S47E06 "Feel the FOMO"

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jack
sole survivor
Posty: 5939
Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
Kontakt:

S47E06 "Feel the FOMO"

Post autor: Jack »

Premiera: 23 października 2024

Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 2440
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Survivor 50: Cirie
Survivor 49: Sage
Kontakt:

S47E06 "Feel the FOMO"

Post autor: Umbastyczny »

Ciekawy odcinek. Pomimo dość oczywistego przebiegu doceniam to jak poprowadzono historię.

Dostrzegam plus taki, że pomimo braku buffów dla wszystkich, w sumie jedna osoba była bezpieczna, wszyscy mogli głosować, więc można to uznać za "tradycyjny" merge.

Na minus trochę, że Jeff się cieszy, że zrobimy "school-yard pick", po czym wycinają tę scenę xD

I śmieszyło mnie jak gracze uznali amulety za słabą przewagę i Jeff był zaskoczony.

Mieliśmy potem podział na dwie pod grupy.

Feast - tutaj OK, szybko wycelowano w Rome'a i było oczywiste, że raczej już po nim.

Obóz - Rome namawiał wszystkich na Sola, ale nikt nie bardzo chciał w to iść, Sol się o wszystkim dowiedział i też ludzie namawiali się na eliminację Rome'a

Po złączeniu grup było oczywiste, że wszyscy tylko się w tym utwierdzą. Niby przewinęło się jeszcze imię Andy'ego, ale tylko na wypadek jakiejś przewagi.

O graczach:

Sue mogła wpaść w tarapaty (jeszcze w sumie może). Caroline ją rozszyfrowała, ale to jest OK, gorzej z Tiyaną. W ogóle Sue trochę chaotycznie grała, tzn. w sumie bardziej mam na myśli jej konfy. Odgrażała się, że musi się pozbyć Kyle'a, że musi się pozbyć Tiyany itd. Spokojnie, z kimś musisz grać, Twój 3-osobowy sojusz to póki co za mało :D No i to ona przy wszystkich żółtych rzuciła imieniem Andy'ego jako plan B, ale póki co Sam czy Sierra nie wydawali się na to źli.

Caroline fajnie grała w tym epie. Genevieve też na plus, że odcięła się od Rome'a i postawiła na sojusz z Solem i Teeny + nowe znajomości.

Kyle się trochę wkurzył, ale pozbył się nowego wroga szybko - nie jestem do jego gry przekonany, ale ta runda dobra w jego wykonaniu.

Andy się fajnie jarał blindsidem Aniki xD

Rome - pięknie nam pokazano jego upadek. Na każdym kroku podkreślano nam jego pewność siebie i wybujałe go (segment previously czy zajęcie miejsca Jeffa), do tego to rzucenie głosem w Sama dla zabawy czy 0 głosów na Sola - no epicko.
Nie, nie lubiłem go, ale gość grał chaotycznie, aktywnie i dostarczał rozrywki, więc finalnie i tak oceniam na plus jego występ.

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 6411
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Kontakt:

S47E06 "Feel the FOMO"

Post autor: ciriefan »

Odcinek mi się bardzo podobał pomimo przewidywalności. Nie pamiętam, kiedy ostatnio dostaliśmy taki odcinek żart z kogokolwiek. Bardzo dobrze się to oglądało, świetnie się bawiłem. Ciekawe jest też to, że edytorzy całkowicie skupili się na Rome i tym, jak sam siebie wyeliminował, więc kompletnie nadal nie znamy dynamiki w plemieniu, przez co jest się ciekawym kolejnego odcinka. Lubię ten sezon, a sądziłem, że znowu będę przewijał odcinki, więc cieszę się, że są zmiany.

Ogólnie nadal bywam zaskoczony tym, że mamy połączenie dnia 11, kiedyś to byliśmy jeszcze przed pierwszym przemieszaniem. No i beka z tego, że wielkim twistem jest to, że tylko 1 osoba wygrywa immunitet. Nie to, że tak właśnie było przez pierwszych 40 sezonów XD No i tym większa beka, że uczestnicy musieli sobie zapracować na "prawdziwe połączenie", chociaż tak właściwie to było normalne, prawdziwe połączenie jak przez 40 sezonów, a jedyna różnica jest taka, że "zapracowanie na prawdziwe połączenie" wiąże się tylko z tym, że otrzymali opaski odcinek później XD

Rome odpadł. Ciekawa postać, gold TV, ale chyba dobrze, że na tym etapie poleciał. Wiadomo było, że niewiele ugra i będzie typem do odpadki. Sądziłem, że to murowany kandydat na all starsa z tego sezonu, ale w sumie mam wrażenie, że w ciągu tych 47 sezonów jest mnóstwo innych postaci, które bardziej zasłużyły na powrót. Nie sądzę, aby Rome był w stanie pokazać dużo więcej w kolejnym sezonie i byłoby to trochę zmarnowane miejsce. Natomiast na plus jego reakcja na eliminację, spodziewałem się dramy, a zareagował jak najbardziej ok.

Obrazek

Obrazek

Saw
runner up
Posty: 928
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Survivor 49: Sophie
Kontakt:

S47E06 "Feel the FOMO"

Post autor: Saw »

Odcinek całkiem dobry. Na pewno na plus że trochę zmieniono formułę walki o "połączenie". Zamiast jednej bezpiecznej i jednej zagrożonej grupy, do połączenia trafiła tylko osoba zdobywająca immunitet. Zresztą beka z tego ich toku myślenia. Jest połączenie i gra indywidualna, a oni i tak nie nazwą tego połączeniem i trzeba o nie zawalczyć... Coś co było jasne jak słońce przez 40 sezonów, teraz jest chuuj skomplikowane XD

Odcinek skupił się głównie na Rome i na jego samozaoraniu. Koleś grał agresywnie, ale bardzo kiepsko. Tak bardzo mieszał od razu po połączeniu, że stał się oczywistym celem. I choć jako postać był ciekawy do oglądania, to jednak już zaczynał irytować. Ta jego pewność siebie już się wylewała wiadrami. Taki super z niego strateg, że wszyscy tylko chcieli ukręcić mu łeb. Zero wyczucia w rozmowach, rzucanie różnych imion, gdzie za chwilę osoby to co od niego usłyszeli donosili do innych. W sumie liczę że już go nie powrócą w żadnych all starsach, bo koleś jest tak zakochany w sobie, że i tak swojej gry nie zmieni i nic nowego nie wniesie.

Super że gracze pozbyli się tych amuletów, a jeszcze lepsze było od nich usłyszeć że to marna przewaga XD Zdjęli z siebie cel, co tylko powinno pomóc w ich grze. Choć Probst to zadowolony na pewno z takiego obrotu spraw nie jest...

W sumie o nowych sojuszach ciężko coś powiedzieć, bo kazdy rozmawiał z każdym. Rome był oczywistym celem, ale przewinęło się też imię Kyle'a, ale że zdobył immunitet to był bezpieczny. Poza tym Andy jako opcja na rozłożenie głosów, no i Sol w którego celował Rome. Gra na poważnie rozkeci się dopiero teraz.
Trzymam kciuki za Sama, Sierrę, Genevieve,Sue i Caroline. Ale lubię także Rachel,Sola i Andy'ego. W sumie tylko Gabe i Teeny są mi totalnie obojętni, ale nie mam osoby której jakoś specjalnie bym nie lubił. Ten sezon po względem castu jest naprawdę super. Nikogo nie faworyzuje edit. Coś czego powinni nauczyć się kangury, bo ostatnich obrzydliwych sezonach.

Awatar użytkownika
Prus
8th jury member
Posty: 742
Rejestracja: 19 lip 2020, 10:15
Lokalizacja: Kraków
Survivor 50: Genevieve
Survivor 49: Savannah
Kontakt:

S47E06 "Feel the FOMO"

Post autor: Prus »

Żegnaj Rome [*]! No ale niestety sam wykopał sobie grób. Najśmieszniejsze, że edytorzy się w ogóle z tym nie kryli i cały odcinek był przedstawiony jako jego downfall. Mógł siedzieć cicho w tym odcinku, to moooooże by przetrwał. Jako gracz był przeciętny, ale był świetną osobowością. Jestem ciekaw, jak potoczą się kolejne odcinki bez niego. Mam nadzieję, że nie będzie nudno. Mam nadzieje, że nie pojawi się w 50, ale nie ukrywam, że kiedyś tam w przyszłości w jakimś innym sezonie mógłby sobie powrócić, aby poterroryzować innych.

Sol dołącza po tym odcinku do grona moich faworytów (obok Gene). Nie musiał się dużo męczyć, żeby wywalić Rome'a. Bawi mnie, że tak skakali sobie do gardeł przez cały sezon, a ostatecznie na siebie nawet nie zagłosowali XD.

Gene ochroniła Rome'a przed Sol'em i Kishanem wcześniej, ale teraz nie zawahała się go pozbyć gdy wszyscy w niego celowali. Gra naprawdę świetnie i potrafi się dostosować do panującej sytuacji. Nawet nie oczekiwałem od niej, że będzie go próbowała bronić (zwłaszcza że trochę mieszał w odcinku 5). Mam nadzieję, że to wygra <3.

Śmieszne, że Sam i Sierra ocalili Andy'ego, a teraz pozwolili, żeby był zapasowym targetem. Niby nie warto się sprzeciwiać tak wielkiej grupie, ale Andy wydawał się wkurwiony tymi głosami na niego, więc jestem ciekaw jak to się potoczy.

Nie mogę z tego całego "Earn the Merge". Jeszcze w poprzednich sezonach było to do zniesienia, ale tutaj nie tylko mieszkali wszyscy na jednej plaży i poszli wszyscy razem na radę, ale także tylko jedna osoba była bezpieczna z trzynastki. Nie obchodzi mnie co mówi Probst - to było połączenie i Rome doczłapał się do niego i nie jest żadnym pre-merge boot'em (tak samo jak wszystkie inne osoby w Nowej Erze, które poleciały na tym etapie).

Awatar użytkownika
Davos
7th jury member
Posty: 654
Rejestracja: 16 lut 2019, 01:44
Kontakt:

S47E06 "Feel the FOMO"

Post autor: Davos »

Świetny odcinek, naprawdę coraz bardziej podoba mi się ten sezon :) Wprawdzie było przewidywalnie, bo cały odcinek wskazywał na upadek Rome'a, a już zwłaszcza po zadaniu o immunitet, ale wyedytowano to w bardzo zabawny sposób i odcinek ani przez chwilę nie był nudny. Duży plus za to, że w końcu tylko jedna osoba była nietykalna po mergu. Nareszcie! Że też trzeba było czekać na to aż 7 sezonów... Swoją drogą zabawne jak ludzie byli tym zaskoczeni, a to była normalna sytuacja przez 40 sezonów :D To, że Jeff nie nazywa tego połączeniem jest dla mnie równie zabawne, bo to jest normalne połączenie, tyle że większość ludzi dostaje opaski trochę później niż osoba wygrywająca immunitet. I tylko tyle.

Trzymałem kciuki za wygranie immunitetu przez Kyle'a i idealnie wszystko pykło. Wcześniej Rome chciał go wkopać i bałem się, że może ktoś w to uwierzy, chociaż sam Kyle potem też sporo zrobił, żeby wytłumaczyć ludziom, że to Rome gra nieczysto. Potem Rome próbował wrobić Sola, ale rzecz jasna nikt się na to nie nabrał. Edit w tym odcinku pokazał Rome'a jako kogoś, kto uważa się za masterminda, a w rzeczywistości nikt go nie traktuje poważnie, ale trzeba przyznać, że choć facet źle grał to jednak dostarczał świetnej rozrywki, a rada w jego wykonaniu i "zastąpienie" Jeffa wyszło mu kapitalnie :D Z jednej strony cieszę się, że już poleciał, bo teraz zacznie się gra bardziej na serio, ale z drugiej strony jestem zadowolony, że ktoś taki pojawił się w tym sezonie i dotrwał do merga. Nawet żałuję, że nie załapał się do jury.
Z innych spraw, Sue została rozszyfrowana przez Caroline i Tiyanę w kwestii zdobycia wcześniej idola i choć Caroline ją kryje to nie wiadomo jak zachowa się Tiyana i nie wkopie Sue. Ogólnie może być mała paranoja przez odkrycie resztek po tej czerwonej farbie, bo wszyscy wiedzą, że ktoś z niebieskich ma HII ;)
Genevieve zgodziła się na poświęcenie Rome'a, a Sam i Sierra na potraktowanie Andy'ego jako opcji zapasowej do głosowania w razie gdyby Rome miał idola. Ciekawe czy Andy się na to nie wkurzy i od nich nie odwróci, choć Sam może teraz wykorzystać argument, że też dostał głos więc kto wie czy nie przyniesie mu korzyści ten głos, który Rome oddał na niego dla wywołania kolejnego chaosu.

Niezły był też komentarz Andy'ego zadowolonego z blindsidu na Anice i reakcja Jeffa na to, że trójka posiadająca amulet chciała się go jak najszybciej pozbyć :D Wcale im się nie dziwię, bo to faktycznie większe zagrożenie dla posiadaczy tych amuletów niż jakaś korzyść.
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Survivor 47”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość