WAŻNE! Osoby, które mają problem z zalogowaniem się na forum prosimy o usunięcie cookies/ciasteczek i ponowienie próby logowania.
Ciasteczka można usunąć za pomocą przycisku "Usuń ciasteczka witryny" w stopce forum.

The Amazing Race 32

Awatar użytkownika
Jack
sole survivor
Posty: 4947
Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
Kontakt:

The Amazing Race 32

Post autor: Jack »

32x06-07

Kolejne dwa odcinki nie takie złe.
Ogólnie w tym sezonie podoba mi się to, że każdy etap to nowy kraj, co prawda, często (prawie zawsze) następuje to wyrównanie drużyn na samym początku i jest to lekko niesprawiedliwe, ale cóż zrobić :(
Blondynki po raz kolejny miały sporo szczęścia i jakimś cudem przetrwały ten etap.

Z zapowiedzi wynika, że kolejne dwa odcinki to będzie jeden "podwójny etap" i to w dodatku w Indiach. Jak wiadomo Indie to zawsze loteria, więc jest szansa, że blondynki jakimś cudem przetrwają także ten etap.

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 5221
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Winners at War: Natalie
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

The Amazing Race 32

Post autor: ciriefan »

32x06-07

Zgadzam się, odcinki nie były złe, a nawet bardzo dobre. Zwłaszcza Berlin - uwielbiam, jak odwiedzają miejsca, w których byłem, bo od razu wspomnienia wracają.

To, że są wyrównania na początku, to jest akurat dla mnie spoko, bo jest szansa na jakieś zaskoczenie jak teraz. A tak to blondi zaczęłyby etap ileś godzin później i w sumie cała rywalizacja to byłby pic na wodę, bo wiadomo by było, kto odpadnie.

Blondi trafiły znowu na NEL i miały szczęście 3 raz z rzędu. W Kazachstanie już bym tego jednak szczęściem nie określił - poradziły sobie z zadaniem z liczeniem o wiele lepiej od Leo & Alany, którzy zwalili. Potem użyły Yield, co było logicznym ruchem, gdyż były na tym etapie przedostatnią parą, a są najsłabszą drużyną. Potem też ładnie poradziły sobie z zadaniem z dekorowaniem namiotu, także ten etap w ich wykonaniu bardzo ok.

Trochę szkoda Leo & Alany, bo ich polubiłem. To niestety oznacza koniec dramy z Willem & James (miałem nadzieję, że Leo & Alana się zemszczą). Do tego Eswar & Aparna są nudni jak flaki z olejem - osoba, która odpowiada za ich casting, podjęła złą decyzję wybierając ich do obsady. I jak już żegnamy Leo & Alanę to muszę powiedzieć, że Leo strasznie mi przypomina DeLucę z Grey's Anatomy.

Na tym etapie chyba najbardziej lubię Hung & Chee, ale blondi też są całkiem przyjemne w oglądaniu, tylko że no są słabą drużyną. O dziwo lubię też brodaczy. Jak dla mnie mogliby odpaść Eswar & Aparna, Will & James albo DeAngelo & Gary (nie podobała mi się akcja z taksówką po tym, jak Chee im pomogła - rozumiem, że to wyścig, ale odrobinę honoru by mieli, zwłaszcza że gra nie toczyła się o eliminację).

ODPOWIEDZ

Wróć do „TAR - USA”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość