S36E10 "It's Like the Perfect Crime"

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Meciek
sole survivor
Posty: 1204
Rejestracja: 09 lut 2012, 00:00
Lokalizacja: Polska
Winners at War: Sophie
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

S36E10 "It's Like the Perfect Crime"

Post autor: Meciek »

DATA PREMIERY: 25 kwietnia
Obrazek
Zdeterminowany uczestnik rozpoczyna misję, której celem jest złamanie sojuszu większości.

Awatar użytkownika
XanderDE
5th jury member
Posty: 441
Rejestracja: 09 mar 2015, 00:00
Winners at War: Michele
Kontakt:

S36E10 "It's Like the Perfect Crime"

Post autor: XanderDE »

Znowu Domenick -.- Jeszcze nazywa kogoś "goats" i "weaker players", ech... naprawdę, jeśli nie odpadnie w następnym odcinku to daruję sobie oglądanie kolejnych.
BDR 211 EBK

MaciekRS
6th jury member
Posty: 585
Rejestracja: 03 mar 2018, 15:17
Kontakt:

S36E10 "It's Like the Perfect Crime"

Post autor: MaciekRS »

Ogladanie tego sezonu staje sie męczarnią.
Desiree wymysla plan w którym chce sie pozbyc swojej sojuszniczki
Kellyn jest wciaż zafiksowana na punkcie lojalnosci wobec swojego plemienia i na pukcie utrzymywania satus quo
Laurell robi wszystko aby rozłozyc czerwony dywan na drodze do finału dla Wendella i Domenicka
Donathan oczywiście dostaje w prezencie idola
Angela oczywiscie NIE dostaje żadnej pomocy
Chelsea ma pewnie jakieś plany z Desiree, wygrywa immunitet ale nieeee, nie damy jej żadnego konfesjonału, po co, udawajmy ze jej nie ma w programie trzeba dac dodatkowy konfesjonał Domowi.
Niech to już sie skonczy :(

Awatar użytkownika
Maw
sole survivor
Posty: 1283
Rejestracja: 28 mar 2017, 23:30
Winners at War: Parvati
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

S36E10 "It's Like the Perfect Crime"

Post autor: Maw »

Des i Chelsea backstabbing queens. <3 To był na razie jeden z lepszych odcinków w tym sezonie, bo przynajmniej się coś działo. Ale to dzięki Des, która teraz odpadła.

Bardzo się ucieszyłem, że Chelsea wygrała immunitet. <3 Oczywiście edytorzy nie dali jej nawet konfy tylko Domenickowi, ale mam ich gdzieś, bo oni chyba starają się zrobić ten sezon jeszcze gorszym od Samoa. Szkoda mi Des, bo ciekawie się ją oglądało, chciała wykonać big move i nie można mieć jej tego za złe. W tej grze jurorzy bardzo respektują big moves, więc jeśli chce się wygrać trzeba zacząć o nich myśleć. Niestety zaufała Laurel, która jest idiotką i która jest tam dla miejsca 3, a nie wygranej. Kiedy ona się w końcu obudzi i zacznie grać? Bo na razie wszystko sprzedaje Domenickowi i Wendellowi zachowując się jak typowa goat. Jeśli przegra z nimi w finale to zdecydowanie zasłużenie. Za to Donathan jest od niej jeszcze gorszy - on to chyba nawet nie ma w ogóle własnej gry tylko idzie za tym co Laurel powie (czyli zawsze to będzie Wendell i Domenick), w ogóle tego jego miny na radach są meega irytujące, jeszcze przy Bradleyu to rozumiem, ale co mu Des i Chris zrobili, że się tak bezczelnie uśmiechał jak odchodzili? Był dumny ze swojej fatalnej gry? :D No właśnie, i kolejne HII - to był najgorszy moment odcinka... Oczywiście musiał znaleźć je facet, oczywiście nawet nie na Ghost Island (na GI to już od kilku odcinków nic nie znajdują i ten motyw jest bez sensu). Żałosne. Na plus, że Kellyn nie była taka zła, a na tle takich beznadziejnych osób pokroju Laurel i Donathan nawet błyszczała. :D To jej przekonanie o lojalności Des+Chelsea było entertaining, ale to świadczy o tym jaki one miały z nią dobry social i jak nią pogrywały. Sama do końca nie wiedziała co jest prawdą a co nie.

Jak myślę sobie o tym sezonie to aż chcę się cofnąć do ostatniego, który mimo tragicznej końcówki był milion razy lepszy. Pod względem castu, editu (mimo że tu zwycięzca nie jest aż tak pewny jak w HHH, ale przynajmniej tam prawie każdy dostał cokolwiek, a tutaj nie istnieje praktycznie nikt poza kilkoma osobami). Szczerze czekam już na kolejny sezon. Jedyne osoby, które pozostały, którym kibicuję to Angela, Chelsea i Michael, a Angela i Chelsea patrząc na to jak są olewane przez edytorów nie mają szans, więc jedyna moja nadzieja w Michaelu. :D Za tydzień double boot, więc na pewno odpadnie ktoś z trójki Chelsea/Jenna/Sebastian.

r&b
1st jury member
Posty: 167
Rejestracja: 03 kwie 2017, 19:29
Kontakt:

S36E10 "It's Like the Perfect Crime"

Post autor: r&b »

W odcinku przynajmniej się coś działo, ale sposób, w jaki to zedytowano to nadal tragedia. Jakoś tak mało samego odcinka w odcinku, widzimy wszystko przeważnie tylko z jednej perspektywy i muszę się zastanawiać przez cały odcinek czy oni tak serio, czy odcinek mi próbuje wmówić to i owo i czy reszta ma w ogóle jakiekolwiek zdanie. Zastanawiam się, czy odcinki celowo są takie kiepskie, bo jeszcze wygra jakaś osoba, która nie była godna wygranej i już lepiej żebyśmy pamiętali, że ten sezon to gniot.

Ale samą dramę oglądało się śmiesznie. Jak już Malolosi stwierdzili, że no sorki Des, ale łatwiej ciebie będzie wywalić (nie do końca rozumiem dlaczego tak w ogóle zrobili, ale okej), to już kompletnie nie dali jej szans na przetrwanie. Laurel i jej reakcje na broniącą się Desiree <3. No ale jak na Radzie w co drugim ujęciu pokazywali Kellyn z tą jej typową smutną miną to aż nie chciało mi się słuchać, co oni tam mówią, bo już wiadome było kto poleci (chociaż faktycznie, jak Kellyn zdarzało się mnie irytować ostatnio, to w tym odcinku była bardziej zabawna). Trzymam kciuki za Ang i Chelsea, żeby jeszcze tam trochę pobyły w grze, chociażby w tle. Ale i tak Sebastian mnie kompletnie rozwalił - szczerze zastanawiałem się przez większość odcinka, czy on już odpadł, tylko to wycięli, czy on tam jeszcze jest. No ale "Dezeray" ciężko teraz będzie wyrzucić z pamięci xD.

Kobra
sole survivor
Posty: 1568
Rejestracja: 17 sie 2011, 00:00
Winners at War: Natalie
Kontakt:

S36E10 "It's Like the Perfect Crime"

Post autor: Kobra »

nie damy jej żadnego konfesjonału,
konfesjonał <3

Wow, normalnie nie spodziewałem się, że Nowa Franczeska odpadnie. Szok totalny. Teraz pewnie polecą jej koleżanki, nie ma zmiłuj. Generalnie trochę z dupy wyszła z tą dredziarą. Imao mogła jeszcze poczekać, aż pukną Michaela. Ale powiem, że trochę mi szkoda, że odpadła, bo mogła jeszcze urządzić jakąś śmieszną dramę. Generalnie jakieś tam zadatki na pyskatą murzynkę miała i jeśli kiedyś tam wróci w jakimś gejm czendżers to zły nie będę. Jednak w ostatecznym rozrachunku:

Mała Franczeska > Oryginalna Franczeska > Nowa Franczeska.

Dredziara chyba pieprzy sobie grę, tj. tak mi się wydaje, bo może ostatecznie okaże się, że och-ach była super. W każdym razie jest floaterem, ma tego świadomość, no ok, ale skoro od czasu do czasu ludzie do niej przychodzą z propozycjami big mówów to mogłaby pofloodować sobie, pozmieniać strony, mieć faktycznie jakiś udział w tym co się dzieje, a nie robić wyłącznie za kapusia.
Co tam jeszcze, acha, Wyspa duchów, kolejne pierdoły.

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 5979
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Winners at War: Natalie
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

S36E10 "It's Like the Perfect Crime"

Post autor: ciriefan »

Dawno nie mieliśmy tak tragicznego sezonu. Oczywiście znowu musieliśmy ciągle oglądać Domenicka. Poza nim mamy kilka duchów, które nawet nie dostają czasu antenowego, jak wygrywają immunitet. Mamy też Laurel i Donathana, którzy grają o 3 i 4 miejsce i jak pojawia się jakiś ciekawy plan, to chronią swoich największych przeciwników zamiast wybrać najkorzystniejszy dla siebie plan. Mamy Kellyn, która ciągle pieprzy Naviti Strong pomimo tego, że ludzie z Naviti w nią celują. Mamy też Wyspę Duchów, na którą po raz kolejny trafiła kobieta, więc dziwnym trafem Angela oczywiście nic nie zdobyła (szkoda, że nie da się sprawdzić, czy w każdej z tych skrzyneczek nie było przypadkiem No Vote). Ale no skoro producenci mają pecha i na wyspę trafiają ciągle kobiety, to w takim razie trzeba kilka przedmiotów znowu podrzucić z dupy do obozu. No i nagle Donathan (w nagrodę za uratowanie ulubieńców) dostaje w prezencie ukryty immunitet, chociaż to Laurel bardziej pomogła Domenickowi. No i mamy sojusz czwórki z ulubieńcami Jeffa, w którym każdy z trzech panów ma ukryty immunitet, a jedyną osobą bez przewagi jest dziwnym trafem jedyna kobieta w sojuszu - Laurel. Jakby wydarzył się jakiś armagedon i wszyscy by się od nich odwrócili, to oczywiście tylko ona nie ma ochrony, za to ulubieńcy mogą czuć się bezpiecznie. Nawet jak stracą te immunitety, to jest ich jeszcze sporo do podrzucenia, a przed tym oporów produkcja nie ma, co pokazał poprzedni sezon.

Nie dość, że to kolejny sezon, w którym tak mocno widać ingerencję produkcji, to jeszcze edit jest taki tragiczny. Cały odcinek pokazali Desiree jako wariatkę, która nagle z dupy wycelowała w swoją sojuszniczkę od dnia 1 Kellyn. No i po zobaczeniu odcinka aż człowiek sobie myśli, że to kolejna pyskata murzynka robiąca dramę bez sensu. Tymczasem po przeczytaniu wywiadów z nią całkowicie zmieniłem zdanie - widać jest w nich logikę za tym ruchem i powód, dlaczego celem była akurat Kellyn. W odcinku kompletnie pominęli to, że Des nie miała pojęcia o głosowaniu na Chrisa i czuła się zdradzona przez Kellyn. Tego wątku nawet nie poruszyli, no ale tak, ci, którzy nie są ulubieńcami, mają być albo niewidzialni albo pokazani jako idioci.

Mam ochotę rzucić ten sezon w cholerę. Dawno tak źle mi się nie oglądało Survivora.

http://survivorpolska.pl/czego-nie-zoba ... rvivor-36/

Konfy:
Domenick - 4 (38)
Michael - 4 (28)
Kellyn - 4 (25)
Wendell - 0 (20)
Donathan - 2 (17)
Angela - 3 (12)
Laurel - 3 (12)
Jenna - 0 (9)
Sebastian - 1 (6)
Chelsea - 0 (3)

Desiree - 5 (14)

Libby - 11, Chris - 25

Bradley - 12, James - 7, Stephanie - 12, Brendan - 5, Morgan - 6, Jacob - 15, Gonzalez - 2

Awatar użytkownika
Jack
sole survivor
Posty: 5710
Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
Kontakt:

S36E10 "It's Like the Perfect Crime"

Post autor: Jack »

Nasza kochana Franczeskła 2.0 ;(
Nie chcę marudzić, ale po raz kolejny odcinek zaczyna się od tego, że bez wyraźnego powodu dostajemy wypowiedź osoby, która za kilkadziesiąt minut odpadnie. To już naprawdę robi się męczące. W dodatku wygląda na to, że edytorzy w ten sam sposób podsuwają nam od kilku odcinków odpowiedź na najważniejsze pytanie: Kto jest zwycięzcą.

Dastomir
2nd voted out
Posty: 17
Rejestracja: 26 kwie 2018, 17:57
Kontakt:

S36E10 "It's Like the Perfect Crime"

Post autor: Dastomir »

Des wiedziała o immunitetach Dominica i Wendela, ale oczywiście nam nić takiego nie zostało pokazane <3

Awatar użytkownika
Davos
6th jury member
Posty: 582
Rejestracja: 16 lut 2019, 01:44
Kontakt:

S36E10 "It's Like the Perfect Crime"

Post autor: Davos »

Kolejny odcinek z beznadziejnym editem… Chelsea, mimo że wygrała immunitet, nie dostała konfy, a Sebastiana to już tam w ogóle nie widać. Gra poszczególnych zawodników też pozostawia wiele do życzenia...
Desiree była mi obojętna, ale zaplusowała na koniec tym, że chciała zrobić "big move" i zblindsidować kogoś z Naviti. Co prawda dziwiłem się, czemu celuje w swoją sojuszniczkę Kellyn zamiast np. Domenicka, ale post Cirifana powyżej całą sprawę mi rozjaśnił. Szkoda tylko, że w samym odcinku nie było niczego na ten temat. Ale generalnie cała drama wyszła nawet zabawnie, choć nie byłoby jej w ogóle gdyby nie Laurel, która chyba obrała sobie za cel pomoc Domenickowi i Wendellowi w wygraniu miliona. Nie wiem, co ona tam robi, ale na pewno nie gra. Donathan kolejny "świetny" gracz... I jeszcze znalazł HII. Szkoda, że on, a nie Michael.
Jenny nie było widać, Kellyn naiwna jak cholera, wierząc że nikt z Naviti nigdy nie przeskoczy. Angela była na Ghost Island, ale tylko straciła głos na radzie i niczego nie wygrała w zamian. A Domenick w sumie nie musi nic robić, bo jego rywale sami sobie psują grę.

Mam naprawdę duży entuzjazm dla Survivor, a przynajmniej staram się mieć mimo tego, co dzieje się w ostatnich sezonach, ale ten sezon nawet dla mnie jest trudny do oglądania.
Mam nadzieję, że jeszcze ktoś się obudzi i zacznie się walka na serio o zwycięstwo.
Obrazek

Saw
8th jury member
Posty: 762
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Winners at War: Michele
Survivor AU All Stars: Shonee
Kontakt:

S36E10 "It's Like the Perfect Crime"

Post autor: Saw »

Niby był blindside, ale jakoś to wszystko było takie nieciekawe. Od początku odcinka można było przewidzieć że Desiree odpadnie. Miała niezły plan, by wykopać kogoś z sojuszu Naviti. Zaskakujące było, że celowała w Kellyn. Oczywiście edytorzy nie przedstawiali nam sytuacji pomiędzy dziewczynami, bo po co. Ważniejszy jest przecież Domenick i jego bliscy sojusznicy. Wiadomo było że Kellyn promowana przez edit nie może tak szybko odpaść. Dziwię się trochę że Monolo nie skorzystali z okazji współpracy z Des. Chociaż wrzucenie jej pod autobus też nie było takie głupie. Przynajmniej Michael i Jenna przetrwali. Donathan i Laurel są beznadziejni. Laurel jest zapatrzona na Domenicka i robi wszystko co ten jej karze, a Donathan to jej rzepa. Oczywiście produkcja musiała podrzucić HII Donathanowi. Ależ sensacja! Absolutnie nikt się tego nie spodziewał. Tylko on z pupilków produkcji nie dostał do tej pory jeszcze pomocy w grze, więc trzeba było mu coś podsunąć. Oczywiście Angela nic nie zdobyła na wyspie duchów. To też szok. Pewnie w każdej tubie było No Vote :x Ależ to wszystko jest do przewidzenia. Po prostu już rzygać się chce na ten program. O ile początek sezonu był nawet znośny, tak teraz to już jest jakaś parodia. A Wyspa duchów to jakiś marny zapychacz, bo nic nie wnosi. Po chuj ona jak ludzie dostają HII nie udając się na nią.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Survivor 36: Ghost Island”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość