę więcej niż 5
12. Joanna Jędrzejczyk czacza – no słabiutko. Było lepiej niż ostatnio, bo było mniej wpadek rytmicznych, ale i tak to było takie wypompowane z życia. Zero energii, nogi słabiutkie, dygocące, a nie mocne i wbite. Bardzo dziwna sylwetka. O technice na razie nie ma co mówić. Lubię ją, ale taniec to na razie nie jest jej żywioł 5
Odpadła Monika i tu szoku nie było. Była nisko w tabeli, a jest chyba najmniej znaną osobą z wszystkich. Szkoda, polubiłem ją, ale to było do przewidzenia. Większym zaskoczeniem było dla mnie zagrożenie Aśki. Myślałem, że ma większe zasięgi. Dobrze, że gwiazda tego kalibru nie odpadła pierwsza, ale jeśli nie poprawi jakości tańca, to też jej odpadka nie będzie powodem do rozpaczania.
Ranking po 2 epach (na 20 pkt. możliwych, w przypadku remisu punktowego wyżej dawałem osobę z moją większą sympatią):
Helena Englert - 15
Mandaryna – 15
Jasper Sołtysiewicz – 15
Dominik Rupiński - 15
Dominik Smaruj – 14
Krzysztof Kwiatkowski – 13
Kaeyra - 12
Mateo Brunetti – 12
Iza Kuna - 10
Joanna Jędrzejczyk – 9
Piotr Gumulec – 8
Monika Borzym - 11
Muszę przyznać, że pomysł z akademią Czarnej Mamby był świetny. Trochę pogadała, było więcej merytoryki, ale faktycznie było dużo tańca w tańcach. Oby to się nie zmieniło.
Mój ranking:
1. Helena Englert walc wiedeński – wow. Pierwszy taniec w tym sezonie, który wbił mnie w fotel. Od tego nie dało się oderwać wzroku. Co za charyzma, co za klimat. Cudo. Tanecznie też bardzo dobrze, piękne pozy i wychylenia. Choć tam w stopach i momentami z równowagą były małe wpadeczki, to jak na 2 ep mega szacun i mogę powiedzieć, że Hela staje się moją faworytką 8
2. Dominik Rupiński czacza – wow, no to świetne było. Trochę kopara mi opadła. Super rytmicznie, energetycznie, charyzmatycznie. To pewnie subiektywne, ale osobiście wolałbym mocniejszą górę. Pomimo, że ruszał się super, to ta góra dla mnie taka wygładzona, trochę androgyniczna, osobiście wolę bardziej męską energię jaką miał Fabijański czy Gurłacz, no ale i tak zapowiada nam się z niego front runner 8
3. Jasper Sołtysiewicz jive – ja jakoś lubię jego energię, tutaj było jej bardzo dużo, fajnie wystukiwany rytm. Dla mnie też ma dużo charyzmy i dobrze sprzedaje swoje pokazy. Super kicki. Co do kroków jive’a właśnie fajnie wystukane, tylko trochę za bardzo rozkraczone te nogi, przez co momentami nie wyglądało to dobrze. No i spięta góra, do wyluzowania. Widzę duży potencjał 7
4. Mandaryna walc angielski – oj, ciężko się to oglądało. To co ja widziałem, to jeden wielki kłębek nerwów. Te nerwy tak skumulowały się w ramionach, że Marta była trochę jak kukła. Góra bardzo unieruchomiona, zero wygięcia, przez to całość wyglądała trochę jak przestawianie się z miejsca w miejsce. Całość zatańczona też bardzo płasko, nie widziałem za bardzo tych unoszeń i opadań. Natomiast pomimo tego wszystkiego nie było to wcale takie tragiczne, nadal mi się podobał w miarę przepływ ruchu i widziałem wartości dodane a nie tylko przetrwanie choreo, więc wyszło mi 7
5. Dominik Smaruj czacza – całkiem przyzwoita czacza. Jak dla mnie zbyt sztywna, trochę ma brak tego flow w ciele, ale to może przyjdzie z czasem. Najbardziej mnie wkurzała choreografia. Jak to Magda, największe natężenie leżenia na podłodze w choreografiach. Aż mnie zdziwiło, że Iwonka mówiła, że tu było tak dużo tańca. Fakt, było go sporo, ale była też masa udziwnień i bajerów i na tle innych par mam wrażenie, że tańca tu było mniej w takim czystym porównaniu. Dużo rzeczy do poprawki, ale lepiej niż „szkolnie”, czyli 7
6. Iza Kuna walc angielski – no dużo lepiej w tym standardzie, całkiem przyzwoicie. Niestety w przeciwieństwie do większości nie podzielam zachwytów nad tym pokazem, dziwi mnie też 1 miejsce w ocenach jury. Nie było większych wpadek, wytańczone bez pomyłek, ale dla mnie była bardzo dziwna sylwetka, momentami Iza wyglądała, jakby szyi nie miała. Po drugie dla mnie momentami dziwna bieganina i szarpanie się, strasznie mi to popsuło odbiór. Ludzie tutaj mówią o emocjach w tych momentach, no na mnie to chyba zadziałało odwrotnie. No ale i tak całkiem przyzwoicie 6
7. Krzysztof Kwiatkowski walc wiedeński – piękna choreografia. Choreografia odtańczona bez pomyłek, ale pora popracować nad techniką. Największy minus: sylwetka. Przecież praktycznie on leżał na biednej Sarze. Przez to środek ciężkości był w jakimś dziwnym miejscu. Wszystko też było takie jednostajne, brakowało mi tego, aby w obrotach do przodu to on napędzał parę, a do tyłu aby to on dał się napędzić. Takie „szkolne” czyli 6
8. Kayra jive – odtańczyła choreografię, podołała i tyle. Nie pomyliła się, nie było tragedii, ale nie było też żadnej wartości dodanej. Bardzo słabe nogi, takie jakby sflaczałe, a powinny być ostre i sharp. Całość zatańczona bez energii, ciężka w odbiorze. Środek ciężkości w dziwnym miejscu. „Szkolne” odtańczenie czyli na 6
9. Mateo Brunetti walc angielski – ładny obrazek, ale jakościowo średnio. Przede wszystkim do poprawy sylwetka. Wydawało mi się, że będzie wyżej w moim rankingu, ale jednak jak dla mnie było to na granicy muzyki, czasami lekko przyspieszone, za co musiałem odjąć punkt i wyszło 5
10. Piotr Gumulec walc wiedeński – miłe zaskoczenie, dużo lepiej w standardzie. To już wyglądało na taniec. I jak w czaczy wszystko było poza muzyką, tak tutaj mogę powiedzieć, że po tym rytmie się już tylko ślizgał. Zaczyna to wyglądać, na razie za to ślizganie dla mnie 5
11. Monika Borzym jive – no niestety ale bardzo słaby pokaz. Najbardziej przeszkadzał mi brak samodzielności, problemy z równowagą, gdyby nie było partnerującego Michała, to by nam się Monia przewróciła kilka razy. Nogi słabe, bez energii, nie były sharp i ostre, wszystko zatańczone płasko. Znowu środek ciężkości nie tam gdzie trzeba. No i niestety dla mnie było momentami ślizganie się po muzyce, a wtedy to już nie mogę więcej niż 5
12. Joanna Jędrzejczyk czacza – no słabiutko. Było lepiej niż ostatnio, bo było mniej wpadek rytmicznych, ale i tak to było takie wypompowane z życia. Zero energii, nogi słabiutkie, dygocące, a nie mocne i wbite. Bardzo dziwna sylwetka. O technice na razie nie ma co mówić. Lubię ją, ale taniec to na razie nie jest jej żywioł 5
Odpadła Monika i tu szoku nie było. Była nisko w tabeli, a jest chyba najmniej znaną osobą z wszystkich. Szkoda, polubiłem ją, ale to było do przewidzenia. Większym zaskoczeniem było dla mnie zagrożenie Aśki. Myślałem, że ma większe zasięgi. Dobrze, że gwiazda tego kalibru nie odpadła pierwsza, ale jeśli nie poprawi jakości tańca, to też jej odpadka nie będzie powodem do rozpaczania.
Ranking po 2 epach (na 20 pkt. możliwych, w przypadku remisu punktowego wyżej dawałem osobę z moją większą sympatią):
Helena Englert - 15
Mandaryna – 15
Jasper Sołtysiewicz – 15
Dominik Rupiński - 15
Dominik Smaruj – 14
Krzysztof Kwiatkowski – 13
Kaeyra - 12
Mateo Brunetti – 12
Iza Kuna - 10
Joanna Jędrzejczyk – 9
Piotr Gumulec – 8
Monika Borzym - 11
- ciriefan
- sole survivor
- Posty: 6521
- Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
- Kontakt:
Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami
Odcinek 3
Maryla night wyszło całkiem zgrabnie. Fajne wersje piosenek, dobrze się ogląda program po zmianie podejścia do tańca i bardziej rygorystycznego oceniania. Sama Maryla była zbędna XD Beka, że tylko Rupińskiemu nie dała 10, ch*j wie czemu tak właściwie, bo to na pewno nie był jeden ze słabszych pokazów XD No cóż.
Mój ranking:
1. Dominik Smaruj walc wiedeński – ten taniec to nie było mistrzostwo świata, ale totalnie go dla mnie sprzedali. Może to i subiektywne, bo ta piosenka tak na mnie działa, ale tak szybko zleciał mi ten pokaz, tak mnie wciągnął, że nie do końca patrzyłem na jakość tańca. A ta nie była zła, podobało mi się, że pracował ramą i w obrotach nie podskakiwał, wszystko było w fajnej płaszczyźnie. Rytmicznie, dynamicznie. Były niedociągnięcia, ale dla mnie jakość była na tyle akceptowalna, że dzięki wrażeniu artystycznemu dałbym im bez wyrzutów sumienia 9
2. Helena Englert jive – rany, jak ja uwielbiam jej rytmiczność, no kocham! Do tego jej charyzma. Zdecydowanie moja faworytka. Czasami zbyt długie stawiała kroki, co lekko psuło całość, no ale dla mnie i tak cudeńko 9
3. Jasper Sołtysiewicz tango – wow, co za klimat. Uwielbiam jego charyzmę w tańcu. Od pasa w górę ideolo, cudowne ustawienie. W samych nogach jak dla mnie za bardzo podnosił stopy i stawiał kroki od góry, a w tango stopa powinna muskać parkiet. Największe WTF to zmiana w muzyce, przez ostatnie 30 sekund to im grali walca a nie tango, przez co robili już same pozy, bo nic innego się nie dało. Przez to niestety myślę, że straciliśmy spory kawałek dobrego tańca przez orkiestrę 8
4. Mandaryna rumba – piękny pokaz, ładny obrazek, super klimat. Mocne, przeprostowane nogi, ale niestety słabo osadzone w parkiecie. Największy zarzut dla mnie to słabe biodra, przez co nie do końca był oddany charakter tańca, ale całościowo i tak bardzo dobrze 8
5. Dominik Rupiński foxtrot – naprawdę przyzwoity pokaz. Totalnie nie rozumiem not jury, dali mu tyle samo pkt. co Izie, a to przecież taka przepaść w jakości. Miał fajny przepływ ruchu, były unoszenia i opadania. Ramę fajnie miał ustawiona i pora wejść na wyższy level, czyli zacząć nią pracować, chcę w kolejnych tańcach standardowych zobaczyć swing i sway 8
6. Kayra quickstep – zdecydowanie jej najlepszy taniec. Bardzo lekki, przyjemny w odbiorze pokaz. Początkowo ładnie ustawiona, z czasem rama zaczęła opadać. W sekcjach swingowych jak dla mnie za mało energii, w kolejnym standardzie chciałbym, aby ona napędzała parę idąc do przodu i aby było więcej opadania i unoszenia, bo to było trochę płaskie. No ale naprawdę bardzo przyzwoicie 7
7. Joanna Jędrzejczyk foxtrot – co za zaskoczenie, jaki progres od poprzedniego standardu. Przede wszystkim po raz pierwszy zatańczyła do rytmu. Nienajgorsza rama, pojawiły się jakieś wartości dodane technicznie. Ładnie utrzymany body contact przez cały pokaz. Lekkie i przyjemne w odbiorze. Największym problemem tym razem dla mnie był jednak brak charyzmy. Widać, że Asia nie jest artystką. Musi popracować przede wszystkim nad mimiką, finalnie to program rozrywkowy i trzeba umieć się sprzedać, a z charyzmą sceniczną tu jest najsłabiej 7
8. Piotr Gumulec salsa – ej, mi się to podobało. Nie ogarniam ocen jury, które go zmiażdżyło punktowo. Przede wszystkim zaskoczenie największe, że był w miarę w muzyce! Może nie było to mistrzostwo świata, ale świetnie to opakował, ograł i jak na niego to zatańczył naprawdę przyzwoicie 7
9. Krzysztof Kwiatkowski rumba – z plusów ładne i widowiskowe unoszenia, ale jeśli chodzi o taniec, to dawno nie widziałem tak nijakiej i nudnej rumby. Tu nie wydarzyło się kompletnie nic. Tańca tyle co kot napłakał, Krzysiek stał i partnerował, a wszystko robiła wokół Sara. Już w tych pojedynczych fragmentach, gdzie tańczył cokolwiek, to zero bioder, brak przeprostów, zero wgl ruchu i jakiegokolwiek flow w ciele, niestety ale drewno bez emocji dla mnie 6
10. Iza Kuna samba – no beka XD Pijana ciocia na weselu wróciła XD Znowu jury jej mocno zawyżyło noty. No nie było tu nic – zero bioder, zero bounce, zero energii w nogach, zero flow w ciele. Tanecznie tu nie było nic na plus, do tego ślizgała się po muzyce XD Nie wiem co Michał myślał dając jej batocado na dzień dobry, to było zaoranie. No ale oddam jej to, że bardzo dobrze ograła swój brak umiejętności i sprzedała ten pokaz, ubawiłem się, no i jest przedostatnia, bo muzycznie dla mnie było lekko lepiej od Mateo 5
11. Mateo Brunetti czacza – miał fajny feeling i charyzmę, było to miłe w odbiorze, ale niestety jakościowo słabiutko. Dziwna choreo, techniki tu nie było. Zero bioder, brak przeprostów, słabe stopy, sztywno, brak flow w ciele. Dla mnie najgorsza jednak rytmika. W czaczy mocno wystukuje się rytm, a on się całość po rytmie ślizgał i rytmicznie to był dla mnie najgorszy występ wieczoru, stąd najniższa pozycja 5
Odpadł Mateo i dzisiaj słusznie. Kolejny najmniej znany uczestnik, więc bez zaskoczenia.
Ranking po 3 epach (na 30 pkt. możliwych, w przypadku remisu punktowego wyżej dawałem osobę z moją większą sympatią):
Helena Englert - 24
Mandaryna – 23
Jasper Sołtysiewicz – 23
Dominik Smaruj – 23
Dominik Rupiński - 23
Kaeyra - 19
Krzysztof Kwiatkowski – 19
Joanna Jędrzejczyk – 16
Iza Kuna - 15
Piotr Gumulec – 15
Mateo Brunetti – 17
Maryla night wyszło całkiem zgrabnie. Fajne wersje piosenek, dobrze się ogląda program po zmianie podejścia do tańca i bardziej rygorystycznego oceniania. Sama Maryla była zbędna XD Beka, że tylko Rupińskiemu nie dała 10, ch*j wie czemu tak właściwie, bo to na pewno nie był jeden ze słabszych pokazów XD No cóż.
Mój ranking:
1. Dominik Smaruj walc wiedeński – ten taniec to nie było mistrzostwo świata, ale totalnie go dla mnie sprzedali. Może to i subiektywne, bo ta piosenka tak na mnie działa, ale tak szybko zleciał mi ten pokaz, tak mnie wciągnął, że nie do końca patrzyłem na jakość tańca. A ta nie była zła, podobało mi się, że pracował ramą i w obrotach nie podskakiwał, wszystko było w fajnej płaszczyźnie. Rytmicznie, dynamicznie. Były niedociągnięcia, ale dla mnie jakość była na tyle akceptowalna, że dzięki wrażeniu artystycznemu dałbym im bez wyrzutów sumienia 9
2. Helena Englert jive – rany, jak ja uwielbiam jej rytmiczność, no kocham! Do tego jej charyzma. Zdecydowanie moja faworytka. Czasami zbyt długie stawiała kroki, co lekko psuło całość, no ale dla mnie i tak cudeńko 9
3. Jasper Sołtysiewicz tango – wow, co za klimat. Uwielbiam jego charyzmę w tańcu. Od pasa w górę ideolo, cudowne ustawienie. W samych nogach jak dla mnie za bardzo podnosił stopy i stawiał kroki od góry, a w tango stopa powinna muskać parkiet. Największe WTF to zmiana w muzyce, przez ostatnie 30 sekund to im grali walca a nie tango, przez co robili już same pozy, bo nic innego się nie dało. Przez to niestety myślę, że straciliśmy spory kawałek dobrego tańca przez orkiestrę 8
4. Mandaryna rumba – piękny pokaz, ładny obrazek, super klimat. Mocne, przeprostowane nogi, ale niestety słabo osadzone w parkiecie. Największy zarzut dla mnie to słabe biodra, przez co nie do końca był oddany charakter tańca, ale całościowo i tak bardzo dobrze 8
5. Dominik Rupiński foxtrot – naprawdę przyzwoity pokaz. Totalnie nie rozumiem not jury, dali mu tyle samo pkt. co Izie, a to przecież taka przepaść w jakości. Miał fajny przepływ ruchu, były unoszenia i opadania. Ramę fajnie miał ustawiona i pora wejść na wyższy level, czyli zacząć nią pracować, chcę w kolejnych tańcach standardowych zobaczyć swing i sway 8
6. Kayra quickstep – zdecydowanie jej najlepszy taniec. Bardzo lekki, przyjemny w odbiorze pokaz. Początkowo ładnie ustawiona, z czasem rama zaczęła opadać. W sekcjach swingowych jak dla mnie za mało energii, w kolejnym standardzie chciałbym, aby ona napędzała parę idąc do przodu i aby było więcej opadania i unoszenia, bo to było trochę płaskie. No ale naprawdę bardzo przyzwoicie 7
7. Joanna Jędrzejczyk foxtrot – co za zaskoczenie, jaki progres od poprzedniego standardu. Przede wszystkim po raz pierwszy zatańczyła do rytmu. Nienajgorsza rama, pojawiły się jakieś wartości dodane technicznie. Ładnie utrzymany body contact przez cały pokaz. Lekkie i przyjemne w odbiorze. Największym problemem tym razem dla mnie był jednak brak charyzmy. Widać, że Asia nie jest artystką. Musi popracować przede wszystkim nad mimiką, finalnie to program rozrywkowy i trzeba umieć się sprzedać, a z charyzmą sceniczną tu jest najsłabiej 7
8. Piotr Gumulec salsa – ej, mi się to podobało. Nie ogarniam ocen jury, które go zmiażdżyło punktowo. Przede wszystkim zaskoczenie największe, że był w miarę w muzyce! Może nie było to mistrzostwo świata, ale świetnie to opakował, ograł i jak na niego to zatańczył naprawdę przyzwoicie 7
9. Krzysztof Kwiatkowski rumba – z plusów ładne i widowiskowe unoszenia, ale jeśli chodzi o taniec, to dawno nie widziałem tak nijakiej i nudnej rumby. Tu nie wydarzyło się kompletnie nic. Tańca tyle co kot napłakał, Krzysiek stał i partnerował, a wszystko robiła wokół Sara. Już w tych pojedynczych fragmentach, gdzie tańczył cokolwiek, to zero bioder, brak przeprostów, zero wgl ruchu i jakiegokolwiek flow w ciele, niestety ale drewno bez emocji dla mnie 6
10. Iza Kuna samba – no beka XD Pijana ciocia na weselu wróciła XD Znowu jury jej mocno zawyżyło noty. No nie było tu nic – zero bioder, zero bounce, zero energii w nogach, zero flow w ciele. Tanecznie tu nie było nic na plus, do tego ślizgała się po muzyce XD Nie wiem co Michał myślał dając jej batocado na dzień dobry, to było zaoranie. No ale oddam jej to, że bardzo dobrze ograła swój brak umiejętności i sprzedała ten pokaz, ubawiłem się, no i jest przedostatnia, bo muzycznie dla mnie było lekko lepiej od Mateo 5
11. Mateo Brunetti czacza – miał fajny feeling i charyzmę, było to miłe w odbiorze, ale niestety jakościowo słabiutko. Dziwna choreo, techniki tu nie było. Zero bioder, brak przeprostów, słabe stopy, sztywno, brak flow w ciele. Dla mnie najgorsza jednak rytmika. W czaczy mocno wystukuje się rytm, a on się całość po rytmie ślizgał i rytmicznie to był dla mnie najgorszy występ wieczoru, stąd najniższa pozycja 5
Odpadł Mateo i dzisiaj słusznie. Kolejny najmniej znany uczestnik, więc bez zaskoczenia.
Ranking po 3 epach (na 30 pkt. możliwych, w przypadku remisu punktowego wyżej dawałem osobę z moją większą sympatią):
Helena Englert - 24
Mandaryna – 23
Jasper Sołtysiewicz – 23
Dominik Smaruj – 23
Dominik Rupiński - 23
Kaeyra - 19
Krzysztof Kwiatkowski – 19
Joanna Jędrzejczyk – 16
Iza Kuna - 15
Piotr Gumulec – 15
Mateo Brunetti – 17
- ciriefan
- sole survivor
- Posty: 6521
- Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
- Kontakt:
Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami
Odcinek 4
Odcinek nawet ok, ale Kędzior był tak męczący. Zaczęły się też oceny od czapy, było mocno niesprawiedliwie. Najlepszy moment odcinka: Guma parodiujący Paulinę XD Trafił w punkt XD No i co do ocen, dla mnie po raz trzeci z rzędu ustawka pod odpadkę kolejnej pary i w tej edycji jakoś to jest dla mnie wyjątkowo widoczne.
Mój ranking:
1. Mandaryna paso doble – produkcyjnie było tu zrobione wiele, abym nie lubił tego pokazu. Muzyka mi nie leżała. Sukienka była straszna (chociaż Marta w niej po raz kolejny wyglądała jak milion dolarów). Choreografia była fatalna. Zgodzę się z Iwoną, że tych bajerów było za dużo, jeden za drugim, zero oddechu. Wolałbym właśnie, aby były takie momenty z oddechem i aby dać szansę Marcie po prostu zatańczyć, a nie wrzucać kolejne podnoszenie. Nie było idealnie, ale Marta ma te ruchy, ma w sobie tę moc i siłę. Świetny klimat i charakter tańca, artystycznie sprzedany, kupuję to 9
2. Helena Englert czacza – no Hela jest cudowna. Jak ja kocham jej rytmiczność, przecież tam jest wszyściutko w punkt, takie fajne smaczki rytmiczne wszystkie zaakcentowane, no bajka kocham. Nogi są tak plastyczne, to co tu nimi wyprawiała to kosmos. Mogłaby mieć jeszcze bardziej przeprostowane kolana, mieć trochę więcej flow i bioder, ale jakościowo to i tak jest 10 levelów wyżej od reszty, powtórzę: moja faworytka 9
3. Iza Kuna rumba – oceny strasznie zawyżone, ale tutaj nie mam akurat wyjątkowo pretensji do jury, bo mi się mega podobało i też bym zawyżył. Oczywiście tanecznie to nie były wyżyny: nie było osadzenia w parkiecie, nogi były słabe (chociaż na plus proste kolana), stopy nie pracowały, no i ani przez chwilę nie było bioder. No ale podobały mi się akurat słowa Iwony, że czasem mniej znaczy więcej i nie musi być milion bajerów, czasem prostota zdobywa serce. Choreografia prosta, bardzo podstawowe figury i to na plus w przeciwieństwie np. do rumby Gumy, gdzie były same partnerowania. Natomiast to już subiektywne, ale artystycznie ten pokaz mnie tak kupił i wciągnął, że moja ocena skoczyła do góry. Lepiej niż szkolnie to na 7, ale za artyzm dałbym 8
4. Dominik Rupiński taniec współczesny – trochę odwrotna sytuacja jak u Izy. Tanecznie było naprawdę dobrze. Natomiast zgodzę się z jury, też kompletnie nie poczułem nic w tym wykonie. Brakowało mi oddechu, było bardzo dużo nawalone choreografii i też miałem wrażenie, że ok, to było fajnie wytańczone, ale strasznie przegonione, zabrakło właśnie tego oddechu i jakiejkolwiek emocji. W połowie byłem już bardzo zmęczony tym wykonem i czekałem na koniec. Jako że współczesny to przede wszystkim emocje, kontrowersyjnie dam ich niżej od Izy, ale i tak mocne 8
5. Dominik Smaruj jive – przede wszystkim fatalna choreografia jak większość u Magdy, strasznie dużo efekciarstwa, bez ładu i składu. Co do tańca, bardzo przyjemnie. Super nogi, takie skoczne sprężynki i o to chodzi, kicki ok. Lubię jego rytmikę w nogach. W krokach podstawowych jak dla mnie nogi za bardzo rozdziabione (za duże kroki zamiast stopa prowadzona przy stopie), przez co momentami nie wyglądało to zgrabnie. Nie lubię oceniać tancerzy, ale niestety dla mnie Magda jest jedną z najsłabiej prowadzących partnerów tancerek (miała ogromne szczęście do Bagiego, chociaż i tak nie wydobyła nigdy z niego maksa wg mnie), zamiast na tańcu skupia się na bajerach, a szkoda, bo jest z czym pracować 8
6. Jasper Sołtysiewicz paso doble – myślałem, że to będzie jego taniec, a czuję rozczarowanie. Przede wszystkim miał kija w dupie, był strasznie sztywny. Jego ruch był mocno pociachany, a nie taki ciągły, kontynuowany. Dla mnie też słaba sylwetka, był zbyt wyprostowany a nie wygięty w łuk (brak tej słynnej pupy z przodu). Jego aktorstwo też było mizerne, jego mimika dla mnie była komiczna, a chyba nie o ten efekt chodziło. Natomiast tragedii tu nie było, lepiej niż szkolnie czyli 7
7. Krzysztof Kwiatkowski samba – muszę przyznać, że Krzysiek mi zaimponował, bo spodziewałem się totalnej katastrofy, a w sumie dla mnie to jego najlepszy taniec. Miły, przyjemny pokaz, miał fajne mięciutkie nogi, no ale… za mięciutkie. To brzmi bez sensu, bo te nogi powinny być zarówno miękkie, ale i mocne, a tutaj tej mocy nie było. Powinien mocno wybijać się z parkietu, aby była odpowiednia dynamika i aby pokonywał przestrzeń, a tutaj to było za delikatne. Bez bounce’u i bez bioder i bez dynamiki, ale jak na niego całkiem przyzwoicie 7
8. Kaeyra czacza –Najsłabsze były dla mnie nogi, zero mocy, zero energii, nie wbite w parkiet. Duży drugi minus to jej brak samodzielności w rozumieniu takim, że bez partnera kilka razy by się przewróciła. Ten środek ciężkości był w dziwnym miejscu, był jakby przed nią, przez co dla mnie trochę się jakby na niego kładła i gdyby tu jej nie przytrzymał, tam nie złapał, to by fiknęła kilka razy. Emocjonalnie dla mnie też jakieś to nudne, mdłe i bez emocji było. Nie rozumiem totalnie tej końcówki i tracenia czasu na jej śpiewanie. Natomiast nie było aż tak fatalnie, Guma nie zrobił nic a dostał 7, Aśka fatalna i też wysokie noty, te 4 to dla mnie ustawka pod jej odpadkę. Było trochę lepiej niż szkolnie czyli dla mnie 7
9. Piotr Gumulec rumba – no Piotrek to się za dużo tutaj nie natańczył, bo z rumby to były 3, 4 figury na krzyż. Ładnie wokół niego robotę robiła Julia, a on sobie postał, potrzymał ją, uniósł i przeniósł. Taniec przestany a nie przetańczony, dużo partnerowań, aczkolwiek jako obrazek wyglądało to nawet ładnie 6
10. Joanna Jędrzejczyk salsa – no dla mnie trochę koszmarek taneczny, zawyżone oceny jury od czapy (ustawka pod odejście Kayry). Nie wiem, gdzie Iwona widziała tutaj te mocne nogi, bo te nogi były tak słabe, bez energii. Zero życia, to wszystko było takie ślamazarne, zero życia przede wszystkim w nogach, ale też w całym ciele. Do tego kryterium numer jeden to rytm, a tutaj te stopy były tak wolne, że dla mnie była za muzyką i ocena od razu spada do 5
Odpadła Kayra. Mam mieszane uczucia. Po zobaczeniu tabeli liczyłem trochę na odpadkę Krzysztofa, bo no jest dla mnie najmniej ciekawym uczestnikiem. Ewentualnie Aśki, bo no słabo wypadła, ale jednak w porównaniu do Krzyśka jest gwiazdą wysokiego kalibru, więc jednak wytypowałbym jego. Tak czułem jednak, że odpadnie Kaeyra i że to było ustawione. Z drugiej strony jej taniec był jednym z najsłabszych dzisiaj, więc to też finalnie ok, ale jednak widzę po raz kolejny, że pewnym parom zaniża się oceny aż za bardzo i tu było widać, kto jest celem. Osobiście z chęcią zobaczyłbym jeszcze jakiś jej standard, natomiast no też płakał nie będę.
Ranking po 4 epach (na 40 pkt. możliwych, w przypadku remisu punktowego wyżej dawałem osobę z moją większą sympatią):
Helena Englert - 33
Mandaryna – 32
Dominik Rupiński - 31
Dominik Smaruj – 31
Jasper Sołtysiewicz – 30
Krzysztof Kwiatkowski – 26
Iza Kuna - 23
Joanna Jędrzejczyk – 21
Piotr Gumulec – 21
Kaeyra - 26
Odcinek nawet ok, ale Kędzior był tak męczący. Zaczęły się też oceny od czapy, było mocno niesprawiedliwie. Najlepszy moment odcinka: Guma parodiujący Paulinę XD Trafił w punkt XD No i co do ocen, dla mnie po raz trzeci z rzędu ustawka pod odpadkę kolejnej pary i w tej edycji jakoś to jest dla mnie wyjątkowo widoczne.
Mój ranking:
1. Mandaryna paso doble – produkcyjnie było tu zrobione wiele, abym nie lubił tego pokazu. Muzyka mi nie leżała. Sukienka była straszna (chociaż Marta w niej po raz kolejny wyglądała jak milion dolarów). Choreografia była fatalna. Zgodzę się z Iwoną, że tych bajerów było za dużo, jeden za drugim, zero oddechu. Wolałbym właśnie, aby były takie momenty z oddechem i aby dać szansę Marcie po prostu zatańczyć, a nie wrzucać kolejne podnoszenie. Nie było idealnie, ale Marta ma te ruchy, ma w sobie tę moc i siłę. Świetny klimat i charakter tańca, artystycznie sprzedany, kupuję to 9
2. Helena Englert czacza – no Hela jest cudowna. Jak ja kocham jej rytmiczność, przecież tam jest wszyściutko w punkt, takie fajne smaczki rytmiczne wszystkie zaakcentowane, no bajka kocham. Nogi są tak plastyczne, to co tu nimi wyprawiała to kosmos. Mogłaby mieć jeszcze bardziej przeprostowane kolana, mieć trochę więcej flow i bioder, ale jakościowo to i tak jest 10 levelów wyżej od reszty, powtórzę: moja faworytka 9
3. Iza Kuna rumba – oceny strasznie zawyżone, ale tutaj nie mam akurat wyjątkowo pretensji do jury, bo mi się mega podobało i też bym zawyżył. Oczywiście tanecznie to nie były wyżyny: nie było osadzenia w parkiecie, nogi były słabe (chociaż na plus proste kolana), stopy nie pracowały, no i ani przez chwilę nie było bioder. No ale podobały mi się akurat słowa Iwony, że czasem mniej znaczy więcej i nie musi być milion bajerów, czasem prostota zdobywa serce. Choreografia prosta, bardzo podstawowe figury i to na plus w przeciwieństwie np. do rumby Gumy, gdzie były same partnerowania. Natomiast to już subiektywne, ale artystycznie ten pokaz mnie tak kupił i wciągnął, że moja ocena skoczyła do góry. Lepiej niż szkolnie to na 7, ale za artyzm dałbym 8
4. Dominik Rupiński taniec współczesny – trochę odwrotna sytuacja jak u Izy. Tanecznie było naprawdę dobrze. Natomiast zgodzę się z jury, też kompletnie nie poczułem nic w tym wykonie. Brakowało mi oddechu, było bardzo dużo nawalone choreografii i też miałem wrażenie, że ok, to było fajnie wytańczone, ale strasznie przegonione, zabrakło właśnie tego oddechu i jakiejkolwiek emocji. W połowie byłem już bardzo zmęczony tym wykonem i czekałem na koniec. Jako że współczesny to przede wszystkim emocje, kontrowersyjnie dam ich niżej od Izy, ale i tak mocne 8
5. Dominik Smaruj jive – przede wszystkim fatalna choreografia jak większość u Magdy, strasznie dużo efekciarstwa, bez ładu i składu. Co do tańca, bardzo przyjemnie. Super nogi, takie skoczne sprężynki i o to chodzi, kicki ok. Lubię jego rytmikę w nogach. W krokach podstawowych jak dla mnie nogi za bardzo rozdziabione (za duże kroki zamiast stopa prowadzona przy stopie), przez co momentami nie wyglądało to zgrabnie. Nie lubię oceniać tancerzy, ale niestety dla mnie Magda jest jedną z najsłabiej prowadzących partnerów tancerek (miała ogromne szczęście do Bagiego, chociaż i tak nie wydobyła nigdy z niego maksa wg mnie), zamiast na tańcu skupia się na bajerach, a szkoda, bo jest z czym pracować 8
6. Jasper Sołtysiewicz paso doble – myślałem, że to będzie jego taniec, a czuję rozczarowanie. Przede wszystkim miał kija w dupie, był strasznie sztywny. Jego ruch był mocno pociachany, a nie taki ciągły, kontynuowany. Dla mnie też słaba sylwetka, był zbyt wyprostowany a nie wygięty w łuk (brak tej słynnej pupy z przodu). Jego aktorstwo też było mizerne, jego mimika dla mnie była komiczna, a chyba nie o ten efekt chodziło. Natomiast tragedii tu nie było, lepiej niż szkolnie czyli 7
7. Krzysztof Kwiatkowski samba – muszę przyznać, że Krzysiek mi zaimponował, bo spodziewałem się totalnej katastrofy, a w sumie dla mnie to jego najlepszy taniec. Miły, przyjemny pokaz, miał fajne mięciutkie nogi, no ale… za mięciutkie. To brzmi bez sensu, bo te nogi powinny być zarówno miękkie, ale i mocne, a tutaj tej mocy nie było. Powinien mocno wybijać się z parkietu, aby była odpowiednia dynamika i aby pokonywał przestrzeń, a tutaj to było za delikatne. Bez bounce’u i bez bioder i bez dynamiki, ale jak na niego całkiem przyzwoicie 7
8. Kaeyra czacza –Najsłabsze były dla mnie nogi, zero mocy, zero energii, nie wbite w parkiet. Duży drugi minus to jej brak samodzielności w rozumieniu takim, że bez partnera kilka razy by się przewróciła. Ten środek ciężkości był w dziwnym miejscu, był jakby przed nią, przez co dla mnie trochę się jakby na niego kładła i gdyby tu jej nie przytrzymał, tam nie złapał, to by fiknęła kilka razy. Emocjonalnie dla mnie też jakieś to nudne, mdłe i bez emocji było. Nie rozumiem totalnie tej końcówki i tracenia czasu na jej śpiewanie. Natomiast nie było aż tak fatalnie, Guma nie zrobił nic a dostał 7, Aśka fatalna i też wysokie noty, te 4 to dla mnie ustawka pod jej odpadkę. Było trochę lepiej niż szkolnie czyli dla mnie 7
9. Piotr Gumulec rumba – no Piotrek to się za dużo tutaj nie natańczył, bo z rumby to były 3, 4 figury na krzyż. Ładnie wokół niego robotę robiła Julia, a on sobie postał, potrzymał ją, uniósł i przeniósł. Taniec przestany a nie przetańczony, dużo partnerowań, aczkolwiek jako obrazek wyglądało to nawet ładnie 6
10. Joanna Jędrzejczyk salsa – no dla mnie trochę koszmarek taneczny, zawyżone oceny jury od czapy (ustawka pod odejście Kayry). Nie wiem, gdzie Iwona widziała tutaj te mocne nogi, bo te nogi były tak słabe, bez energii. Zero życia, to wszystko było takie ślamazarne, zero życia przede wszystkim w nogach, ale też w całym ciele. Do tego kryterium numer jeden to rytm, a tutaj te stopy były tak wolne, że dla mnie była za muzyką i ocena od razu spada do 5
Odpadła Kayra. Mam mieszane uczucia. Po zobaczeniu tabeli liczyłem trochę na odpadkę Krzysztofa, bo no jest dla mnie najmniej ciekawym uczestnikiem. Ewentualnie Aśki, bo no słabo wypadła, ale jednak w porównaniu do Krzyśka jest gwiazdą wysokiego kalibru, więc jednak wytypowałbym jego. Tak czułem jednak, że odpadnie Kaeyra i że to było ustawione. Z drugiej strony jej taniec był jednym z najsłabszych dzisiaj, więc to też finalnie ok, ale jednak widzę po raz kolejny, że pewnym parom zaniża się oceny aż za bardzo i tu było widać, kto jest celem. Osobiście z chęcią zobaczyłbym jeszcze jakiś jej standard, natomiast no też płakał nie będę.
Ranking po 4 epach (na 40 pkt. możliwych, w przypadku remisu punktowego wyżej dawałem osobę z moją większą sympatią):
Helena Englert - 33
Mandaryna – 32
Dominik Rupiński - 31
Dominik Smaruj – 31
Jasper Sołtysiewicz – 30
Krzysztof Kwiatkowski – 26
Iza Kuna - 23
Joanna Jędrzejczyk – 21
Piotr Gumulec – 21
Kaeyra - 26
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości