S14E06 "Operation Snuff the Weasel"
- Jack
- sole survivor
- Posty: 5966
- Rejestracja: 02 maja 2010, 00:00
- Kontakt:
- Umbastyczny
- sole survivor
- Posty: 2472
- Rejestracja: 25 lut 2013, 00:00
- Survivor 50: Cirie
- Survivor 49: Sage
- Kontakt:
S14E06 "Operation Snuff the Weasel"
Oglądałem ten odcinek w środę i już prawie nic nie pamiętam, ale ogólnie odcinek taki sobie, wynudził mnie.
Bounty - wygrali więc było ich mało. Chyba tylko pokazano jakieś potencjalne starcie Lottie vs. Aisha.
Barren - jakoś chaotycznie to pokazano. W największych tarapatach byli Johnson i Caleb. Ten drugi jest bardzo roztrzepany i chaotyczny, więc trochę to rozumiem. Ten pierwszy z kolei czuł się pewnie, powoływał się na jakieś doświadczenie z Big Brothera. No i wyleciał, kompletnie mi to wszystko jedno.
Aaa... i Brooke zmarnowała HI.
Bounty - wygrali więc było ich mało. Chyba tylko pokazano jakieś potencjalne starcie Lottie vs. Aisha.
Barren - jakoś chaotycznie to pokazano. W największych tarapatach byli Johnson i Caleb. Ten drugi jest bardzo roztrzepany i chaotyczny, więc trochę to rozumiem. Ten pierwszy z kolei czuł się pewnie, powoływał się na jakieś doświadczenie z Big Brothera. No i wyleciał, kompletnie mi to wszystko jedno.
Aaa... i Brooke zmarnowała HI.
- ciriefan
- sole survivor
- Posty: 6471
- Rejestracja: 27 mar 2010, 00:00
- Kontakt:
S14E06 "Operation Snuff the Weasel"
Mnie ten sezon wciągnął i dobrze mi się go ogląda.
W fioletowych chyba była zapowiedź jakiejś przyszłej spiny na linii Aisha vs Lottie i pokazali więcej Simona, który, jak na niego, gra całkiem nienajgorzej.
W zielonych działo się sporo. Nowo powstałe trio Kelley, Faith i Sally bardzo mi się podoba. Coś tam kumały się z Brooke, więc to wgl fajna grupka. Fajnie, że jest już jakiś front przeciwko Markowi, którego nie mogę polubić i mam jego przesyt. Mógł odpaść Don jednak, bo to totalnie nie mój typ gracza. Finalnie odpadł Johnson przez target z BB. W sumie też nie jest to najgorszą opcją.
Co do idola Brooke, podobno jego ważność była do przemieszania i dlatego nim zagrała.
![Obrazek]()
![Obrazek]()
W fioletowych chyba była zapowiedź jakiejś przyszłej spiny na linii Aisha vs Lottie i pokazali więcej Simona, który, jak na niego, gra całkiem nienajgorzej.
W zielonych działo się sporo. Nowo powstałe trio Kelley, Faith i Sally bardzo mi się podoba. Coś tam kumały się z Brooke, więc to wgl fajna grupka. Fajnie, że jest już jakiś front przeciwko Markowi, którego nie mogę polubić i mam jego przesyt. Mógł odpaść Don jednak, bo to totalnie nie mój typ gracza. Finalnie odpadł Johnson przez target z BB. W sumie też nie jest to najgorszą opcją.
Co do idola Brooke, podobno jego ważność była do przemieszania i dlatego nim zagrała.


-
Saw
- runner up
- Posty: 954
- Rejestracja: 15 wrz 2017, 12:41
- Survivor 49: Sophie
- Kontakt:
S14E06 "Operation Snuff the Weasel"
Spoko odcinek. Choć rzygam już Markiem!
Fioletowi
Zapowiedź jakieś spiny Aisha vs Lottie. Do tej pory obie trzymały się razem i prowadziły wspólną grę, ale chyba zbliża się jakiś rozłam. Trochę było Simona, który rzeczywiście nie gra najgorzej jak na siebie. Mało ogarnia, ale zakręcił się koło właściwych osób i gra w ich tle.
Zieloni
Nowo powstały sojusz Faith, Kelley i Sally bardzo mi się podoba. Ta ostatnia mnie mocno przekonała do siebie. Do tej pory była nie widoczna, ale wzbudza moją sympatię. Dwie pozostałe dziewczyny też są ok. Ich plan blindsidu na Calebie nie wypalił. W sumie dla nich chyba lepiej nie rozwalać swojego sojuszu z Markiem, tym bardziej że w każdej chwili może nadejść przemieszanie. Grunt że dostrzegają w nim zagrożenie i widzą, że zebrał wokół siebie innych facetów.
Na Marka nie mogę patrzeć. Dostaje tyle czasu antenowego... Ważne że dziewczyny chcą go wydupczyć przy lepszej możliwej okazji.
Caleb dobrze że został. Może i jest rozstrzepany, ale ciekawie się go ogląda. Myślę że może jeszcze namieszać. Rozwaliła mnie ta jego radość z wywalenia powracającego gracza przy Marku i Brooke XD
Brooke zmarnowała swojego HII. Super byłoby gdyby dziewczyny wciągnęły ją do swojej grupki. Jakoś z jej editu wnioskuje że sukcesu to ona tu nie odniesie
Tez w końcu przemówił XD Widać że ciągnie go do sojuszu facetów. Jest nawet pocieszny i trochę mi go szkoda. Czuć od niego że jest nie pewny siebie i szuka swojego miejsca w sojuszu.
Johnson odpadł. Nie był może najgorszą osobą, ale też jakoś specjalnie mnie nie kupił. Robił z siebie mocnego gracza z BB. Trochę zbyt pewny siebie w rozmowach z innymi i coś mi socjalnie u niego nie grało.
Don był opcją zapasową na to głosowanie. Nie przepadam za nim. Da się go znieść bardziej niż brata, ale graczem to on tam jest żadnym,
Fioletowi
Zapowiedź jakieś spiny Aisha vs Lottie. Do tej pory obie trzymały się razem i prowadziły wspólną grę, ale chyba zbliża się jakiś rozłam. Trochę było Simona, który rzeczywiście nie gra najgorzej jak na siebie. Mało ogarnia, ale zakręcił się koło właściwych osób i gra w ich tle.
Zieloni
Nowo powstały sojusz Faith, Kelley i Sally bardzo mi się podoba. Ta ostatnia mnie mocno przekonała do siebie. Do tej pory była nie widoczna, ale wzbudza moją sympatię. Dwie pozostałe dziewczyny też są ok. Ich plan blindsidu na Calebie nie wypalił. W sumie dla nich chyba lepiej nie rozwalać swojego sojuszu z Markiem, tym bardziej że w każdej chwili może nadejść przemieszanie. Grunt że dostrzegają w nim zagrożenie i widzą, że zebrał wokół siebie innych facetów.
Na Marka nie mogę patrzeć. Dostaje tyle czasu antenowego... Ważne że dziewczyny chcą go wydupczyć przy lepszej możliwej okazji.
Caleb dobrze że został. Może i jest rozstrzepany, ale ciekawie się go ogląda. Myślę że może jeszcze namieszać. Rozwaliła mnie ta jego radość z wywalenia powracającego gracza przy Marku i Brooke XD
Brooke zmarnowała swojego HII. Super byłoby gdyby dziewczyny wciągnęły ją do swojej grupki. Jakoś z jej editu wnioskuje że sukcesu to ona tu nie odniesie
Tez w końcu przemówił XD Widać że ciągnie go do sojuszu facetów. Jest nawet pocieszny i trochę mi go szkoda. Czuć od niego że jest nie pewny siebie i szuka swojego miejsca w sojuszu.
Johnson odpadł. Nie był może najgorszą osobą, ale też jakoś specjalnie mnie nie kupił. Robił z siebie mocnego gracza z BB. Trochę zbyt pewny siebie w rozmowach z innymi i coś mi socjalnie u niego nie grało.
Don był opcją zapasową na to głosowanie. Nie przepadam za nim. Da się go znieść bardziej niż brata, ale graczem to on tam jest żadnym,
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość