Tydzień 10
Ten tydzień to była czysta poezja <3 To jak Heniek uknuł plan eliminacji Aksla, a tak naprawdę cały czas realizował plan własnej eliminacji <3 Story telling genialny i bardzo satysfakcjonujący. Tymbardziej, że Heniowi już tak sodówa i władza do głowy uderzyła, że zrobił się tak arogancki. Jeszcze tak bezczelnie podkładał ten pojedynek. Gra aktorska i zmowa całej farmy - no cudo. I jeszcze ten ustawiony pojedynek, którego planowi wygrani nie mogli wygrać i nerwy aż do końca XD No ten tydzień to była czysta przyjemność w oglądaniu.
A co do samego Heńka, chociaż go nie lubię, to był świetnym villainem i antagonistą sezonu. Bardzo dobry wybór castingowy. W końcu ciemny charakter, który nie jest beznadziejną patolą jak Pawełek w Traitors, tylko taki, któremu z przyjemnością się antykibicuje. Brawo Farma! Aż chce się oglądać ten end game!
Farma
- ciriefan
- sole survivor
- Posty: 6485
- Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
- Kontakt:
- ciriefan
- sole survivor
- Posty: 6485
- Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
- Kontakt:
Farma
Tydzień 11
Tydzień półfnałowy i podkręcenie akcji. Zaczęła się już ostra end game'owa gra i zrobiło się mniej przyjemnie. Trochę ten tydzień zmienił moich faworytów.
Najpierw odpadł Rafał, co było przewidywalne na tym etapie. Ogólnie był spoko, przeciwieństwo Karoliny. Widać, że dobrze się uzupełniają jako małżeństwo.
Potem odpadła Ola, którą finalnie polubiłem. Ola namieszała w grze Agnieszce. Niby najpierw chciała jej pomóc, ale polubiła bardziej osoby spoza jej sojuszu. Potem próbowała zrobić z nimi sojusz i wkręcić tam Agnieszke, jednak przez to wyszła ona na nieszczerą. Gdy na koniec zczaiła się, że zaszkodziła Agnieszce, to znowu postanowiła całkowicie grać pod nią i nominowała Paulinę. No ogólnie szkoda jej, bo nie mogła grać tak, jakby chciała i mogła bez Agnieszki i musiała całkowicie się dla niej poświęcić.
Mój ranking final 6 przed finałowym tygodniem:
1. Aksel - mój faworyt. Jest tutaj tak zwany komplecik. Po pierwsze ma dobrą historię: od rozwydrzonego dzieciaka, który dorósł i przemienił się w ulubieńca. Po drugie koleś jest po prostu Gold TV i robi show, jest mega sympatyczny. Po trzecie pod kątem gry jest też ok, kombinuje, mąci. Pięknie skłócił w tym tygodniu Karolinę i Agnieszkę. Oby wygrał.
2. Agnieszka - jak dla mnie strategicznie to był jej sezon. Teraz będzie jej ciężko, bo Ola pojawiając się strasznie namieszała. Gdy Ola skumała się z innymi, Agnieszka próbowała się pod to podpiąć, ale było już na to za późno, a potem wszystko dotarło do Karoliny i Aga straciła swoją pierwszą sojuszniczkę. Będzie jej ciężko przetrwać, ale mam nadzieję, że jej się uda. Głosowania widzów jako ta knująca na pewno nie wygra, ale na ten finał sobie zasłużyła jak nikt inny.
3. Dominika - mega spoko dziewczyna, waleczna, sympatyczna, tzw. "cichy zabójca". Lubię dobrych graczy under the radar i ona takim jest. Ma jednak najsłabszy edit z całej szóstki, długo była purple, więc jakoś tego nie widzę (chociaż Ula była totalnie purple a dotarła do finału, więc kto wie).
4. Paulina - jako osobę lubię ją tam najbardziej, ale po prostu weszła za późno, aby zasługiwać na finał.
5. Wojtek - no ogólnie nic do niego nie mam, jest ok, ale to nie jest mój typ gracza. Wg mnie pozostali powinni zrobić wszystko, aby on nie doszedł do finału, bo to typowy archetyp zwycięzcy: starszy, poczciwy, silny, pracowity dziadzio. To byłaby powtórka poprzedniego zwycięzcy. Oby nie.
6. Karolina - przez wiele tygodni ją uwielbiałem, ale w tym tygodniu zrobiła wszystko, abym zaczął ją hejtować. Najpierw poprzednio ślepo wpatrzona w wikingów. Potem w końcu się obudziła i pokazała dobrą grę. No ale w tym tygodniu, jak jej plan najpierw poszedł się jebać, to wielce obrażona, zapłakana, zdołowana i chce quitnąć. Potem wzięła się w garść, ale gdy dowiedziała się, że Aga brała udział w rozmowach przeciwko niej, to włączył się jej hejt na Agę. I tu czara się przelała. Najbardziej nie znoszę hipokryzji. Sama wcześniej już coś tam pod nią dołki kopała, a nagle Agnieszka jest be i najgorsza osoba na świecie. I jeszcze te teksty, że Agnieszka nie zasługuje, by tu być - jeszcze tydzień temu, gdy sojusz hulał, sama pieprzyła, że one we dwie zasługują najbardziej, bo zapieprzają od samego początku i jako ostatnie weszły dnia 1. No okropnie to się oglądało i życzę teraz Karolinie jak najgorzej.
A gdybym miał typować, kto ma największe poparcie widzów... Hmm... Wojtek - Aksel - Dominika - Paulina - Karolina - Agnieszka. Ciekawy jestem tej końcówki.
Tydzień półfnałowy i podkręcenie akcji. Zaczęła się już ostra end game'owa gra i zrobiło się mniej przyjemnie. Trochę ten tydzień zmienił moich faworytów.
Najpierw odpadł Rafał, co było przewidywalne na tym etapie. Ogólnie był spoko, przeciwieństwo Karoliny. Widać, że dobrze się uzupełniają jako małżeństwo.
Potem odpadła Ola, którą finalnie polubiłem. Ola namieszała w grze Agnieszce. Niby najpierw chciała jej pomóc, ale polubiła bardziej osoby spoza jej sojuszu. Potem próbowała zrobić z nimi sojusz i wkręcić tam Agnieszke, jednak przez to wyszła ona na nieszczerą. Gdy na koniec zczaiła się, że zaszkodziła Agnieszce, to znowu postanowiła całkowicie grać pod nią i nominowała Paulinę. No ogólnie szkoda jej, bo nie mogła grać tak, jakby chciała i mogła bez Agnieszki i musiała całkowicie się dla niej poświęcić.
Mój ranking final 6 przed finałowym tygodniem:
1. Aksel - mój faworyt. Jest tutaj tak zwany komplecik. Po pierwsze ma dobrą historię: od rozwydrzonego dzieciaka, który dorósł i przemienił się w ulubieńca. Po drugie koleś jest po prostu Gold TV i robi show, jest mega sympatyczny. Po trzecie pod kątem gry jest też ok, kombinuje, mąci. Pięknie skłócił w tym tygodniu Karolinę i Agnieszkę. Oby wygrał.
2. Agnieszka - jak dla mnie strategicznie to był jej sezon. Teraz będzie jej ciężko, bo Ola pojawiając się strasznie namieszała. Gdy Ola skumała się z innymi, Agnieszka próbowała się pod to podpiąć, ale było już na to za późno, a potem wszystko dotarło do Karoliny i Aga straciła swoją pierwszą sojuszniczkę. Będzie jej ciężko przetrwać, ale mam nadzieję, że jej się uda. Głosowania widzów jako ta knująca na pewno nie wygra, ale na ten finał sobie zasłużyła jak nikt inny.
3. Dominika - mega spoko dziewczyna, waleczna, sympatyczna, tzw. "cichy zabójca". Lubię dobrych graczy under the radar i ona takim jest. Ma jednak najsłabszy edit z całej szóstki, długo była purple, więc jakoś tego nie widzę (chociaż Ula była totalnie purple a dotarła do finału, więc kto wie).
4. Paulina - jako osobę lubię ją tam najbardziej, ale po prostu weszła za późno, aby zasługiwać na finał.
5. Wojtek - no ogólnie nic do niego nie mam, jest ok, ale to nie jest mój typ gracza. Wg mnie pozostali powinni zrobić wszystko, aby on nie doszedł do finału, bo to typowy archetyp zwycięzcy: starszy, poczciwy, silny, pracowity dziadzio. To byłaby powtórka poprzedniego zwycięzcy. Oby nie.
6. Karolina - przez wiele tygodni ją uwielbiałem, ale w tym tygodniu zrobiła wszystko, abym zaczął ją hejtować. Najpierw poprzednio ślepo wpatrzona w wikingów. Potem w końcu się obudziła i pokazała dobrą grę. No ale w tym tygodniu, jak jej plan najpierw poszedł się jebać, to wielce obrażona, zapłakana, zdołowana i chce quitnąć. Potem wzięła się w garść, ale gdy dowiedziała się, że Aga brała udział w rozmowach przeciwko niej, to włączył się jej hejt na Agę. I tu czara się przelała. Najbardziej nie znoszę hipokryzji. Sama wcześniej już coś tam pod nią dołki kopała, a nagle Agnieszka jest be i najgorsza osoba na świecie. I jeszcze te teksty, że Agnieszka nie zasługuje, by tu być - jeszcze tydzień temu, gdy sojusz hulał, sama pieprzyła, że one we dwie zasługują najbardziej, bo zapieprzają od samego początku i jako ostatnie weszły dnia 1. No okropnie to się oglądało i życzę teraz Karolinie jak najgorzej.
A gdybym miał typować, kto ma największe poparcie widzów... Hmm... Wojtek - Aksel - Dominika - Paulina - Karolina - Agnieszka. Ciekawy jestem tej końcówki.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość