14 sierpnia 2024 został oficjalnie potwierdzony piąty sezon amerykańskiego The Traitors.
https://deadline.com/2024/08/the-traito ... 236039834/
Podejrzewam, że mogą faktycznie wypuszczać dwa sezony na rok i może nawet jeden z nich będzie z samymi "zwykłymi ludźmi".
The Traitors USA 5: New Blood
- Prus
- 8th jury member
- Posty: 775
- Rejestracja: 19 lip 2020, 10:15
- Lokalizacja: Kraków
- Survivor 50: Genevieve
- Survivor 49: Savannah
- Kontakt:
The Traitors USA 5: New Blood
Ostatnio zmieniony 19 wrz 2026, 14:57 przez Prus, łącznie zmieniany 1 raz.
- Prus
- 8th jury member
- Posty: 775
- Rejestracja: 19 lip 2020, 10:15
- Lokalizacja: Kraków
- Survivor 50: Genevieve
- Survivor 49: Savannah
- Kontakt:
The Traitors USA 5
https://deadline.com/2025/08/the-traito ... 236489064/
^The Traitors USA będzie miało sezon ze zwykłymi ludźmi i będzie to emitowane na NBC.
^The Traitors USA będzie miało sezon ze zwykłymi ludźmi i będzie to emitowane na NBC.
- Prus
- 8th jury member
- Posty: 775
- Rejestracja: 19 lip 2020, 10:15
- Lokalizacja: Kraków
- Survivor 50: Genevieve
- Survivor 49: Savannah
- Kontakt:
The Traitors USA 5
Podobno sezon ze zwykłymi ludźmi ma być sezonem 5, a nie osobnym spin-offem. Poniżej spekulowana obsada:
Premiera zaplanowana jest na jesień 2026.
Premiera zaplanowana jest na jesień 2026.
- Prus
- 8th jury member
- Posty: 775
- Rejestracja: 19 lip 2020, 10:15
- Lokalizacja: Kraków
- Survivor 50: Genevieve
- Survivor 49: Savannah
- Kontakt:
The Traitors USA 5: New Blood
Jestem po pierwszych czterech odcinkach i całkiem przyjemnie mi się to ogląda. Uczestnikom daje kredyt zaufania, pomimo, że do tej pory nie wywalili ani jednego zdrajcy. Głownie dlatego, że jedyna amerykańska wersja The Traitors jaką mieli przyjemność oglądać, to ta z uczestnikami z reality tv, gdzie w dużej mierze znaczenie mają relacje sprzed gry i reputacja, a sami uczestnicy w sporej części wcale nie próbowali grać (bo i tak mieli pieniądze).
Na plus fakt, że dostają pieniądze za wyrzucenie zdrajcy (podobało mi się to bardzo w Traitors Canada 3). Obsada sama w sobie jest całkiem przyjemna. Jest sporo dużych osobowości, ale też kilka duchów, które nic nie wnoszą.
Zdrajcy:
Joe - całkiem dobrze gra jak na razie. Ludzie go lubią i mu ufają. Zauważyłem, że już dwie osoby przyszły do niego żeby podzielić się z nim tym co przez przypadek powiedziały im inne lojalne kobitki. Trochę za bardzo wysuwa się na front z bronieniem Katie, chociaż wydaje mi się, że ma spore plecy lojalnych, więc tak szybko nie wyleci.
Tomica - na początku pokazała trochę osobowości, ale dwa ostatnie odcinki jest w cieniu. Tak jak Joe, ludzie jej ufają, a jedyną osobą, która na ten moment miała co do niej jakieś wątpliwości jest Abby L, a i tak powiedziała o tym tylko jednej osobie. Może dużo ugrać.
Katie - ona natomiast jest w tarapatach, bo Xavier ją wkopał. Od początku są ludzie, którzy zwracają na nią uwagę i tak się składa, że osoby, które rzucają jej imieniem odpadają. Niby lojalni mogą uważać, że to zdrajcy próbują wkopać Katie, ale w pewnym momencie będą chcieli ją sprawdzić. Będę zdziwiony jak dotrwa do połowy sezonu.
Lojalni:
Kriste - trochę nie lubię gdy lojalni usłyszą coś z ust innych osób i już do samego głosowania idą w zaparte, że ta osoba jest na 100% zdrajcą i nie przyjmują do wiadomości żadnej innej opcji, ale jakoś ją polubiłem. Liczę na redemption arc z jej strony i to, że zacznie brać pod uwagę faktyczne argumenty.
Michael - tutaj druga strona medalu. On także nie potrafi zbytnio przyjąć do wiadomości, że Victor może po prostu nie być zdrajcą, a sytuacja z tarczą może mieć drugi koniec. Tutaj też mam nadzieję, że się ogarnie trochę, ale szanse na to są mniejsze, bo bardzo ufa Joe.
Abby L - trochę się wtarabaniła z tym, że jej dwoma sojusznikami i osobami, którym ufa są zdrajcy (Katie i Joe). Czuję, że będzie szła w zaparte i będzie naciskała na Sherry na okrągłym stole.
Jay - największy blindside tego sezonu, to fakt, że on ma żonę (ale może to jakieś lavender marriage po prostu). Doceniam próby robienia chaosu, ale jeśli tak dalej będzie się zachowywał, to szybko się to znudzi, a on sam może po prostu wylecieć w podskokach. Jestem ciekaw co powie o Katie w piątym odcinku.
Victor - ze wszystkich uczestników lubię go najbardziej na ten moment, bo jest całkiem śmieszny, ale głównie dlatego, że ciągle musi bronić się, że jest lojalny, bo ludzie nie potrafią przyjąć do wiadomości, że zabrał tę tarczę w pierwszym odcinku, bo chciał mieć pewność, że przetrwa noc. W tej kwestii jestem w 100% po jego stronie. Niby mogło być tak, że jest zdrajcą i chce zabrać tarczę lojalnym, ale no kurwa XD, każdy chce tam dojść do końca, a tarcza jest jedyną rzeczą, która gwarantuje, że przetrwa się noc. Nie liczę na to, że wygra, ale mam nadzieje, że dotrwa do Endgame.
Reszta lojalnych jak na razie w tle, ale coś czuję, że kolejny odcinek może być pożegnalnym dla Sherry. Była duchem przez 3 odcinki, a teraz nagle zaczęli ją pokazywać, a sama ma cel na plecach.
Wyeliminowani:
Logan był całkiem mądry i dlatego oberwał, Arisa nie zrobiła zupełnie nic złego, a Madeline po prostu powiedziała coś nie tak.
Xaviera mi szkoda, bo polubiłem go i liczyłem, że zajdzie daleko, a Kim nie pamiętam już zbytnio.
Na plus fakt, że dostają pieniądze za wyrzucenie zdrajcy (podobało mi się to bardzo w Traitors Canada 3). Obsada sama w sobie jest całkiem przyjemna. Jest sporo dużych osobowości, ale też kilka duchów, które nic nie wnoszą.
Zdrajcy:
Joe - całkiem dobrze gra jak na razie. Ludzie go lubią i mu ufają. Zauważyłem, że już dwie osoby przyszły do niego żeby podzielić się z nim tym co przez przypadek powiedziały im inne lojalne kobitki. Trochę za bardzo wysuwa się na front z bronieniem Katie, chociaż wydaje mi się, że ma spore plecy lojalnych, więc tak szybko nie wyleci.
Tomica - na początku pokazała trochę osobowości, ale dwa ostatnie odcinki jest w cieniu. Tak jak Joe, ludzie jej ufają, a jedyną osobą, która na ten moment miała co do niej jakieś wątpliwości jest Abby L, a i tak powiedziała o tym tylko jednej osobie. Może dużo ugrać.
Katie - ona natomiast jest w tarapatach, bo Xavier ją wkopał. Od początku są ludzie, którzy zwracają na nią uwagę i tak się składa, że osoby, które rzucają jej imieniem odpadają. Niby lojalni mogą uważać, że to zdrajcy próbują wkopać Katie, ale w pewnym momencie będą chcieli ją sprawdzić. Będę zdziwiony jak dotrwa do połowy sezonu.
Lojalni:
Kriste - trochę nie lubię gdy lojalni usłyszą coś z ust innych osób i już do samego głosowania idą w zaparte, że ta osoba jest na 100% zdrajcą i nie przyjmują do wiadomości żadnej innej opcji, ale jakoś ją polubiłem. Liczę na redemption arc z jej strony i to, że zacznie brać pod uwagę faktyczne argumenty.
Michael - tutaj druga strona medalu. On także nie potrafi zbytnio przyjąć do wiadomości, że Victor może po prostu nie być zdrajcą, a sytuacja z tarczą może mieć drugi koniec. Tutaj też mam nadzieję, że się ogarnie trochę, ale szanse na to są mniejsze, bo bardzo ufa Joe.
Abby L - trochę się wtarabaniła z tym, że jej dwoma sojusznikami i osobami, którym ufa są zdrajcy (Katie i Joe). Czuję, że będzie szła w zaparte i będzie naciskała na Sherry na okrągłym stole.
Jay - największy blindside tego sezonu, to fakt, że on ma żonę (ale może to jakieś lavender marriage po prostu). Doceniam próby robienia chaosu, ale jeśli tak dalej będzie się zachowywał, to szybko się to znudzi, a on sam może po prostu wylecieć w podskokach. Jestem ciekaw co powie o Katie w piątym odcinku.
Victor - ze wszystkich uczestników lubię go najbardziej na ten moment, bo jest całkiem śmieszny, ale głównie dlatego, że ciągle musi bronić się, że jest lojalny, bo ludzie nie potrafią przyjąć do wiadomości, że zabrał tę tarczę w pierwszym odcinku, bo chciał mieć pewność, że przetrwa noc. W tej kwestii jestem w 100% po jego stronie. Niby mogło być tak, że jest zdrajcą i chce zabrać tarczę lojalnym, ale no kurwa XD, każdy chce tam dojść do końca, a tarcza jest jedyną rzeczą, która gwarantuje, że przetrwa się noc. Nie liczę na to, że wygra, ale mam nadzieje, że dotrwa do Endgame.
Reszta lojalnych jak na razie w tle, ale coś czuję, że kolejny odcinek może być pożegnalnym dla Sherry. Była duchem przez 3 odcinki, a teraz nagle zaczęli ją pokazywać, a sama ma cel na plecach.
Wyeliminowani:
Logan był całkiem mądry i dlatego oberwał, Arisa nie zrobiła zupełnie nic złego, a Madeline po prostu powiedziała coś nie tak.
Xaviera mi szkoda, bo polubiłem go i liczyłem, że zajdzie daleko, a Kim nie pamiętam już zbytnio.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość