S14E10 "An Oscar Winning Performance"
- Jack
- sole survivor
- Posty: 5966
- Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
- Kontakt:
- Umbastyczny
- sole survivor
- Posty: 2472
- Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
- Survivor 50: Cirie
- Survivor 49: Sage
- Kontakt:
S14E10 "An Oscar Winning Performance"
Taki sobie odcinek.
Bounty było mało - w sumie pamiętam tylko to, że Keeley próbowała urobić Richa.
Doceniam zadanie - coś nowego. 95% zadań w AU to typowo fizyczne zadania, ale raz na jakiś czas potrafią czymś zaskoczyć. Brooke ładnie zmanipulowała Sally - choć pokazała innym jak dobrze potrafi grać (w sensie aktorskim).
Barren - oj, tak się kończy przesadna pewność siebie i podkładanie zadań.
Cameron skończył w mniejszości, ale na plus, bo jako jedyny z tej grupki miał nosa, że coś się święci.
Dla Blanche ciężki odcinek. Przeskoczyła i postanowiła zdradzić Brooke i Bena, żeby wylądować w mniejszości i jeszcze stracić HI.
Aisha - lubiłem ją, ale poczuła się zbyt pewnie i jej odbiło. To bardzo jawne podkładanie zadania, mówienie Brooke wprost, że odpada - no za dużo tego. Śmieszne było też jak powiedziała Benowi, że plan to Ben xD
Lottie - została poza planem, straciła najbliższą sojuszniczkę, jestem ciekawy czy będzie umiała się odkuć i przejść do ofensywy jeszcze.
Simon - on się gubi i kiepsko kłamie, ale jakoś dał radę nie wysypać planu. Nie wiem czy ten ruch był mu do końca potrzebny, ale ok.
Brooke i Ben - udało im się stworzyć spoko sojusz i rozbić przeciwników, po dość niekorzystnym swapie.
Jackson - jego przeskok miał sens, był ciągle na dnie, więc rozumiem, że szuka nowych możliwości.
Loz - zaskoczyło mnie, że nagle miała wątpliwości, gdy wcześniej była super z tym nowym sojuszem i pomysłem wywalenia Aishy. Finalnie zrobiła to i moim zdaniem dobrze, ale zobaczymy co będzie dalej.
Bounty było mało - w sumie pamiętam tylko to, że Keeley próbowała urobić Richa.
Doceniam zadanie - coś nowego. 95% zadań w AU to typowo fizyczne zadania, ale raz na jakiś czas potrafią czymś zaskoczyć. Brooke ładnie zmanipulowała Sally - choć pokazała innym jak dobrze potrafi grać (w sensie aktorskim).
Barren - oj, tak się kończy przesadna pewność siebie i podkładanie zadań.
Cameron skończył w mniejszości, ale na plus, bo jako jedyny z tej grupki miał nosa, że coś się święci.
Dla Blanche ciężki odcinek. Przeskoczyła i postanowiła zdradzić Brooke i Bena, żeby wylądować w mniejszości i jeszcze stracić HI.
Aisha - lubiłem ją, ale poczuła się zbyt pewnie i jej odbiło. To bardzo jawne podkładanie zadania, mówienie Brooke wprost, że odpada - no za dużo tego. Śmieszne było też jak powiedziała Benowi, że plan to Ben xD
Lottie - została poza planem, straciła najbliższą sojuszniczkę, jestem ciekawy czy będzie umiała się odkuć i przejść do ofensywy jeszcze.
Simon - on się gubi i kiepsko kłamie, ale jakoś dał radę nie wysypać planu. Nie wiem czy ten ruch był mu do końca potrzebny, ale ok.
Brooke i Ben - udało im się stworzyć spoko sojusz i rozbić przeciwników, po dość niekorzystnym swapie.
Jackson - jego przeskok miał sens, był ciągle na dnie, więc rozumiem, że szuka nowych możliwości.
Loz - zaskoczyło mnie, że nagle miała wątpliwości, gdy wcześniej była super z tym nowym sojuszem i pomysłem wywalenia Aishy. Finalnie zrobiła to i moim zdaniem dobrze, ale zobaczymy co będzie dalej.
- ciriefan
- sole survivor
- Posty: 6483
- Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
- Kontakt:
S14E10 "An Oscar Winning Performance"
A dla mnie kolejny ciekawy odcinek.
Super zadanie o nagrodę - proste, ale świetnie wymyślone. Dobrze się na nim bawiłem.
Sama rada cudna. Brooke przetrwała i potwierdziła swój status świetnego gracza. Blanche, która straciła HII XD Aisha odpadająca po położeniu zadania XD Trochę szkoda, bo polubiłem Aishę dosyć mocno, ale ma nauczkę, że kładzenie zadań to nie jest dobry pomysł, bo zawsze może się pojawić przewaga/ukryty immunitet lub po prostu zmienić się sytuacja. You never know!
![Obrazek]()
Super zadanie o nagrodę - proste, ale świetnie wymyślone. Dobrze się na nim bawiłem.
Sama rada cudna. Brooke przetrwała i potwierdziła swój status świetnego gracza. Blanche, która straciła HII XD Aisha odpadająca po położeniu zadania XD Trochę szkoda, bo polubiłem Aishę dosyć mocno, ale ma nauczkę, że kładzenie zadań to nie jest dobry pomysł, bo zawsze może się pojawić przewaga/ukryty immunitet lub po prostu zmienić się sytuacja. You never know!

-
Saw
- runner up
- Posty: 958
- Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
- Survivor 49: Sophie
- Kontakt:
S14E10 "An Oscar Winning Performance"
Dobry odcinek.
Bardzo fajne to zadanie ze skrzynkami. Coś nowego i ciekawego. Rozwaliła mnie Brooke okłamująca Sally. To było mistrzowskie XD
Fioletowych było bardzo mało. Jedynie Keeley próbująca urobić Richarda. Spoko opcja, tym bardziej że jest on na dnie i za bardzo nikt nie chce z nim współpracować.
Zieloni
Co tu się odwaliło. Podkładanie zadań przeważnie, kończy się tak jak tutaj. Śmieszne, że po tylu sezonach nadal ludzie nie uczą się na błędach i w to brną.
Aisha - lubiłem ją, ale odwaliło jej strszanie. Tak pewna siebie, że nawet przez chwilę nie brała pod uwagę że coś może się nie udać. Jeszcze to jej jawne podkładanie zadania... Ehhh bardzo kiepski odcinek. Ale może jeszcze kiedyś dostanie drugą szanse i będzie miała okazję wyciągnąć wnioski.
Blanche - ale jej ten przeskok się opłacał
Teraz ponownie znalazła się w mniejszości. Jeszcze do tego znalazła idola i go przerypała oddając Aishy. Fatalnie się to dla niej potoczyło.
Cameron - jedyny który miał jakieś złe przeczucia, więc malutki plusik mogę przy nim postawić.
Lottie - trochę dziwne, że kompletnie nic nie przewidziała i pozwoliła na to podłożenie zadania. Teraz jest na dni i będzie musiała się odkuć. Ciekawie będzie ją zobaczyć po drugiej stronie, bo do tej pory to ona rozdawała karty
Sojusz piątki wykonał bardzo dobry ruch.
Brooke - w końcu mogła się wykazać. Ten odcinek należał do niej. Choć trochę szkoda, że jednak użyła ten idola. Ale pewnie brała różne możliwości. Ona i Ben bardzo dobrze się odnaleźli po niekorzystnym przemieszaniu.
Simon - uwielbiam go
To jak on nieporadnie kłamie jest takie urocze. Zobaczymy czy ten przeskok i odwrócenie się od Lottie mu się opłaci.
Jackson - dobry ruch. I tak był na dnie w starym plemieniu, więc nie miał powodów by sie ich trzymać. Lubię jego docinki w kierunku Caleba
Oj coś czuje że będzie ciekawie pomiędzy nimi jak obaj dojdą do połączenia.
Loz - w końcu dali się jej wypowiedzieć. I nieco się zdziwiłem że miała jakieś wątpliwości co do tego nowego sojusza, bo wcześniej wydawała sie szczęśliwa.
Bardzo fajne to zadanie ze skrzynkami. Coś nowego i ciekawego. Rozwaliła mnie Brooke okłamująca Sally. To było mistrzowskie XD
Fioletowych było bardzo mało. Jedynie Keeley próbująca urobić Richarda. Spoko opcja, tym bardziej że jest on na dnie i za bardzo nikt nie chce z nim współpracować.
Zieloni
Co tu się odwaliło. Podkładanie zadań przeważnie, kończy się tak jak tutaj. Śmieszne, że po tylu sezonach nadal ludzie nie uczą się na błędach i w to brną.
Aisha - lubiłem ją, ale odwaliło jej strszanie. Tak pewna siebie, że nawet przez chwilę nie brała pod uwagę że coś może się nie udać. Jeszcze to jej jawne podkładanie zadania... Ehhh bardzo kiepski odcinek. Ale może jeszcze kiedyś dostanie drugą szanse i będzie miała okazję wyciągnąć wnioski.
Blanche - ale jej ten przeskok się opłacał
Cameron - jedyny który miał jakieś złe przeczucia, więc malutki plusik mogę przy nim postawić.
Lottie - trochę dziwne, że kompletnie nic nie przewidziała i pozwoliła na to podłożenie zadania. Teraz jest na dni i będzie musiała się odkuć. Ciekawie będzie ją zobaczyć po drugiej stronie, bo do tej pory to ona rozdawała karty
Sojusz piątki wykonał bardzo dobry ruch.
Brooke - w końcu mogła się wykazać. Ten odcinek należał do niej. Choć trochę szkoda, że jednak użyła ten idola. Ale pewnie brała różne możliwości. Ona i Ben bardzo dobrze się odnaleźli po niekorzystnym przemieszaniu.
Simon - uwielbiam go
Jackson - dobry ruch. I tak był na dnie w starym plemieniu, więc nie miał powodów by sie ich trzymać. Lubię jego docinki w kierunku Caleba
Loz - w końcu dali się jej wypowiedzieć. I nieco się zdziwiłem że miała jakieś wątpliwości co do tego nowego sojusza, bo wcześniej wydawała sie szczęśliwa.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości