S48E09 "Welcome to the Party"

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jack
sole survivor
Posty: 5945
Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
Kontakt:

S48E09 "Welcome to the Party"

Post autor: Jack »

Premiera: 23 kwietnia 2025

Awatar użytkownika
Jasasiek
8th jury member
Posty: 730
Rejestracja: 06 lip 2020, 15:02
Survivor 49: Sage
Kontakt:

S48E09 "Welcome to the Party"

Post autor: Jasasiek »

Ten sezon może uratować tylko wygrana Kamilli w stylu Natalie Anderson, ale patrząc na edit, szanse na taki przebieg reszty edycji są bliskie zeru. No na pewno najsłabiej widoczna czwórka, która nie ma nic ze sobą wspólnego, obali sojusz drugiej czwórki wokół której wszystko się kręci XD Ten sezon osiągnął już poziom Ghost Island. Z trójki Joe-Eva-Shauhin najlepiej chyba będzie jeśli wygra Joe.
Obrazek

Awatar użytkownika
ciriefan
sole survivor
Posty: 6414
Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
Kontakt:

S48E09 "Welcome to the Party"

Post autor: ciriefan »

Jak dla mnie dobry ep. Odpadł arogancki David, który chciał kontrolować wszystkich, fatalny socjal. Idealne zakończenie jego wątku. Powinien się cieszyć, że nie będzie miał kasy do oddania gold diggerce XD

Wygrana Kamilli lub Kyle'a to teraz marzenie. O ile Kyle ma szanse pod kątem editu, to Kamilla teraz musi mieć wystrzał swojej historii, bo wygląda to słabo. Chociaż no wiemy, jak edytowane są kobiety winnerki. Co do Mary, w ostatnich odcinkach miała edit służki David'a. Pytanie, czy jej brak widoczności w tym wszystkim to celowy zabieg, aby schować ją przed negatywnością David'a, czy może faktycznie ma mieć rolę służki, która niedługo odpadnie. Tutaj też kolejny epizod będzie kluczowy. Na ten moment i Mary i Kamillę spisuję na straty (Mary na większe), ale dla obu edit ich historii będzie decydujący w następnym epie.

Pod kątem editu w sumie trudno mi znaleźć osobę o typowym winner edicie. Najbardziej przekonują mnie argumenty za Joe i Mitch'em, ale daję duże szanse też Kyle'owi, Shaughin'owi i Evie. Teraz, jak rozpadł się sojusz mięśniakow, co było głównym wątkiem, pozostali naprawdę muszą mieć dobrze poprowadzoną historię, która wyjaśni ich ukrycie. Na ten moment spisuję ich na straty.

No nie ukrywam, mam nadzieję, że po tym kluczowym blindside dla historii sezonu liczę na to, że zrobi się dużo ciekawiej. Przynajmniej ja dzięki temu blindsidowi wkręciłem się w końcu lekko w ten sezon.

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Umbastyczny
sole survivor
Posty: 2444
Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
Survivor 50: Cirie
Survivor 49: Sage
Kontakt:

S48E09 "Welcome to the Party"

Post autor: Umbastyczny »

Ja się kompletnie nie mogę wczuć w ten sezon. Największy problem to cast, totalnie wisi mi los większości osób. Trochę podobnie jak ciriefan trzymam kciuki za Kamillę, potem Mary i Kyle'a. Ale to też tak trochę z braku laku.

Najbardziej ze wszystkich odpycha mnie chyba Joe. Często z zachowania i gadki kojarzy mi się z Jeremym, którego też nie znoszę. Obaj są tacy przekonani o własnej zajebistości i nieomylności. To w jaki sposób teraz Joe był wkurzony na Davida, za ten komentarz o złamaniu słowa... Nie wiem, bardzo irytuje mnie ten gość i mam nadzieję, że nie wygra.

Sojusz mięśniaków się na szczęście rozpadł (przynajmniej częściowo), bo już miałem dość słuchania ich tekstów o lojalności, o mięśniach itd. Bleh... Choć oczywiście pewnie Joe dalej się uważa za super lojalnego i dotrzymującego słowa...

David - do pewnego momentu nawet go lubiłem. Mnie ta historia z kasą dla chytrej baby nawet bawiła :D Ale od 2 epów zrobił się irytujący, prawie jak Joe, więc dobrze, że poleciał.

Awatar użytkownika
Prus
8th jury member
Posty: 746
Rejestracja: 19 lip 2020, 10:15
Lokalizacja: Kraków
Survivor 50: Genevieve
Survivor 49: Savannah
Kontakt:

S48E09 "Welcome to the Party"

Post autor: Prus »

Ten sezon jest na tym samym poziomie co 43, czyli jest słaby.

Odpadł David i w sumie spoko, że ktoś z dominującego sojuszu odpadł, ale nadal nie oglądało mi się tego odcinka dobrze.

Niestety wygra pewnie Joe, lub Shuahin, ale mam jeszcze resztki nadziei, że będzie to Kyle (na Kamillę nie liczę, choć byłoby to najlepsze zakończenie sezonu).

Mary nadal niewidzialna XDDD. Lubię ją, ale od odpadki Sai, ona nie ma w ogóle czasu ekranowego.

Mój obecny ranking mojej sympatii:
1. Kamilla
2. Kyle
3. Mary
4. Star
5. Joe
6. Mitch
7. Shuahin
8. Eva

Saw
runner up
Posty: 930
Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
Survivor 49: Sophie
Kontakt:

S48E09 "Welcome to the Party"

Post autor: Saw »

Ale mnie wynudził ten odcinek strasznie. Ci ludzie naprawde nie mają żadnej osobowości. Tam nic sie nie dzieje. No dobra byl blindside, ale ja i tak nie moge sie w to wczuć. Godna uwagi byla chyba tylko scena jak Star uczyła sie plywac XD
Strategicznie niby sporo sie działo i doszło do rozpadu sojuszu mięśniaków. Ale jakie to wszytsko jest nijakie. Masakra!
Sojusz strategicznych zagrożeń mozliwe ze popełnił błąd i rundę za wcześnie odpalił Davida. Jednak teraz moze dojść do podziału 4vs4. Mary moze czuc sie zdradzona, bo jednak byla najbliżej Davida. Star i Mitch sa całkowicie poza grą. Kamilla jest niby blisko z Kylem ale to ciutkę za malo, tym bardziej ze jej imię często juz padało. A Kyle'owi za chwile mogą skończyć sie argumenty do jej obrony. Liczę ze ta czwórka spróbuję sie zgrać i namieszają.
Duet Joe i Evy naprawde lubię. Ale troszkę meczą mnie te ich przekazy o lojalności bla bla bla
David sam jest sobie winien. Początkowo nawet goscia polubiłem, ale ostatnio stawał się irytujący. Zawsze musial mieć inne zdanie niż sojusz.

Awatar użytkownika
Davos
7th jury member
Posty: 674
Rejestracja: 16 lut 2019, 01:44
Kontakt:

S48E09 "Welcome to the Party"

Post autor: Davos »

Dla mnie nawet ciekawy odcinek, głównie za sprawą blindsidu na Davidzie. Lubiłem go przez większość sezonu, ale w dwóch ostatnich odcinkach prowadził zbyt agresywną grę i próbował nakazać ludziom co mają robić, zamiast z nimi spokojnie rozmawiać. Pewnym paradoksem jest, że wyczuł poprawnie, że Kyle jest blisko z Kamillą i może flipnąć, podobnie jak Shauhin i nie można im ufać, a ostatecznie poleciał przez to, że zbyt dosadnie próbował to wytłumaczyć Joe'mu i Evie, a ci uznali go za paranoika :P Źle dobrał słowa, mówiąc do Joe, że ten zmienił zdanie czy tam złamał słowo, na co akurat Joe jest bardzo wyczulony, ale swoje też zrobił Kyle, który poleciał do Shauhina z informacją, że Dawid w nich celuje, a potem nieźle urabiał Joe i Evę, że David rozwala sojusz i trzeba go wyeliminować. Dla mnie Kyle w tym odcinku zdecydowanie najlepiej grał, bo ochronił Kamillę, w którą na początku wszyscy chcieli celować i doprowadził do wywalenia Davida, który był dla niego i dla Kamilly największym zagrożeniem. Świetny ruch.

Mieliśmy też jeszcze pokazane zdobycie przez Evę przewagi w postaci ucieczki z rady. Czujny Shauhin wyczaił, że ona wymyka się w nocy z obozu, ale rano wszystko powiedziała sojuszowi więc teoretycznie niczego przed nimi nie ukryła. Mimo wszystko widać coraz wyraźniej, że Joe i Eva mają zbyt idealistyczne podejście na temat lojalnej gry, trzymania się wszystkich razem w sojuszu itd. I czuję, że polecą obydwoje, bo Kyle gra na dwa fronty, a Shauhin tylko ukrywa, że interesuje go taka gra na dłuższą metę i jest gotów w każdej chwili zrobić taki ruch, który przyniesie mu największą korzyść.
Star zupełnie nie ogarnęła co się działo i głosowała z Davidem i Mary na Mitcha. Mary została bez największego sojusznika, ale zakładam, że to ją skłoni do przeskoczenia do Kamilli i zwrócenia się przeciwko Joe i Evie więc tu jeszcze może być ciekawie.

Najlepiej w tej chwili gra moim zdaniem Kyle, ale Shauhin i Kamilla też sobie nieźle radzą i chętnie bym zobaczył zwycięzcę wyłonionego spośród tej trójki.
Obrazek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Survivor 48”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości